Gość: Kama
IP: *.crowley.pl
06.05.07, 22:04
Mam kłopoty z cerą, mimo skończonych 27 lat. Nie jakieś straszne, ale "zawsze
k.. coś", nigdy całkiem gładko. Po lekturze kilku postów zaczęłam podejrzewać
o swoje niedole gronkowca. Szukam dermatologa (najlepiej NFZ, ale jeśli
dobry, może być i prywatny) który znałby się na rzeczy i potrafił coś
zaradzić, zrobił jakiś wymaz może. Szukam fachowca krótko mówiąc. Możecie
kogoś polecić?
Dzięki z góry