Opóźnianiająca się miesiączka

25.04.07, 09:24
Mam bardzo dziwny obecny cykl miesiączkowy. Od początku różowe upłay, w 17
dniu jakieś krwawienie. POszłam więc do lekarza, zbadał mnie, stwierdził, że
zaczyna mi się wcześniej okres. No i nie prawda, wszytsko mi minęło. Udałam
się do innego, który stwierdził, że nic się nie dzieje, mam poczekać na
normlany okres a potem wpaść na kontrlę. Ale ja juz dzisiaj mam 37.dzień
cyklu, jakieś brunatne plamienia, a okresu nic. Czy któraś miała takie
zaburzenia? Ile może trwac taki spóźniony cykl? Wygląda to na jakies
hormonalne zaburzenia. CZy mam iść znowu do lekarza?
    • edka200 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 25.04.07, 21:18
      Wiesz mam trochę podobnie i własnie też się denerwuję. Miesiąc temu miałam
      bardzo obfity okres a teraz jest 41 od tamtej miesiączki a ja nie mam okresu i
      nie wiem co się dzieje, 11 dni spóźnia mi się okres a mam już takie bóle jakbym
      zaczynała kolejną owulację, cykl bezmiesiączkowy???
    • kajaja2 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 26.04.07, 14:59
      ja natomiast mam juz 36dzien i okresu nie mam a piersi obrzmiale brzuch wielki
      ja 3-mc atu a ni ciazy nie ma ani okresu.
      • matyldan Re: Opóźnianiająca się miesiączka 26.04.07, 15:08
        wielki brzuch w 3 miesiacu...?
    • saba76 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 26.04.07, 16:08
      tak w tym cyklu miałam 3dni brunatnych plamień- wsciekalam sie jak nie wiem ,bo
      to pierwszy raz tak mi sie zdazyło- ale 4 dnia po poludniu zaczełam krwawi- ile
      trwa to plamienie?
      Moze zmiana pogody/ wiosna tak dziala , u mnie podejzewam ,ze stres i
      wyjazd./zmiana kimatu( na 4 dni akurat przed i wttrakcie dostawania @ byłam na
      wyjeżdzie)
      • Gość: Monia Re: Opóźnianiająca się miesiączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 16:31
        mi sie spóźnia już 11 dni!!!do konca kwietnia raczej nie dostanę...
        • edka200 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 26.04.07, 19:27
          Monia mam to samo, już dziś mija nawet 12 dzień i nic, podejrzewam że trzeba by
          się już wybrać do ginekologa.
    • Gość: ela Re: Opóźnianiająca się miesiączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 20:58
      najlepiej udac sie do ginekologa endokrynologa,przy takich zaburzeniach skieruje
      na badania poziomu hormonow,ustali przyczyne i ewentualnie rozpocznie
      leczenie.Ginekolog nie zajmuje sie takimi zaburzeniami i przyczyną takich
      zachwianych cyklow...
    • ja243 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 27.04.07, 15:06
      Raźniej tak jakoś, gdy ktoś ma podobnie. Sęk w tym, że dobrego endokrynologa to
      ze świecą szukać, na dodatek trzeba mieć skierowanie, a tego nie daje się
      wtedy, gdy masz tkiaejakieś "zaburzenia" jak mówią niektórzy lekarze. A poza
      tym oczywiście, że ginekolog ma się zajmować zaburzeniami cyklu. W końcu
      przecież to część jego specjalizacji. Ale powie Wam, żę własnie wczoraj (39.
      dzień cyklu) dostałam miesiązcki. Odetchnęłam, ale ciekawam jak to będzie
      nastepnym miesiącu... Mam nadzieję, że to faktycznie wiosenne przesilenie..
      • kajaja2 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 30.04.07, 22:03
        dziewczyny ale co ginekolog moze tylko dac anty i tyle.bralam anty mialam
        regularny ale odstawilam i sie zaczelo dzis jest 40 dzien a okresu nie mam.i
        co ztym fantem a endokrynolog co zrobi?
        • Gość: Monia Re: Opóźnianiająca się miesiączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 09:25
          ja miałam 2 tygodnie biegunkę i schudłam 6 kg, w dodatku stresuje się, przy
          takim trybie zycia to moge nie miec okresu jeszcze pół roku a nie chce iśc do
          gina bo byłam już u 3 lekarzy i każdy mi mówi co innego, jedne,ż emma zepsół
          policystycznych jajników, drugi,że nie, trzeci,ze mam tylko za dużo androgenów
          i przepisuja mi hormony od ktorych tyję
          • roisinn Re: Opóźnianiająca się miesiączka 01.05.07, 14:22
            No hmmm, ja tez mam podobna sytuację...3 dni przed planowana @ dostałam jakies
            upławy biało-brunatne,potem mlecznobiałe okresu nie dostałam,po 7 dniach
            zrobiłam tes c. i wyszedł negatywnie, wtym samym dniu poszłam do gineko. i
            stwierdził,że lada dzien dostane okres bo endometrium w prawidłowej fazie,no
            okiii..., po badaniu dostałam jedno plamienie,które nie mozna nazwaz okresem...
            4 dni po badaniu nadal nie mam okresu, a piersi lekko napeczniałe:[
            zaznaczam,ze lekarz stwierdził lekkie zapalenia przydatków... biore
            naproxen,bóle mineły a okresu jak nie ma tak nie ma... :{{{{
            • Gość: Ena Re: Opóźnianiająca się miesiączka IP: *.icpnet.pl 02.05.07, 19:30
              Moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju. Kilka lat temu miałam biegunkę 3-
              tygodnie! Oczywiście schudłam parę kilo, a potem zaczęło się. Najpierw okres
              opóźnił mi się chyba ze 40 dni, a jak juz go dostałam to ciągnął się 20dni
              (plamienia poranne). Zaliczyłam wizyty u kilku ginekologów. Każdy stwierdzał co
              innego: ciąża (pomimo ujemnego testu), zaburzenia przed zbliżającą się
              menopauzą (pomimo młodego wieku), a nawet gruczolak w mózgu (źle odczytane
              wyniki badań hormonalnych).
              Przyjmowane hormony zupełnie rozregulowały mi organizm na około pół roku. W
              końcu stwierdziłam, ze organizm sam musi się z tym uporać i czekałam ok. 2
              miesięcy.Rzeczywiście organizm sam się naprawił.
              Minęło juz trochę czasu od tamtych kłopotów. Żałuję, że chodziłam po lekarzach-
              partaczach, wydajac niepotrzebnie pieniądze i denerwowałam się.
              Wspomnianych partaczy opisałam na liście złych ginekologów.
    • Gość: ela Re: Opóźnianiająca się miesiączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 21:10
      endokrynolog ginek zleci wykonanie badan poziomu prolaktyny ,ktora jest
      odpowiedzialna za zaburzenia miesiaczkowe i pewnie inne ,na podstawie ktorych
      wyjasni problem i niewatpliwie pomoze.Moj lekarz ginekolog,do ktorego chodze od
      lat i ,ktorego bardzo szanuje za kompetencje oprocz srodkow na wywolanie
      niewiele zrobil.Poprostu nie jest specjalistą od leczenia zaburzen hormonalnych
      tylko chorob ginekologicznych.
      • kajaja2 Re: Opóźnianiająca się miesiączka 03.05.07, 14:21
        prolaktyne mam dobra mialm miesiac temu robiona,wszelkie inne badania mam
        bardzo dobre a okresu jak nie mam tak nie mam.a dzis mija 43 dzien.co znowu isc
        do lekarza aby dal na wywolanie to bezsensu i tak co miesiac?glowa to mi
        peka,piersi o 2 rozmiary wieksze abrzuch jak 3m-ca.nerwy mnie tez biora moze
        przesadzam z opisem ale prawie tak wygladam.sluchajcie ciaze wykluczam ale
        mowi sie ze mozna wiatropylnie moze to mozliwe jednaksmile))
        • Gość: oczko Re: Opóźnianiająca się miesiączka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 15:42
          Wiosna, wszystko kwitnie, pyłki się unoszą... smile))
          Może coś na napięcie przedmiesiączkowe? Podobno witamina A+E jest dobra, tak
          samo Oeparol.
          Ja 4 dzień mam plamienia, a okres powinien się zacząc 6 maja:] Rany, jakaś
          pandemia czy jak? A może zamiast do ginekologa lepiej do psychiatrysmile ?
Pełna wersja