atezeta
14.02.07, 14:38
Nietypowy problem ,mianowicie mam zamiar udać się do ginekologa (skierowanie
nie jest potrzebne ,prawda?)i zapytać czy istnieje możliwość skorygowania
brodawki sutkowej.Jedna jest bowiem prawidłowo rozwinięta ,druga zaś jakby
rozcięta (rozszczepiona).Brakuje mi fachowego określenia.Kiedyś podczas
robionego usg ,już po wynikach ginekolog uznała ,że taka moja uroda.
Jestem teraz trochę starsza i bardzo mi przeszkadza ten 'defekt',dlatego
postanowiłam coś z tym zrobić.Czy mam szanse na zabieg ? w jakiejś placówce w
ramach umowy z nfz ? Czy tylko prywatnie?Zupełnie nie wiem jak to jest.
Pewnie wszystkiego dowiem się od ginekologa,ale uznałam ,że nie szkodzi zapytać.