Ganglion :(

IP: 81.219.127.* 24.03.07, 18:11
Od ponad roku mam na prawej ręce narośl, która wcześniej chowała sie i wtedy
bolała teraz już sie nie chowa i nie boli ale generalnie nieestetycznie
wyglądasad Lekarz stwierdził, że to GANGLION i że należy go
usunąćsadPrzeczytałam już mnóstwo informacji na ten temat, ale może któraś z
was miała usuwany już ganglion...i może opisać na czym ten zabieg dokładnie
polegał, jakie było zastosowane znieczulenie i jak szybko po zabiegu ręka była
w pełni funkcjonalna i czy duża zostaje po zabiegu blizna?
    • aw25 Re: Ganglion :( 24.03.07, 18:22
      Miałam usuwany ganglion pięć lat temu. Na początku stosowałam maści, potem
      miałam robiona nakłucie żeby usunąć ten płyn, ale to nie pomogło i w końcxu
      skończyło się na zabiegu. Byłam w szpitalu jakieś cztery dni. Miałam
      znieczulenie ogólne. Jakoś po tygodniu o ile dobrze pamiętam miałam usuwane
      szwy no i potem musiałam ćwiczyć rękę. Ale robiłam to sama. Nie pamiętam jak
      długo, po prostu trzeba rękę rozruszać bo na początku nie mogłam zacisnąć jej w
      pięść. Generalnie nie jest to takie straszne. Blizna jest taka sobie, jakieś
      2cm długości. Ale teraz jest blada i mało widoczna. Jak noszę coś ciężkiego to
      wtedy sie uwidacznia bardziej. No i niestety jak jest wietrzna pogoda i pada
      deszcz to często boli, ale to zupełnie normalne. Nie denerwuj się. Życzę
      powodzenia i pozdrawiam.
      • Gość: magda Re: Ganglion :( IP: 81.219.127.* 24.03.07, 19:44
        Dzięki za informację, troszkę sie uspokoiłam jak napisałaś że miałaś
        znieczulenie ogólnesmilebo miejscowego strasznie sie boję...cóż teraz tylko muszę
        się zdecydować czy coś z tym robić czy narazie poczekać i poobserwować czy
        ganglion sie nie powiększasad
    • Gość: martta Re: Ganglion :( IP: 81.15.194.* 24.03.07, 19:38
      ja miałam usuwane igłąsmile po prostu wkłuli się i wyssali to i od 20 lat mam
      spokój
      kolezanka miałam usuwane operacyjnie w znieczuleniu ogólnym
      powodzenia
    • Gość: Ania Re: Ganglion :( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.03.07, 20:11
      Wklują Ci iglę i wyssą płyn:]
      Btw, czemu boisz się miejswoego? Znieczulenie ogólne jest niebezpieczniejsze
      przecież dla organizmu/
      • Gość: magda Re: Ganglion :( IP: 81.219.127.* 24.03.07, 20:58
        Niestety lekarz stwierdził że nie będzie sie wkuwał tylko chce wykonać zabieg
        wycięcia jednocześnie ostrzegł mnie że nie ma gwarancji odnowienia sie narośli ,
        stad moje obawy przed znieczuleniem miejscowymsad choć zdaje sobie sprawę z tego
        że ogólne jest mniej korzystne dla organizmu.
        • Gość: gatta Re: Ganglion :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 11:06
          mÓj tato miał usuwany na kostce od nogi. Znieczulenie miejscowe, wycięcie,blizna
          około 5 cm - nie rzuca się jakos w oczy, bo smarował póxniej maściami. Niestety
          po 3-4 latach ganglion sie odnowił, był sobie przez jakis czas, a potem sam zniknał.
Pełna wersja