miesiączka-jest czym się martwić?

IP: *.chello.pl 22.04.07, 22:01
w pt dostałam okres, od rana obfity, wieczorem już praktycznie nic, od tamtej
pory nawet kropli nie ma. Dziś jakies delikatne plamienia na papierze,
bielizna czysta.
Brzuch nie boli, mam takie dziwne uczucie jak przed okresem, ale okres był i
znikł.
Poprzednia miesiączka 24 marca, bardzo bolał brzuch, obfite krwawienie, tylko
2 dni.
Wczoraj dodatkowo zwracałam...czuję się jakby walec po mnie przejechał, zrobię
na wszelki wypadek test, a w śr ide do lekarza...chce się starać o dziecko
niedługo, po ślubie, mam 27 lat i nie wiem co myśleć bo już mi głupie myśli po
głoie chodza że jak mam już teraz takie cyrki to mogę mieć problem z zajściem
w ciążę...w sumie to chyba bym była szczęśliwa gdyby się okazało teraz że to
ciąża a nie jakieś komlikacje...
    • Gość: Majka Re: miesiączka-jest czym się martwić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 22:07
      Musisz iść do lekarza bo trudno powiedzieć, fizjologia to to na pewno nie jest.
      Ciąża też trudno powiedzieć, zdarza się krwawienie w ciązy które wyglada jak
      miesiaczka. Na forum to jest wróżenie z fusów.
    • joannawo Re: miesiączka-jest czym się martwić? 22.04.07, 22:07
      Nie martw się, zgłoś się do lekarza. Według tego co piszesz, to może byc ciąża.
      W wielu przypadkach po zapłodnieniu pojawia się jeszcze jedna lub dwie
      miesiaczki, zanim hormony, które wytwarza dzidziuś zdominują Twój organizm.
    • Gość: dorothyyyy Re: miesiączka-jest czym się martwić? IP: *.chello.pl 22.04.07, 22:13
      dziękuję za odpowiedź.
      szczerze to wiem że tu raczej nie dowiem się czy to ciąża, bo żadna z Was wróżką
      nie jestsmileale myślałam, że może któraś z Was przechodziła przez coś podobnego i
      może mogłaby mi dać jakieś wyjaśnienie na te 3 dni, abym się tak nie martwiła...
Pełna wersja