boooli! pomocy, poradźcie!

IP: *.chello.pl 29.03.07, 15:46
pewnie zostanę z hukiem okrzyczana, ale jednak zapytam:
jak znacie mocny lek przeciwbólowy, bardzo mocny....

wczoraj miałam zakładaną spiralkę i po pierwszym bólu przy zzkładaniu po dwóch
godzinach rozpoczął się drugi stały olbrzymi ból; zosatałam ostrzeżona,ze może
mnie boleć,więc to na pewno normalny ból, ale jednak baaardzo mocny.
Wczoraj mnie skręcało , więc odkopałam awaryjny(!) ketonal, ale on tylko lekko
złagodził ból. Po godzinie przestał działać i po kilku godzinach wzięłam
jeszcze jeden i potem jeszcze jeden na sen, bo z bólu nie mogłam zasnąc.
Obudziłam się znowu z ogromym bólem, ale nie che się faszerować neipotrzebnie
tym ketonalem, jesli on tylko łagodzi ból. Nie wiem jak długo to jeszcze
będzie trwać, jakos się trzymam, ale boli okropnie. Czy znacie coslepszego niż
ketonal, co można dostać w tzw "zaprzyjaźnionej" aptece?
Ja nie mam siły chodzić, więc na pewno do lekarza z tym bólem nie pojadę,
zreszta może nie ma potrzeby, to w końcu "tylko" przewidywalny ból....
    • to_jaaa Re: boooli! pomocy, poradźcie! 29.03.07, 16:08
      pewna jestes, ze olbrzymi, nieustający ból, na który nawet ketonal nie pomaga,
      to jest normalne zjawisko?
      • Gość: bambo Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.chello.pl 29.03.07, 16:15
        po założeniu wkładki lekrarz robił mi USG i wszytsko było bardzo prawidłowo,
        więc najwyraźniej ja jestem taka wrażliwa....

        nie rodziłam jeszcze a to moja pierwsza wkładka, byćmoze dlatego organizm tak
        ciężko to znosi, ale na pewno w końcu zacpetuje nowosć,

        chwilowo mi odpuściło, ale obawiam się,ze tylko chwilowo... sad
        • Gość: bambo Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.chello.pl 29.03.07, 16:15
          chodziło o "zaakceptuje" tongue_out
        • Gość: beatri Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.smgr.pl 30.03.07, 16:56
          > nie rodziłam jeszcze a to moja pierwsza wkładka

          O rany! NIERÓDKA dała sobie założyć WKŁADKĘ!
          • gato.domestico Re: boooli! pomocy, poradźcie! 30.03.07, 17:00
            no i....?nie histeryzuj
            • Gość: beatri Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.smgr.pl 30.03.07, 21:27
              > no i....?nie histeryzuj

              Radzę się zapoznać ze znaczeniem słowa "histeria".
    • gato.domestico Re: boooli! pomocy, poradźcie! 29.03.07, 17:10
      no to zadzwon/idz to gina i dowiedz sie czy to normalne...skad my mamy wiedziec?
      • Gość: domka Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:46
        Tylko zapytała, a Ty odrazu z pretensjami. Jak nie znasz odpowiedzi to nie pisz
        nic, a nie odrazu psioczysz
        • ziuta111 Re: boooli! pomocy, poradźcie! 30.03.07, 13:10
          "Tylko zapytała.." Głupota ludzka nie zna granic! Zamiast do lekarza to do
          obcych ludzi się zwraca a tobie się to wydaje normalne. Do tej pory myślałam,
          że to typowe dla starszych osób, żeby się radzić osób niemających związku z
          medycyną a tu się okazuje, że młode są jeszcze głupsze!
          • smolkowicz_a Oj Ziuta! 30.03.07, 21:08
            Przecież ona pyta, bo po to jest to forum!!!!
            A druga rzecz, że powinna iść do lekarza, bo jak po ketonalu nie przechodzi, to
            raczej nie jest normalne.
    • Gość: ola Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 21:34
      uwazam ze powinnas skonsultowac to z lekarzem,reakcja na bol jest rozna ,ale
      jesli w twoim odczuciu jest to bol niepokojacy i nieustepujacy tylko lekarz moze
      sie wypowiedziec.Ja nie mialam boli,nie sadzilam ze wogole takowe sa po
      zalozeniu wkladki.Byc moze twoj organizm nie toleruje ciala obcego i nalezy go
      usunac...
    • Gość: bambo Re: boooli! pomocy, poradźcie! IP: *.chello.pl 30.03.07, 22:19
      oki, jak się spodziewałąm pojeździłyscie sobie po mnie, wybaczam wink
      ból minął (tak jak miało się stać), przeżyłam (cierpiąc) bez kolejnych dawek
      ketonalu
      i miałam rację myślac, ze mam po prostu bardzo niski próg wrażliwości na ból,
      dziękuję dziewczynom, które odpowiedziały mi przyjaźnie;
      pozdrawiam,
      bambo
Pełna wersja