Grupa IV - rak nieinwazyjny

04.04.07, 01:10
Taki wynik miałam. Wykonano głęboką konizację. Wynik z wycinków - dobry.
Lekarz zalecił badania co trzy miesiące. Dlaczego tak jest? Czy konizacja nie
usuwa w całości raka w stadium przedinwazyjnym? Istnieje niebezpieczeństwo
nawrotu? Jeśli raz stwierdzono taki wynik i podjęto się leczenia
operacyjnego, to należy się do kobiet z grupy zwiększonego ryzyka
zachorowalnością na raka?
    • violavi Re: Grupa IV - rak nieinwazyjny 04.04.07, 10:39
      Czegos nie rozumiem.Jeśli miałaś raka nieinwazyjnego a dalej piszesz,że wynik
      wycinków dobry?...
      • giwliana Re: Grupa IV - rak nieinwazyjny 04.04.07, 16:33
        Dobry wynik w tym wypadku to potwierdzający, że jest to tylko grupa czwarta i
        nie ma komórek o charakterze inwazyjnym. W takim wypadku konizacja powinna
        załatwić sprawę. Tak przynajmniej poinformował mnie lekarz. Dlaczego więc
        należy teraz powtarzać tak często badania?
        • violavi Re: Grupa IV - rak nieinwazyjny 04.04.07, 19:18
          Aha, teraz rozumiem.
          Co do dalszej częsci Twojego pytania, to nie potrafię tego określić
          naukowo(niestety lekarzem nie jestem), ale tak juz jest ,że nawet po konizacji,
          nadal pozostajesz w grupie ryzyka i musisz robić regularnie badania, gdyby miało
          się coś znowu pojawić.
          Może wypowie sie ktoś bardziej kompetentny, np.forumowy ekspert, którego dawno
          juz nie było.(Sama chętnie sie dowiem, bo tez jestem po konizacji, ale z powodu
          CIN1)
    • vanilija Re: Grupa IV - rak nieinwazyjny 13.04.07, 17:02
      Ale 4 grupa to rak przedinwazyjny, a nie nieinwazyjny. A kontrolowac trzeba, bo
      to faktycznie grupa zwiekszonego ryzyka.
Pełna wersja