ciekawski_iks
18.04.07, 19:04
Witam. Moja dziewczyna miała pierwszy raz robiona cytologię i było to u
nowego ginekologa. Z jej opisu wynika iż lekarz założył gumową rękawiczkę i
włożył swój palec do jej pochwy a następnie wyjął i pobrał próbkę śluzu z
rękawiczki. Czy to jest zwyczajowe badanie? Bo z tego co się orientuje
cytologię robi się albo jakąś szczoteczką, albo wacikiem na patyczku... I nie
wiem czy lekarz jest niekompetentny (a zdarzało mi się nie raz trafiać na
takich) czy też nadużywa zaufania swoich pacjentek. Z góry dziękuję za
odpowiedź.