cerazette i depoprovera - odradzam

10.02.07, 20:41
Zdaję sobie sprawę, że każda kobieta reaguje na hormony indywidualnie, ale chciałabym opisać swój przypadek, aby ostrzec przed antykoncepcją hormonalną w czasie laktacji. Ponieważ nie chciałam nastepnej ciąży,dwa miesiące po porodzie zdecydowałam się na zastrzyk z depoprovery (czy jakoś tak?). Miesiąc później włosy zaczęły wypadać garściami. Kiedy zastrzyk przestał działać, zdecydowałam się na Cerazette. Strasznie utyłam,zaczęłam mieć zawroty głowy. Po trzech miesiącach odstawiłam więc tabletki. Dziś mija czwarty miesiąc, a ja wciąż mam bardzo nieregularny okres, np. co tydzień. Ponieważ do niedawna karmiłam, nie mogłam tego unormować hormonami. Nie wiem, czemu tak zareagowałam na te środki antykoncepcyjne, przed ciążą wiele lat brałam tabletki, bez takich sensacji. Wiem jednak, że nigdy ponownie się na nie nie zdecyduję.
    • Gość: erta Re: cerazette i depoprovera - odradzam IP: *.chello.pl 11.02.07, 14:40
      Powszechnie uważa się,że rodzenie dzieci a więc i ciąża są elementem naturalnym
      w życiu kobiety ale niestety cały organizm w tym czasie przestawia się bo wymaga
      ogromnego wysiłku. Okres po porodzie też wymaga dbałości o siebie od kobiety i
      potrzebuje czasu na ustabilizowanie hormonalne. Dodatkowa ingerencja w postaci
      wszystkich leków (nie tylko hormonalnych) może spowodować różną reakcję u
      różnych kobiet. Ważne jest też nastawienie psychiczne do zleconej kuracji i
      motywy jej podjęcia.
    • anna9901 Re: cerazette i depoprovera - odradzam 11.02.07, 14:46
      CZESC
      MAM PYTANIE DO WSZYSTKICH PAN STOSUJACYCH CERAZETTE PRZY KARMIENIU PIERSIA.
      WSZYSTKIE PISZECIE O SKUTKACH UBOCZNYCH MNIEJSZYCH BADZ WIEKSZYCH, LECZ MALO
      KTORA PORUSZA TEMAT SAMEGO DZIECKA, SKORO WY JAKO DOROSLE OSOBY TAK ROZNIE
      REAGUJECIE NA TEN SRODEK JAK TO MOZLIWE ZE DZIECKO NIE? NIE BOICIE SIE? I NIE
      WIEM SKAD SIE WZIELA OPINIA ZE TABLETKI NIE PRZENIKAJA DO MLEKA, PRZECIEZ W
      ULOTCE INFORMACYJNEJ JEST NAPISANE ZE "NIELIELKA" ILOC, ALE PRZENIKA DO MLEKA.
      SAMA OBECNIE SZUKAM ODPOWIEDNIEJ FORMY ZABEZPIECZENIA PO PORODZIE, ALE BOJE SIE
      GLOWNIE O DZIECKO
      • Gość: h Re: cerazette i depoprovera - odradzam IP: *.tpnet.pl 11.02.07, 14:55
        kobieto, nie uzywaj wielkich liter!!!!! bo to oznacza krzyk!!!!
        a tu nie ma potrzeby sie drzec!
      • Gość: g Re: cerazette i depoprovera - odradzam IP: *.tpnet.pl 11.02.07, 14:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=31160454
      • Gość: blurp Re: cerazette i depoprovera - odradzam IP: *.jmdi.pl 11.02.07, 15:02
        co do wypadania włosów po porodzie - to wiele kobiet tak ma bez względu na używanie bądź nie antykoncepcji hormonalnej - wielokrotnie spotkałam się w opinią że w ciąży z powodu różnych zmian w organiźmie włosy "zapominają" wypadać i często są ładniejsze niż przed ciążą - natomiast po porodzie to co nie wypadło w ciąży sypie się po porodzie stąd wrażenie że sięłysieje, poza tym obciążenie organizmu matki karmiącej... Odnośnie depo provera to czytałam bardzo wiele złego na temat tego zastrzyku i nie zdecydowałam się(czytałam w archiwalnych wątkach z tego forum). Odnośnie Cerazette to akurat u mnie nie nastąpiło ani tycie, ani inne uciążliwe skutki uboczne. No i najważniejsza kwestia - że niewielka ilość przenika do mleka - ale jeśli dobrze się orientuję to jest to progestagen czyli jakby sztuczny progesteron który to był w czasie ciąży odpowiedzialny za jej utrzymanie i nasze dziecko będąc w łonie tak czy siak było niejako pod jego wpływem. O wiele bardziej obawiałabym się działania estrogenów no ale te tabletki go nie zawierają. Producent informuje że niewielka ilość przenika ale "ponoć to nie ma wpływu" cóż chyba brak danych na dłuższą metę - tak czy siak ja karmię 1,5 roku i stosuję cerazette i wszystko co dzieje się z moim synkiem bacznie obserwuję - tak więc po tym czasie stosowania nie zaobserwowałam niczego niepokojącego u mojego dziecka, wyniki badań krwi i moczu też w normie, rozwija się prawidłowo i żadnych niepokojących objawów nie zaobserwowałam. Kidy miał przedłużający się trądzik niemowlęcy zadałam pytanie mojej pediatrze czy może mieć na to wpływ ta forma antykoncepcji ale ona raczej to wykluczyła. No niestety dla matek karmiących rozwiązań jest kilka - wkładka domaciczna której z wielu powodów nie chcę, cerazette, i prezerwatywa - no chyba że npr. Tak więc każda mama musi rozważyć indywidualnie i przyjąć tą formę anty.. którą najbardziej akceptuje.
        • Gość: Malpolid Re: cerazette i depoprovera - odradzam IP: 83.238.1.* 12.02.07, 18:27
          Teraz możesz niczego nie zaobserwować. Pytanie jak taka "kuracja hormonalna"
          wpłynie w przyszłości na rozwój (dojrzewanie, płodnosć, orientacja seksualna,
          nowotwory narządów rozrodczych) Twojego syna i wielu innych karmionych
          hormonami. Kobiety Wy chyba rozumu nie macie. Obzeracie się pigułkami jakby to
          byłu landrynki na "żeby dzicka nie było". Nie rozumiem dlaczego nie mozna
          przeżyć czasu karmienia piersią na innych sposobach antykoncepcji np.
          prezerwatywie i samoobserwacji. Wolicie sobie mózgi blokować. Ale to Wasze
          dzieci, nie moje. Tylko szkoda ich...
          • dorcia_70 Re: cerazette i depoprovera - odradzam 13.02.07, 23:33
            wpływ na orientację seksualną??? nooo, to teraz pojechałaś nieźle, koleżanko uncertain
            współczuję ci takich poglądów iście z ciemnogrodu
            a tak poza: rozumiem, że forum służy wyrażaniu własnych poglądów, ale można to
            czynić w sposób trochę bardziej kulturalny, a nie zaczynać od obraźliwych
            tekstów w rodzaju "rozumu nie macie" czy "mózgi sobie blokujecie"
            z twojej wypowiedzi wnioskuję również, ze sama dzieci nie posiadasz - gdybyś je
            urodziła nie plotłabyś głupot o "samoobserwacji" - przez długi czas po
            porodzie organizm jest hormonalnie rozchwiany i npr ma się nijak w tej
            sytuacji... karmiąc można przez kilkanaście nieraz miesięcy nie mieć @, NIE WIE
            się praktycznie, czy i kiedy, jeśli w ogóle, występuje owulacja
            w każdym razie jeszcze raz "gratuluję" merytorycznego tonu twojej wypowiedzi
            oraz ogromnego bagazu doświadczeń w tym względzie uncertain//
Pełna wersja