Pierwszy okres po porodzie

19.03.07, 08:21
Urodziła dziecko pół roku temu. Karmię cały czas piersią . W ubiegłym
miesiącu dostałam pierwszy okres po porodzie i pomyślałam ,że wszystko
wróciło do normy. Teraz jednak nie mam okresu ( a powinien pojawić się już
ponad tydzień temu ). Zaczynam się denerwować . Słyszałam ,że czasem się tak
zdarza ,że okres pomownie zanika - ale czy tak faktycznie bywa????????
Wiem ,że powinnam zrobić test ( ale się boję wyniku - odwlekam to w
nieskończoność ) .Proszę powiedzcie jak było u was.......
    • gabi683 Re: Pierwszy okres po porodzie 19.03.07, 08:32
      Spokojnie zanim sie unormuje moze troszke to potrwac,zreszta udaj sie do
      gina.Bo nie stety to ze karmisz piersia nie chroni Ciebie przed zajscim w ciaze.
    • bunny.tsukino Re: Pierwszy okres po porodzie 19.03.07, 08:33
      YYY a kochasz się bez zabezpieczenia? Nie dość Ci na razie jednego dziecka?Może
      warto odczekać z rok , dwa z powoływaniem nowego potomka na świat. Pomyśl
      kobieto kochana. ...
      www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,379
      • inka-11 Re: Pierwszy okres po porodzie 19.03.07, 08:40
        Wiem ,że karmienie nie chroni przed ciążą - taka głupia nie jestem.
        NIe mogę stosować konkretnych środkówantykoncepcyjnych i pewnych przyczyn .
        A zajście w drugą ciążę planuję ale dopiero za kilka miesięcy .
        Widocznie "nie dosć" mi jednego dziecka......
        • michalina7 Re: Pierwszy okres po porodzie 19.03.07, 11:29
          Ja dostałam dopiero po 1,5 roku i potem już bardzo regularnie.
    • hexella Re: Pierwszy okres po porodzie 19.03.07, 11:46
      pierwszy okres dostałam 9mcy po porodzie, akurat skończyłam karmić piersią.
      Dwa kolejne były regularne, ale następny spóźnił się 5dni, widocznie hormony
      muszą się jeszcze dostroić.
      Zawsze możesz zrobić testwink
      • inka-11 Re: Pierwszy okres po porodzie 19.03.07, 21:51
        Zrobiła w końcu test (bo wykonczyłabym się psychicznie ). Wynik negatywny -
        huuuura . Dziękuję wam za odpowiedzi
Pełna wersja