Gość: bambo
IP: *.chello.pl
29.03.07, 15:46
pewnie zostanę z hukiem okrzyczana, ale jednak zapytam:
jak znacie mocny lek przeciwbólowy, bardzo mocny....
wczoraj miałam zakładaną spiralkę i po pierwszym bólu przy zzkładaniu po dwóch
godzinach rozpoczął się drugi stały olbrzymi ból; zosatałam ostrzeżona,ze może
mnie boleć,więc to na pewno normalny ból, ale jednak baaardzo mocny.
Wczoraj mnie skręcało , więc odkopałam awaryjny(!) ketonal, ale on tylko lekko
złagodził ból. Po godzinie przestał działać i po kilku godzinach wzięłam
jeszcze jeden i potem jeszcze jeden na sen, bo z bólu nie mogłam zasnąc.
Obudziłam się znowu z ogromym bólem, ale nie che się faszerować neipotrzebnie
tym ketonalem, jesli on tylko łagodzi ból. Nie wiem jak długo to jeszcze
będzie trwać, jakos się trzymam, ale boli okropnie. Czy znacie coslepszego niż
ketonal, co można dostać w tzw "zaprzyjaźnionej" aptece?
Ja nie mam siły chodzić, więc na pewno do lekarza z tym bólem nie pojadę,
zreszta może nie ma potrzeby, to w końcu "tylko" przewidywalny ból....