Problemy z gardlem - od mówienia

07.04.07, 12:48
Mam taką pracę ze ciągle muszę mowic i to glosno, i zauwazylam ze od jakiegos
czasu (niecaly rok) pojawily mi sie problemy z gardlem: pod koniec dnia
czesto mnie boli, caly czas towarzyszy mi chrypka, czesto mam suchy kaszel
ale poza tym zadnych innych objawow jakiejkolwiek choroby.
Bylam z tym problemem u lekarza, ale upelnie zbagatelizowal sprawe: obejrzal
mnie, spytal o pare rzeczy, osluchal, po czym stwierdzil: no coz, jak ma pani
taki zawod to trzeba sie z tym liczyc.
Ot, diagnoza. Wiwat lekarze! indifferent

Kieruję wiec moje pytanie do was, moze ktos z was ma podobnie i jakos sobie z
tym problemem radzi.
Obawiam sie ze jak dalej pozostanę bez leczenia to albo sie nabawie jakiejs
powaznej choroby strun glosowych, a wkrotce bede miec glos jak facet (juz i
tak mam nieciekawy: jak chlopiec z mutacja). sad(
    • gosiaokruszek Re: Problemy z gardlem - od mówienia 07.04.07, 13:58
      Witam...miałam podobny przypadek(pracowałam 10 lat w szkole )...było coraz
      gorzej, nawracające zapalenia krtani,męczliwośc głosu itp....niestety ani
      laryngolog ani foniatra mi nie pomogli( tylko wydałam kupę kasy na
      wizyty).Zmieniłam zawód, chyba jednak za późno czego do dziś żałuję,do dziś mam
      nieżyt krtani,często zapadam na infekcję.Także radzę ,jeśli to możliwe,żebys
      zmieniała zawód .Pozdrawiam
      • maialina1 Re: Problemy z gardlem - od mówienia 08.04.07, 12:53
        Dzieki za odpowiedz.
        Niestety na razie nie moge zmienic pracy, ale jak tak dalej pojdzie to wkrotce
        nie bede miala wyboru.
        sad
        • tijgertje Re: Problemy z gardlem - od mówienia 08.04.07, 14:00
          Wybierz sie do jakiegos teatru i popytaj. Moze poleca ci kogos, kto uczy emisji
          glosu. Najlepsza blaby szkola teatralna. Problemem nie jest to ze duzo, czy
          glosno mowisz, a jak uzywasz gardla, krtanii strun glosowych. Aktorzy normalnie
          mowia w inny sposob niz na scenie i pracujac po kilkadziesial l,at problemow
          nie maja. Jezeli nie masz zamiaru zmieniac pracy, to myse, ze warto
          zainwestowac w takie lekcje. Sama skonczylam wychowanie muzyczne, na ostatnim
          roku okazalo sie, ze struny glosowe mam tak zalatwione, ze nie powinnam
          pracowac nigdzie, gdzie musze duzo mowic czy spiewac. Chyba, ze chce na stale
          stracic glos.
          • maialina1 Re: Problemy z gardlem - od mówienia 08.04.07, 16:02
            Szkola teatralna to moze fajna mysl.
            Poinformuje sie czy w moim miescie jest taka mozliwosc. Dzieki!
        • smolkowicz_a Re: Problemy z gardlem - od mówienia 08.04.07, 14:04
          A byłaś u laryngologa, czy tylko u ogólnego? Ja mam teraz rok przerwy w pracy z
          powodu gardła. Polecam picie wody z tabletkami emskimi kilka razy dziennie, a
          przede wszystkim wizytę u laryngologa i jak najmniej mówić.
          • maialina1 Re: Problemy z gardlem - od mówienia 08.04.07, 16:01
            Nie, nie bylam u zadnego specjalisty, bo ten ogolny skutecznie mnie zniechecil
            do dalszego leczenia. Nawet nic nie zasugerowal. Po prostu uznal ze ja nie mam
            zadnego problemu, ze "to nic nie szkodzi ze tak mam".
            Co to są tabletki "emskie"?
            PS. A do tego ja jeszcze jestem straszna gadula, wiec po pracy tez gadam smile, z
            kolazankami, z mezem, z kim sie da smile
            • smolkowicz_a Re: Problemy z gardlem - od mówienia 08.04.07, 16:58
              Tabletki sal ems, to tabletki z soli morskiej. Moja laryngolog kazała mi je
              pić cały czas. Polecam też ssanie homeopatycznych tabletek homeovox. Tymsal,
              czyli wyciągi z ziół chyba na spirytusie w spreju, tantum verde w spreju. Mam
              też rozgryzać kapsułki z witaminą a+e tak żeby spływały po gardle.
              mała_a
Pełna wersja