Tokso

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 18:38
Dziewczyny ma problem!!pomóżcie.

Podejrzewam, że mogę być w ciąży, ale dzisiaj się zapomniałam i zorbiłam
wielką głupotę - zjadłam w kawiarni galaretkę z owocami. Powiedzcie proszę,
czy mogę obawiać się toksoplazmozy, jeśli owoce nie były umyte?

Dodatm, że wykonywałam oznaczanie ilościowe przeciwciał - wyszły ujemne.

Gdybym była w ciąży byłby to zupełny początek (jeszcze nawet nie mogę
powiedzieć, że spóźnia mi się okres, ale takie rzeczyczasem się czuje - ja
właśnie czuję) Pozdraiwam i proszę o odpowiedź.
    • Gość: Agnieszka Re: Tokso IP: *.tpnet.pl 30.04.07, 18:41
      Nie panikuj!!! Toksoplazmoza nie czai sie za rogiem!!!! Czy to znaczy, ze bedac
      w ciazy NIC nie bedziesz jadla poza domem?
      Jeszcze nie wiesz, czy jestes w ciazy, a juz siejesz taka panike? zwariowalas?
      • Gość: agnieszka9998 Re: Tokso IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 18:44
        Nie zwariowałam- jestem asekurantkąsmile. Mimo wszystko dziękuję za sprowadzenie
        mnie na ziemię i przypomnienie mi, że czasem życzliwe słowo i porada to za dużo
        dla niektórych osób...

        Do wszystkich Dziewczyn, które jednak zechciałyby pomóc: jak szybko we krwi
        pojawiają sięprzeciwciała przeciwko toksoplasma gondii?
        • mandy5 Re: Tokso 01.05.07, 13:01
          Agnieszko myślę, że przede wszystkim powinnaś trochę wyluzować. Raczej nie masz
          powodu do niepokoju. Bardziej na twoim miejscu bałabym się nie umycia rąk po
          wejściu do domu, czy przy dotyku surowego mięsa, nie wspomnę o jego próbowaniu
          czy np. kotlet nie za słony, niż zjedzenia tejże galaretki. Nic nie stoi na
          przeszkodzie, żeby powtórzyć sobie badania za jakieś 2 - 3 tygodnie, tego nikt
          ci nie zabroni, ale myślę, że w przypadku tej galaretki jest to zbyteczne.
Pełna wersja