Co może być przyczyną? Pomocy!

24.03.07, 18:02
Zacznę od początku: W grudniu pojawiła się u mnie żółtawa wydzielina z
pochwy, nic mnie nie bolało ani nie swędziało.Mój niepokój budził tylko kolor
wydzieliny i to że jest jej jakby trochę więcej. Zrobiłam wymaz z pochwy, w
którym nie stwierdzono grzybów,drożdżaków, rzęsistka, tylko brak pałeczek
kwasu mlekowego i bakterie gram dodatnie oraz PH 6.0.
Lekarz stwierdził że nic mi nie jest ale na moją prośbę przepisał mi
Macmiror Complex który brałam w styczniu. Po leczeniu wydzielina pochwowa
dalej była żółtawa, zrobiłam kolejny wymaz i znów nie stwierdzono nic poza
ziarniakami gr. dodatnimi i brakiem pałeczk kwasu mlekowego, PH 5.0.
Poszłam do innej lekarki która powiedziala że mam zapalenie wywołane
bakteriami. Przepisano mi gynalgin dopochwowo na 10dni i metronidazol
doustnie na 7 dni. A potem brałam cały czas probiotyki z pałeczkami kwasu
mlekowego. Po kuracji w lutym znów zaobserwowałam żółtą wydzielinę. Poszłam
zrobić wymaz bakteriologiczny, w którym nic nie wyszło oprócz pałeczek
kwasomlekowych. Przyjęłam więc że może kolor wydzieliny, taki ma być? Jednak
teraz kiedy jestem już niby wyleczona i mam pałeczki kwasomlekowe pojawił się
u mnie ból podczas wkładania penisa do pochwy uniemożliwiający stosunek
płciowy. Tak samo przy badaniu wziernikiem. Mam wrażenie że moja pochwa nie
chce się rozciągać. Ból umiejscowiony jest raczej w głębi pochwy i z tyłu.
Ginekolog stwierdził że nic mi nie jest, nie mam zapalenia i nie wie co może
byc przyczyną bólu. Dodam że nigdy wcześniej nie bolała mnie pochwa podczas
stosunku. Nawilżenie też mam odpowiednie. Pomocy! Co to może być? Jakie
badania mogę zrobić by to wykryć?
    • Gość: mandarynka Re: Co może być przyczyną? Pomocy! IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.07, 16:57
      Wszystko wskazuje na to, że masz dyspaurenię. Dyspaurenia może być spowodowana
      wieloma przyczynami, między innymi stanami zapalnymi i najprawdopodobniej tak
      jest w twoim przypadku. Dyspaurenia może być efektem istniejącego stanu
      zapalnego lub efektem atrofii błony śluzowej pochwy spowodowanej przewlekłym
      stanem zapalnym. A może przyczyna tkwi gdzie indziej?
      Bez lekarza ani rusz. Leczeniem dyspaurenii zajmują się lekarze seksuolodzy,
      ale jeżeli seksuolog uzna, że przyczyną jest stan zapalny, to skieruje cię do
      ginekologa. Dlatego najlepiej byłoby udać się do ginekologa-seksuologa, jest
      większa szansa, że zaangażuje się w rozwiązanie twojego problemu, a nie tylko
      bezradnie rozłoży ręce.
      Jeśli będziesz miała kłopot ze znalezieniem lekarza w swojej okolicy, daj znać,
      może będę umiała ci pomóc (wskazówka: szukaj wsród seksuologów takiego, który
      ma też specjalizację z ginekologii, odwrotnie jest znacznie dłużej).
      • wiki24 Re: Co może być przyczyną? Pomocy! 01.04.07, 14:32
        dzięki za odpowiedź, nie sądzę żebym miała przewlekłe stany zapalne pochwy, bo
        sami ginekolodzy powiedzieli że te bakterie co miałam w pochwie (gram dodatnie)
        naturalnie występują i właściwie nie leczy się tego, tylko ten brak pałeczek
        kwasu mlekowego...
        Ale teraz jestem przecież wyleczona, więc skąd ten ból?
        Jestem ze Szczecina? znasz tutaj jakiegoś lekarza leczącego dyspareunię?
        • Gość: mandarynka Re: Co może być przyczyną? Pomocy! IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.07, 22:59
          Znalazłam namiary na jednego seksuologa posiadającego jednocześnie
          specjalizację z ginekologii w Szczecinie:

          Iwona Jankowska-Wojniak
          przyjmuje w dwóch miejscach (mam nadzieję, że to aktualne):
          ul. Mikołajczyka 16
          ul. Narutowicza 14B/2
          tel. 501 494 202

          Podam ci też namiary na ginekologa, który co prawda nie jest seksuologiem, ale
          ma dużo zrozumienia dla tego rodzaju problemów swoich pacjentek:

          Ryszard Bedner
          tel. 602 343 266

          I jeszcze jedno. Ja bym na twoim miejscu nie wykluczała tak szybko stanu
          zapalnego (zakażenia) jako przyczyny twoich problemów. Z opisu wnioskuję, że te
          badania, które robiłaś to była biocenoza pochwy. Czy tak? Bardziej wiarygodnym
          badaniem jest posiew z pochwy w kierunku bakterii i grzybów. Pod warunkiem, że
          zostanie zrobiony w dobrym laboratorium. Przeczytaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=27740387&a=39230543
Pełna wersja