krwawienie po tabletkach dopochwowych

IP: 88.220.104.* 13.04.07, 23:27
używałam już nie raz globulek, ale teraz po raz pierwszy stosowalam
Clotrimazolum. i po założeniu na noc tabletki, rano zauważyłam krwawienie.
jak się okazuje to nie okres. taka zwykła krew, jakby z rany.i wpływała tylko
razem ze szczątkami tabletki i resztki krwi był też w sluzie na majtkach.
sama nie wiem. czy to normalne ? czy któras z was tak miała?
    • kerry_weaver Re: krwawienie po tabletkach dopochwowych 14.04.07, 00:31
      Wszelkie leki dopochwowe, rozpuszczając się, rozpuszczają też ewentualne
      skrzepy i pozostałości wewnątrz. Jeśli masz np. brązowe lekkie plamienie to po
      takich globulkach może wypłynąć sporo różowej czy czerwonawej wydzieliny. To
      jedna ewentualność - ja np. pod koniec połogu kiedy plamienie było śladowe,
      brałam Nystatynę i efekt był bardzo podobny. Druga - to że uszkodziłaś sobie
      śluzówkę przy zakładaniu tabletki. Oczywiście gdyby się powtórzyło lub zrobiło
      się obfitsze to -> lekarz.
      • Gość: Łucja Re: krwawienie po tabletkach dopochwowych IP: 88.220.104.* 14.04.07, 08:31
        dziekuje ci za odpowiedźsmile nie wydaje mi się, żebym uszkodziła sobie śluzówke w
        czasie zakładania tabletki. ale nigdy nie wiadomo. ta krew była taka własnie
        różowawa w połączeniu z tabletka jak wypłynęła. a potem jak już nie wychodziły
        resztki tabletki to było jej odrobine w śluzie, ale takiej jasnej. po tej
        jednej tabletce, nie zakładałma już dwóch nastepnych. raz, że myślalam, że to
        okres, a pisało, żeby wtedy przestać, a dwa, że się boję skoro cos krwawi.
Pełna wersja