Szyjka macicy,cytologia

07.03.07, 15:58
Witam!
Panie Doktorze proszę o wyjaśnienie, jak to jest z szyjką w przypadku
nieprawidłowości.Czy , jeśli szyjka jest gładziutka i bez żadnych
nieprawidłowości,cytologia też dobra,to można domniemywać,że wszystko jest w
porządku,ze nie ma jakiś ukrytych zmian,np.dysplazji spowodowanej wirusem HPV?
Pytam o to, ponieważ 3 lata temu miałam konizację z powodu małej dysplazji, od
tamtej pory robię regularnie cytologię, jest zawsze gr.II ,na szyjce nie ma
żadnych zmian (wizualnie) a ja się martwię ciągle czy coś się jednak nie
dzieje w środku.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • violavi Re: Szyjka macicy,cytologia 10.03.07, 10:45
      Dlaczego nie otrzymałam odpowiedzi od p.dr.?
      Pozostałe osoby otrzymały odpowiedź!
    • grzegorz_chmielewski Re: Szyjka macicy,cytologia 17.03.07, 17:29
      Witam,

      Przepraszam za opoznienie ale mialem bardzo duzo pracy.
      Cytologia prawidłowa oznacza ze w wymazie pobranym z szyjki macicy nie ma
      zadnych atypowych, czyli nie prawidlowych komorek. Nie jest to rownaznaczne z
      jak Pani mowi gladziutka szyjka. Moze byc nadzerka i jednoczesnie II grupa.
      Oznacza to tyle ze jest to najprawdopodobniej zmiana lagodna. Wizualnie oceniamy
      szyjke w koposkopii. Jesli ona i cytologia sa prawidlowe to na ponad 95% nie ma
      powodu do obaw. II grupa oznacza ze wszystko jest w porzadku tylko w wymazie sa
      obecne komorki zapalne. Prosze regularnie wykonywac cytologie i powinno to
      wystarczyc
      Pozdrawiam
      Grzegorz Chmielewski
      • violavi Re: Szyjka macicy,cytologia 18.03.07, 16:48
        Dziękuję za odpowiedź.
        Jeśli dobrze zrozumiałam Pańską odpowiedź, to brak nadżerki nie oznacza,że
        wszystko jest w porządku, nawet przy dobrej cytologii? Tylko kolposkpopia +
        cytologia dają prawie pewny (dlaczego tylko 95%) obraz stanu szyjki macicy?

        Mam jeszcze jedno pytanie do Pana dr.
        1. Czy wycięcie zmiany CIN 1 i kolejne wyniki cytologii prawidłowe (II gr)
        oznaczają,że jestem wyleczona z wirusa i nie powinno się już powtórzyć to samo,
        jesli nie dojdzie do ponownego zakażenia.
        2. Obecnie,po 3 latach od konizacji, pojawiły się u mnie niewielkie kłykciny,
        które usunęłam płynem Condyline.Co to może oznaczać, czy to ten sam wirus czekał
        gdzieś utajony i teraz zaatakował, czy nowe jakieś zakażenie? Przy czym od 16
        lat mam jednego partnera (męża),jesteśmy sobie wierni i nie bardzo wiem skąd u
        mnie wziął sie ten wirus?
        • grzegorz_chmielewski Re: Szyjka macicy,cytologia 23.03.07, 22:09
          Witam,
          Tak teoretycznie mozliwe jest istnienie mikro zmian nie dostrzegalnych golym
          okiem i tym samym bez widocznej nadzerki moze sie dziac cos niedobrego. Dlatego
          wykonujemy cytologie i kolposkopie a nie polegamy na oku ginekologa. I
          kolposkopia (czyli ogladanie powierzchni szyjki w zblizeniu i powiekszeniu)
          oraz cytologia (czyli mikroskopowa ocena komorek z wymazu szyjki) sa metodami
          omylnymi. Teoretycznie moze sie zdazyc ze przeoczymy zmiane w kolopskopii - w
          koncu wykonuje ja omylny czlowiek, lub zmiany nie beda widoczne nawet w
          powiekszeniu. Moze sie tez zdazyc ze w pobranej cytologii akurat beda zdrowe
          komorki a tych atypowych po prostu sie nie zgarnie. Dlatego nigdy nie mozemy
          powiedziec o 100% pewnosci. Ale wspolne wykonanie kolposkopii i cytologii i
          uzyskanie w obu badaniach prawidlowych wynikow z bardzo duzym
          prawdopodobienstwem pozwala nam wykluczyc zmiany dysplastyczne. Standardem
          postepowania w Warszawie jest wykonywanie co rok cytologii a w przypadku zmian
          makroskopowo widocznych czyt. nadzerki dodatkowo kolposkopii. W innych miastach
          podobno podstawa profilaktyki bywa kolposkopia a cytologie wykonuje sie
          dodatkowo w przypadku podejrzanego obrazu.

          1. Nie oznaczaja ze nie ma juz komorek dyspalstycznych. Nie ma na chwile obecna
          zagrozenia rakiem. Oznacza ze jak na ten mozment jest Pani wyleczona z
          zagrazajacego wczesniej raka szyjki macicy (CINI). Badanie cytologiczne nie
          moze nam nic powiedziec o wirusie. Prawdopodobnie on zostal.

          2. To najprawdopidobniej ten sam wirus. Pocieszajace jest to ze te typy
          powodujace klykciny sa obarczone mniejszym ryzykiem rozwoju nowotworu.

          Pozdrawiam

          Grzegorz Chmielewski
          • violavi Re: Szyjka macicy,cytologia 24.03.07, 16:29
            Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi i poświęcony czas.
            Pozdrawiam.
Pełna wersja