Niski poziom plytek krwi...po porodzie?

18.04.07, 16:59
Robilam niedawno morfologie, wszystkie pozycje super w normie, oprocz plytek
krwi. Mam 123tys, gdzie norma jest od 150tys. Nigdy wczesniej nie mialam z
tym problemow... czym to grozi i co moze byc przyczyna? Porod? To juz 9
miesiecy po...zreszta nie byl zbyt ciezki. Infekcji tez nie przechodzilam...
Mozna jakos wplynac na poprawe wynikow? Lekarz kazal zrobic ponowne badanie
dopiero za kilka miesiecy... a ja i tak sie martwie... poradzcie!
    • kora_111 Re: Niski poziom plytek krwi...po porodzie? 18.04.07, 18:48
      Niski poziom płytek krwi to małopłytkowość, albo trombocytopenia. Ja sama mam
      tę skazę krwi, ale nigdy nie byłam w ciąży, więc nie wiem czy jedno z drugim ma
      jakis związek.
      W każdym razie liczba płytek krwi u Ciebie i tak jest zdecydowanie lepsza niż u
      mnie; ostatnio miałam 79 tyś (przy tej samej normie), a bywało że ich poziom
      wynosił 30-40 tyś. Tak więc nie miała bym nic przeciwko temu, żeby mieć takie
      wyniki jak ty...
      Płytki krwi odpowiadają m.in. za krzepliwośc krwi. Tak na codzień, gdy zdrowie
      ma się w porzadku małopłytkowość nie czyni jakichś strasznych spustoszeń ani
      nie osłabia organizmu. Gorzej gdy np trzeba iść na operację, kiedy to siłą
      rzeczy traci sie dużo krwi. Może dojść do krwotoku i można sie wykrwawić na
      śmierć. Strasznie krwawo brzmi to, co napisałam smile
      Na podniesienie wartości płytek przepisano mi encorton - paskudny sterydowy
      lek, stosowany przy wielu dolegliwościach. Po dość krótkim czasie jego
      przyjmowania (6 tabletek dziennie) płytki podskoczyły mi do 150 tyś, ale jak
      juz wspomniałam encorton stosowałam krótko, jako że ma mnóstwo nieprzyjemnych
      działań ubocznych.
      Może więc u Ciebie rzeczywiście niedostateczna liczba płytek krwi to skutek
      porodu. Jeśli straciłaś dość dużo krwi, to te płytki musiały
      intensywniej "pracować" żeby nie doszło do krwotoku? 123 tyś to oczywiście
      poniżej normy, ale nie tragicznie. Wiem że po różnych poważnych zabiegach, np.
      operacjach (więc może i po porodach?) wyniki krwi, moczu troche "szaleją", ale
      zazwyczaj po jakimś czasie wracają do normy i pewnie tak samo będzie u Ciebie smile
      Pozdrawiam.
      • dzikarooza Re: Niski poziom plytek krwi...po porodzie? 18.04.07, 19:04
        Dzieki za odpowiedz! Tyle sie naczytalam w internecie, ze strach sie bac... O
        bialaczce, wylewach wewnetrznych az do smierci...uhhhh
        Mam nadzieje, ze jakos wszystko wroci do normy i Tobie tez zycze dobrych
        wynikow!
        Teraz dobrze sie czuje, dr mowila mi, ze gdybym sie zle czula, slabo itp to
        trzeba jakies dodatkowe badania zrobic...poki co mam tylko tendencje do
        siniakow. Lekkie stluczenie i sliwa gotowa, hehe. Dzieki jeszcze raz i
        pozdrawiam!
        • jeanne72 Re: Niski poziom plytek krwi...po porodzie? 18.04.07, 19:27
          dzikarooza, a czy przyjmowałaś ostatnio jakieś leki? Zwłaszcza pochodne kwasu
          acetylosalicylowego, np. aspirynę?
          Aha - a przy niedokrwistości z niedoboru żelaza poziom płytek idzie do góry,
          także to raczej nie jest przyczyną.
          • dzikarooza Re: Niski poziom plytek krwi...po porodzie? 18.04.07, 20:08
            Karmie piersia, wiec z lekow jedynie paracetamol czasem stosuje. Bralam jedynie
            antybiotyk jakies 2 miesiace przed badaniem, ale to chyb abez wplywu na plytki
            krwi... Zrobie za jakis czas powtorke morfologii, zeby sprawdzic czy poziom
            spada czy rosnie.
    • lemiwawa Re: Niski poziom plytek krwi...po porodzie? 18.04.07, 19:33
      ja mam poziom płytek 126 tys od zawsze, w ciąży spadły do 90 tys. A teraz ponad
      rok po porodzie mam 130 tys. Nie brałam żadnych leków z tego powodu. Byłam w
      ciąży u dwóch hematologów, ale usłyszałam, że to jest groźne dopiero przy 50
      tys. nic się nie martw za jakiś czas powtórz badania.
      • Gość: mela Re: Niski poziom plytek krwi...po porodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:03
        W 3 cąży też spadły mi płytki z 173 do 90 tys być może z powodu,że miałam
        przyrośnięte łożysko.żle mnie wyłyżezkowano dostałam krwotoku po 3 tyg po
        porodzie.mało się nie wykrwawiłam.Po jakimś czasie płytki wróciły mi do mojej
        normy-173tys
Pełna wersja