Dodaj do ulubionych

wada brodawki sutkowej -pytanie

14.02.07, 14:38
Nietypowy problem ,mianowicie mam zamiar udać się do ginekologa (skierowanie
nie jest potrzebne ,prawda?)i zapytać czy istnieje możliwość skorygowania
brodawki sutkowej.Jedna jest bowiem prawidłowo rozwinięta ,druga zaś jakby
rozcięta (rozszczepiona).Brakuje mi fachowego określenia.Kiedyś podczas
robionego usg ,już po wynikach ginekolog uznała ,że taka moja uroda.
Jestem teraz trochę starsza i bardzo mi przeszkadza ten 'defekt',dlatego
postanowiłam coś z tym zrobić.Czy mam szanse na zabieg ? w jakiejś placówce w
ramach umowy z nfz ? Czy tylko prywatnie?Zupełnie nie wiem jak to jest.
Pewnie wszystkiego dowiem się od ginekologa,ale uznałam ,że nie szkodzi zapytać.
Obserwuj wątek
      • Gość: ania Re: wada brodawki sutkowej -pytanie IP: *.aster.pl 15.02.07, 15:44
        A ja tak mamsmilesmilesmile nie przeszkadzało mi to w niczym,ani mojemu mężowi,
        karmiłam dziecko z tej piersi również. Teraz może to jest bardziej widoczne
        (mam trochę już lat)ale nigdy mi nie przyszło do głowy zeby cos z tym robić. Ta
        brodawka jest trochę mniej wrażliwa. Lekarza pytałam, ale mówił, ze
        taki ,,defekt,, jest dość częsty. U mnie chyba to rodzinne, bo moja mama tak
        ma, i teraz moja córka. Jej tez to nie przeszkadza. Dlaczego Ci to tak
        przeszkadza?
        • atezeta Re: wada brodawki sutkowej -pytanie 15.02.07, 16:10
          Mnie się z kolei wydawało to bardzo rzadko spotykane uncertain.
          U mnie to jest bardzo widoczne(różnica między jedną,a drugą) i pomijając już
          wszelkie inne możliwe kompleksy ,typu rozstępy na plecach,uporczywą chorobę
          skóry to stanowi mój największy kompleks !indifferent
          Będę się zwyczajnie bała rozebrać przed facetem..

          Ps.Wiem,że to może być dla niektórych głupie ale różni są ludzie i różne mają
          problemy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka