spytałam ginekologa o tabletki anty...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 11:14
Witam,
niedawno podczas wizyty u ginekologa spytałam się o tabletki antykoncpecyjne.
Jestem dziewicą i ciekawiło mnie, czy łatwo jest dostać receptę na tabletki.
Otóż ginekolog powiedziała mi:
"pytam się, czy ma cukrzycę, żylaki, i sprawdzam, czy nie ma zmian rakowych".
Trochę mi to podpadło, bo w internecie czytałam, że przeciwskazaniem do
zażywania tabletek jest nadciśnienie w rodzinie- w mojej większość ma
nadciśnienie, mnie na szczęście narazie omija.
Podzieliłam się więc moimi wątpliwościami z ginem, na co usłyszałam:
"spokojnie przepiszę. w Anglii nawet nie badają i przepisują".

Moje pytanie brzmi więc:
czy ginekolog, u którego byłam, jest dobrym ginekologiem? ^^
Jak wyglądała procedura wypisania tabletek w Waszym wpadku? wink

Pozdrawiam.
    • Gość: Aga Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... IP: *.chello.pl 25.02.07, 11:23
      Ech... lekarka przeprowadziła wywiad. Krótki - czy ktoś miał raka, jakieś
      poważne choroby moje i mojej rodziny, na co jestem uczulona i... ILE MOGĘ
      PRZEZNACZYĆ NA TABLETKI MIESIĘCZNIE! To ostatnie pytanie kompletnie mnie
      powaliło... Wychodzi na to, że tabletki "dobiera" się pod portfel a nie warunki
      zdrowotne/chormonalne. Oczywiście o zrobieniu badań takich jak badanie krwi,
      poziomu chormonów, czy prób wątrobowych nie było mowy. Wtedy było mi to na
      rękę... ale teraz jestem bardzo rozczarowana.
      • bibi234 Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... 25.02.07, 11:54
        "H"ormonalne... ale do czego i komu miałoby to być potrzebne ?
    • Gość: melmire Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... IP: *.fbx.proxad.net 25.02.07, 11:45
      We Francji standardem jest wypisywanie pigulek "na oko", na podstawie oceny
      "klimatu hormonalnego" kobiety + wywiau. Potem ewentualnie sie dostosowuje,
      jesli sa jakies problemy. I tez lekarz pyta ile pacjentka moze na pigulki
      przeznaczyc, bo nie ma sensu zapisywac pigulek kotre rozwala budzet, skoro sa
      tansze kopie o identycznym lub zblizonym skladzie.
      I faktycznie, badanie na fotelu nie jest do przepisania pigulek potrzebne, ale
      skoro jest sie juz na miejscu to warto skorzystac, chocby po to zeby nie wyksc z
      wprawy wink

      Proby watrobowe i inne zawsze mialam robione w trakcie branie pigulek, i tez nie
      co dwa miesiace; tylko raz na rok albo i dwa.
      • 1mzeta Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... 25.02.07, 14:06
        W UK receptę na tabsy wręcza ci pielęgniarka-mało to było wzmianek w gazetach o
        rozdawaniu hormonalnych środków anty. w szkołach nastolatkom-i gdzie jakiś
        wywiad i badania....
    • Gość: anika Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... IP: *.proxy.aol.com 25.02.07, 18:15
      to prawda.jestem w anglii i poszlam do lekarza po tabletki.ta zapytala kilka
      pytan i zbadala tylko cisnienie krwi, gdy wspomnialam ze mialam usuwane zylaki
      i mam do nich sklonnosci, powiedziala ze tabletki nie maja z tym wiele do
      czynienia, troche mnie to zaskoczylo bo wiem ze, nie sa wskazane przy zylakach
      i zeby sie upewnic poszlam do dwoch innych lekarzy.uslyszalam to samo, teraz
      nie wiem komu wierzyc.aha i tu w Anglii tabletki dostaje sie ZA DARMO.
      • Gość: gosc Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... IP: 213.25.9.* 25.02.07, 23:11
        to ciekawe bo w Polsce żylaki są przeciwwskazaniem do tabletek.
        • Gość: melmire Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... IP: *.fbx.proxad.net 25.02.07, 23:29
          Z ciekawosci spojrzalam na strone o zylakach i kilka innych, i tam mowia ze
          mozna uzywac pigulek bez estrogenow, te z progesteronem moga pasowac. Mysle ze
          to zalezy od ilosci i "jakosci" zylakow. No i zalecaja badanie koagulacji krwi.
          • Gość: zaraz_zaraz Re: spytałam ginekologa o tabletki anty... IP: 62.121.129.* 26.02.07, 08:22
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=57682321&a=57815641
            To raz.
            Dwa - te pytania, które przytoczyła autorka wątku nie wystarczą, żeby rozmowa
            poprzedzająca wypisanie tabletek była przeprowadzona jak należy, ale to jeszcze
            nie znaczy, że lekarz zadałby jej tylko te pytania, gdyby rzeczywiście tabletki
            przepisywał - w końcu trudno, żeby jej ze szczegółami tłumaczył co by było, gdyby...
Pełna wersja