Polip w macicy - proszę o pomoc!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:25
Dziewczyny, napiszcie proszę,
Jak wygląda znieczulenie?
OD czego zależy?
Jak TO wycinają?
Ile trzeba potem leżeć w szpitalu (słyszałam, ze krótko)?
Czy to robią w jakiejś sali operacyjnej czy gabinecie gin.?
Gdzie polecicie szpital?

Bardzo proszę o odpowiedzi te dziewczyny, które już przez to przeszły!
Szukałam na forum, ale odp. są trochę ogólne. Będę wdzięczna, jeśli ktoś odpowie.
    • Gość: ela Re: Polip w macicy - proszę o pomoc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 13:07
      polip usuwany jest w krotkiej narkozie,kilkuminutowej w gabinecie zabiegowym na
      fotelu ginekologicznym.to jest wyskrobanie macicy.Tego samego dnia wychodzisz ze
      szpitala,niewielkie pobolewanie podbrzusza ,tak jak przy miesiaczce krotko po
      zabiegu.I przez kilka dni niewielkie krwawienie,zero stresu.Mialam 5 dni
      zwolnienia.Wiem od lekarza ,ze jest tez inna metoda usuniecia ,ale o tym
      decyduje lekarz w szpitalu ,pobyt wtedy trwa o jeden dzien dluzej.Polega ona na
      wprowadzeniu powietrza krotko mowiac i urzadzenia ,ktore wyłuszczy polipa w
      przypadku, gdyby metoda skrobania nie była skuteczna.Podejdz do tego
      spokojnie,powodzenia...
    • Gość: mag Re: Polip w macicy - proszę o pomoc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 18:35
      spokojnie, nie panikuj.
      Ja miałam pare miesięcy temu - w szpitalu 1 dzień. Od wjazdu na sale operacyjną
      do wybudzenia z narkozy - ok. 40 minut. Potem Krwawienie przez parę dni (jak
      miesiączka), lekkie otępienie po narkozie.
      Szybko wraca sie do siebie.

      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania - odpowiem

      p.s. tez panikowałam przed - a naprawde nie ma się czego obawiać
      • Gość: ela Re: Polip w macicy - proszę o pomoc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 22:16
        mialam w zeszlym roku , strasznie sie balam ale znajoma kolezanka lekarka
        mowila mi ze to "kosmetyczny"zabieg i nie ma sie co bac i wiesz kurcze miala
        racje ja mam straszny charakter wszystko urasta do rangi tragedi ale naprawde
        po fakcie moge powiedziec ze to nic strasznego i jeszcze przed zabeiegiem dali
        mi relanium wiec szlam zupelnie bez stresu na sale az do dzisiaj nie moge
        uwierzyc ze to bylam ja
Pełna wersja