Zgrubienie na wargach sromowych większych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 07:39
Jest okrągłe, wyczuwalne pod tuż skórą, można je przesunąć - że się tak
wyrażę, wyczułam je tydzień temu. Co to może być??
Oczywiście wybieram się do gina, ale póki co, martwię się.
Proszę Was o pomoc - czy miałyście coś takiego? Jak temu zaradzić?
    • Gość: marta Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: 195.94.201.* 06.03.07, 10:40
      Gruczoł Bartholina jak nic. Poszukaj na formum - nieraz o tym było. Idź do
      lekarza. Nic groźnego. Pozdrawiam.
      • Gość: takeiteasy Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:49
        dzięki, marta, ide dziś do gina
      • Gość: aga Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: *.chello.pl 06.03.07, 22:55
        Nic grożnego, ale zaniedbanie tego ma bardzo bolesne skutki sad Aż się wzdrygam
        na samą myśl.
    • Gość: takeiteasy Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:45
      No więc byłam wczoraj u ginekologa, dostałam 2 maści: jedna to Triderm, a druga
      zwykły Clotrimazolum. Ma się to rozejść. Czuję ulgę, bo już tak nie swędzi, ale
      ciagle jest. Boję się, że nie zniknie. Ginekolożka powiedziała, że ona by tego
      nie wycinała. Zastanawiam się, co robić. Czy poczekać kilka dni czy udać się do
      innego gina.
      • Gość: aga Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: 81.15.223.* 07.03.07, 08:47
        a co? mialo zniknac po jednym posmarowaniu?
        Sprobuj tych lekow, a jak po tygodniu nie bedzie poprawy - idz do innego
        ginekologa!
        • Gość: takeiteasy Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 08:50
          No wiem, że po jednym posmarowaniu nie zniknie smile
          Ale smaruję już dwa dni i się nie zmniejsza. Najwyżej pójdę do innego gina,
          tylko że może być tak, że znów mi przepisze jakąś maść, wydam kasę a skutków
          nie będzie. No ale zobaczymy.
          Generalnie nie swędzi już i nie piecze. Tyle tylko, że jest. Boli, jak mocniej
          dotknę.
          • Gość: Alicja B Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: 185.29.15.* 08.01.15, 21:50
            Mam zgrubienie na wardze sromowej wielkości dużej czereśni ..jet twarde ,wcześniej swędziało przy dotyku,teraz boli...zaznaczam że mam 60 lat i od kilkunastu lat nie współżyję ...to świtwo jest okrągłe i dosyć duże ...proszę o poradę
      • Gość: marta Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: 195.94.201.* 07.03.07, 10:07
        Tak szybko samo się nie rozejdzie. Mozna jeszcze kilak innych metod leczenia
        zastosować - antybiotyki, odsączenie, wyłuszczenie (niestety często mało
        skuteczne bo powraca) lub wycięcie... Spokojnie, będzie dobrze...
        • Gość: takeiteasy Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 08:51
          Dzięki, mam nadzieję smile)
    • jopowa Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych 07.03.07, 13:00
      klykcuny
      • edytka_73 Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych 07.03.07, 21:42
        Miałam podobnie dwa razy i dwa razy samo zniknęło, po ok. tygodniu. Nie
        swędziało, właściwie nie bolało, irytowało raczej. Pojawiło się po współżyciu.
        • Gość: takeiteasy Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 08:52
          A mnie się pojawiło zaraz po miesiączce.
          Zastanawiam się, skąd się to bierze?? Może jestem uczulona na przykład na jakiś
          składnik proszku, w którym piorę bieliznę ??
          • donia_822 Re: Zgrubienie na wargach sromowych większych 12.03.07, 11:06
            Uwierz to nie od proszku, ginekolog mi tłumaczył, że niektóre kobiety mają
            skłonności do powiększjących się gruczołów, a spowodowane to jest zbyt wąskimi
            kanalikami przez które wydostaja się jakieś substancje typu śluz. Jeżeli śluż
            jest zbyt gęst a kanaliki zbyt wąskie to to się gromadzi i "wywala" na zewnątrz.
    • maialina1 dyżurna forumowa diagnoza, oto ona: 12.03.07, 11:31
      Podam ci dyżurną diagnozę na tym forum:
      zapalenie gruczolu BARTHOLINA
      smile))
      Bo ktoras z forumowiczek kiedys tam x lat temu to miala i napisala o tym na
      forum i od tej pory forumowiczowie jeden po drugim sobie przekazują z ust do
      ust tę pięknie i tajemniczo brzmiącą nazwe, jakby normalnie w Polsce byla jakas
      epidemia gruczolu Bartholina, hahahahaha!
      smile)
Pełna wersja