Dodaj do ulubionych

trzecia cesarka- bać się i dlaczego?

16.05.03, 14:43
Chyba oszaleję. Mam za sobą dwie cesarki planowe (ze względu na dużą
krótkowzroczność)wykonane w odstępie dwóch lat. Móje młdsze dziecko ma w tej
chwili niespełna 10 miesięcy, a ja jestem w siódmym tygodniu ciąży.

Wcześnie lekarze mówili, że po drugiej cesarce wogóle nie powinno się mieć
dzieci, a jeśli już, to co najmniej po dwóch latach. Tymczasem stało się jak
stało i nie muszę chyba dodawać, że jest to absolutna "wpadka".
No i problem-rozmawiałam już z pięcioma lekarzami prosząc by ocenili moje
szanse na szczęśliwe przejściee przez tę ciążę. Od dwóch lekarzy
usłyszałm ,że tak wcześnie trzecia ciąża stanowi poważne zagrożenie dla
mojego zdrowia a nawet życia i wręcz kwalifikuje się do legalnego usunięcia.

Od trzeciego , że ciąża jest ryzykowna i powinnam leżeć plackiem i może się
uda.

Od dwóch nastęnych usłyszłam, że ryzyko jest minimalne i właściwie nic się
nie powinno dziać, choć w drugiej połowie ciąży należy robić kontrolne USG
macicy. Na pytanie "co , jeśli to USG wykarze jakieś rozchodzenie się szwów"
nie uzyskałam żadnej odpowiedzi tylko uniki w stylu "na pewno nic takiego
się nie wydarzy".
Efekt taki ,że niem wiem po co robić do USG skoro "i tak nic się nie
wydarzy".

Czas płynie, mnie zjadają nerwy i zrozumieć nie mogę dlaczego każdy udziela
mi innych informacji i to tak skrajnie innych.

Dodam tylko ,że moja koleżanka, która zaszła w ciaze w ciagu roku po
pierwszej cesarce spędziła rok w szpitalu i ledwo z życiem uszła, bo szwy
jej się rozeszły.

Proszę mi odpowiedzieć dlaczego jej się rozeszły , a mnie miałyby się nie
rozejść? W czym tkwi sedno sprawy? A może sytuacja jest dramatyczna tylko
nie każdy lekarz chce to uczciwie przyznać?

Dodam ,że mam już ponad 37 lat i sama trzecia ciąża z rzędu jest dla mnie
sporym obciążeniem.

Liczę na rzetelną odpowiedż i głosy kobiet , które były w podobnej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • ariana_ Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 16.05.03, 15:13
      Nie wiem co prawda dlaczego koleżance szwy się rozeszły,
      ale w celu pocieszenia powiem ci, że znajoma zaszła w
      ciążę mając półroczne niemowlę ( po cesarce) i donosiła
      drugie bez większych problemów. Dzień przed terminem
      porodu widziałam ją na spacerze z młodszą a wczoraj
      widziałam się z nią na zakupach. Czuje się dobrze i nic
      jej się nie rozeszło.A na dodatek ma konflikt
      serologiczny.
      • ewiesia1 Re: trzecia cesarka- Pani doktor prosze o opinię 19.05.03, 07:52
        ariana_ napisała:

        > Nie wiem co prawda dlaczego koleżance szwy się rozeszły,
        > ale w celu pocieszenia powiem ci, że znajoma zaszła w
        > ciążę mając półroczne niemowlę (po cesarce) i donosiła
        > drugie bez większych problemów.

        Dzięki za odpowiedź, ale mnie martwi nie druga, lecz trzecia cesarka. Drugą
        ciążę i cesarkę też przeszłam bez żadnych problemów. Ale czeka mnie kolejna. No
        i pomiędzy drugą cesarką trzecią ciążą mam nie całe 9 miesięcy przerwy..

        Pani doktor , wyciągam temat na górę i bardzo proszę o wypowiedź. Te sprzeczne
        opinie leakrzy spędzają mi sen z powiek. Dzień po dniu zadręczam się i nie
        wiem co mnie czeka...
    • monika.antepowicz Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 21.05.03, 00:29
      Generalnie nie jest tak ,Że szwy się rozejdą, tylko zdarza sie w takiej
      sytuacji,że łożysko jet przodujące, mięsień macicy po dwóch cięciach w dolnym
      odcinku (który ewykształca sie po 35 tyg ciazy jest znacznie cieńszy i może
      dohjsc do przyrośnięcia łożysko. Na skutek istnienia blizny macicy większe jest
      ryzyko peknięcia macuiy w miejscu blizny lunb w całkiem innym miejscu- takiej
      sytuacji nie da sie przewidzieć, ale ja osobiście prowadząc pacjentkę zpodobnym
      wywiadem w ciazy bardzo się o nią niepokoiłam i około 34 tygodnia aleciłam
      hospitalizację. niestety badanie usg w takiej sytuacji nie daje zbyt wiele
      informacji i nie ma zbyt du zej wartości predykcyjnerj
      • marina2 Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 21.05.03, 08:43
        wydaje mi sie ,ze nikt nie da Ci 100% odpowiedzi jaka bedzie Twoja sytuacja,
        ale ku pokrzepieniu: kolezanka dwie cesarki zaszla w trzecia ciaze
        blizniacza.Pomiedzy ciazami dwie operacje z nacieciem powlok brzucznych .Ciaze
        blizniacza donosila do 8, 5 miesiaca w domu polegujac z dwojka szalonych dzieci
        u boku , mama do pomocy.Niestety pod koniec ciazy miala objawy zatrucia
        ciazowego , ale skonczylo sie dobrze.Przy trzeciej cesarce podwiazano jej
        jajowody.Badz dobrej mysli.M
      • ewiesia1 Re: trzecia cesarka- do Pani doktor 21.05.03, 10:52
        Dziękuję za odpowiedź, wyglada na to ,ze martwićpowinnam się dopiero w
        drugiej połowie ciąży.
        Przy okazji dodatkowe pytanie- co dałą owej pacjentce hospitalizacja? Czy ta
        pani miałą jakieś problemy czy wszystko poszło prawidłowo? Czy w takiej
        sytuacji dobrym rozwiazaniem jest nieco wcześniejsze dokonanie cięcia niżby
        to wynikało z terminu?

        No i jeżeli USG niewiele powie, to po czym poznać, że coś złego się dzieje?
        Czy po bólu? I czy razie taiego pojawienia się bólu należy natychmiast wykonać
        cięcie?

        Czy jakieś znaczenie ma fakt, że po obu poprzednich cesrakach blizny zagoiły mi
        się szybko i bez komplikacji?
    • asiajaniak1 Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 21.05.03, 12:32
      Witam!
      Jestem po trzeciej cesarce.Czuje sie swietnie .Moje dzieciatko ma prawie 2
      latka. Pierwsze cięcie miałam w 1991, drugie 1993,trzecie 2001.Mówiąc szczerze
      bardzo sie bałam,ale to tylko ja jako matka.Tak naprawde to wszystko było
      ok.Chciałam urodzić drogami natury,Bardzo mi w tym pomógł Szpital.im.Św.Zoffi w
      Warszawie na ulicy Żelaznej.Od samego poczatku czułam sie bardzo bezpieczna o
      siebie i dziecko.Tak wogóle to radziłabym chodzić do jednego ginekologa.Skad
      Pani jest?. Jeżeli z W-wy to dam namiar na ginekologa-połoznika.
      Proszę być dobrej myśli.
      Z wiedzy medycznej wiem ,ze mamy szansę na czwarta cesarkę!!!!!!POWODZENIA
      • ewiesia1 Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 21.05.03, 13:34
        Dziękuję za odpowiedź, ..ale masza sytuacja jest nieporównywalna.

        Zresztą chyba zostalam sama jedna z tekim problemem. Bo nikt nie miał
        trzeciej ciąży w kilka miesięcy po drugiej cesarce. Jakby mi to wypadło
        choćby pół roku później, to nie bałabym się. Cały problem w tym, że wbrew
        zaleceniom lekarzy trzecia ciąża się przytrafiła bardzo szybko.

        Jeszcze raz podkreślam - problem nie w trzeciej cesarce, ale w tym ,że trzecia
        cesarka , ale że w tak krótkim odstępie czasu.

        Czy jest ktoś oprócz mnie kto przez to przeszedł???????????????
        • ewiesia1 Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego?- cd 21.05.03, 13:41
          Odpwiadając na pytanie: jestem z Kielc. Poprzednie obie cesarki robił mi ten
          sam lekarz ,ale słowo daję, trzeci raz nie pójdę w to samo miejsce, choć
          lekarz spisał się bardzo dobrze. Po prostu tak mam dość tamtego szpitala, że
          już nie chcę. No i wstyd mi przed lekarzem , że taką wpadkę zaliczyłam... Brzmi
          jak dziecinada, wiem...
      • aretha Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 22.05.03, 11:13
        Ja do asiajaniak1. Chcialam zapytac czy moze podac te
        namiary na ginekologa-poloznika w Warszawie, bo ja mialam
        pierwsze ciecie nagle takie (pod narkoza)i teraz przy
        drugiej ciazy chcialabym chodzic do jakiegos fajnego
        lekarza, u ktorego bede potem rodzic. Za pierwszym razem
        nie bylo tak fajnie, chociaz wszystko sie dobrze
        skonczylo...Moj mail aretha@gazeta.pl
    • Gość: Mamuska 3 ciaza Ciekawa jestem... IP: *.mt.pl 07.08.15, 13:11

      ...co u autorki... jak malenstwo? czy obylo sie bez komplikacji... u mnie mimo 3 lat roznicy blizna po cc zaczela pekac w 34 tygodniu i wtedy zrobiono mi ciecie... obecnie jestem w 3 ciazy (rowniez 3 lata roznicy) i narazie wszystko jest OK... blizna jest w stanie bdb a lekarz pocieszyl mnie ze istnieje szansa na probe sn... o co walcze juz od pierwszej ciazy... tak ze wszystko zalezy od lekarza i od fizjologii... pozdrawiam
      • Gość: natka Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? IP: *.146.4.180.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.06.16, 09:30
        "Ciężarówko" z tego co pisałaś, to dziś czeka Cię 3cia cesarka. Wiec życzę dużo radości i oby wszytko przebiegło pomyślnie; -) Ja co prawda jestem po 2 CC, a teraz planujemy z mężem 3 dziecko. Wiec szukam informacji jak to wygląda w praktyce z tym cięciem. Co prawda lekarz który wykonał mi 2 wcześniejsze operacje powiedział, że jakieś komplikacje mogą być przy 1 cesarce, czy porodzie naturalnym, ale jest to mały odsetek. I że wykonywał nawet 5 CC bez komplikacji, wiec jestem dobrze nastawiona wink Daj znać Ciężarówko jak U Ciebie
    • aabjp Re: trzecia cesarka- bać się i dlaczego? 14.02.18, 19:27
      Jestem po cesarkach z powodów fizjologicznych (poprzeczne ułożenie dziecka). Pierwsze niestety nie przeżyło, urodziło się przedwcześnie. Strasznie ciężko to przeszłam. Między drugim i trzecim jest 13 miesięcy różnicy i wszystko, ale to wszystko było OK. Oczywiście, to spore obciążenie dla matki, bo w końcu to jest tak, jakby mieć 2 niemowlaki w jednym czasie. Ale zaraz zaczęła się rywalizacja między siostrami, która zresztą trwa do dziś, i tym zajęła się cała rodzina. Dzieci chowały się razem wspaniale, czego i Tobie życzę. Nie martw się na zapas, wpadka może i była, ale dzięki temu wcześniej zakończysz okres pieluchowy, a dzieci łatwiej jest wychowywać razem!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka