Mirena - wypadnięcie

08.05.07, 21:02
Witajcie,
chciałabym założyć sobie Mirenę. Dziś byłam u lekarki i dowiedziałam się, że mam dość luźną szyjkę macicy (nic dziwnego - po dwóch porodach, a córeczka ma dopiero 7,5 miesiąca) i jest ryzyko, że wkładka może wypaść. Czy któraś z Was spotkała się może z taką sytuacją? Czy będę wiedziała, że ta wkładka wypadła? Wkładka wraz z założeniem to jest bardzo duży koszt, więc głupio byłoby, żeby te pieniądze wyrzucić w błoto. Może lepiej zainwestować w plastry? (tabletek nie chcę brać, bo zapominam o nich i zawsze mam stres)
Aha, przejrzałam archiwum, więc proszę nie odsyłajcie mnie do innych wątków.
Pozdrawiam
rozamund
    • Gość: becia Re: Mirena - wypadnięcie IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.07, 21:50
      Wiem że mirena jest droga, ja miałam kiedyś zwykłą spiralkę i mogłam sobie ją
      dokładnie kontrolować bo miała sznureczki. Nie wiem jak jest z mireną ale myślę
      że też to będzie można robić. Nie słyszałam nigdy o tym że może wypaść ale
      przynajmniej można kontrolować czy jest na swoim miejscu. Pozdrawiam
      • Gość: melmire Re: Mirena - wypadnięcie IP: *.fbx.proxad.net 08.05.07, 22:44
        Spirala moze "wypasc" tylko jedna "droga" i ciezko to przegapic, to jednak
        kawalek plastyku.
        Zreszta zeby wkladka zostala wydalona, potrzebne sa skurcze macicy, przeciez
        chyba nie masz na stale rozwarcia 2 cm?
        Jesli boisz sie ze wypadnie, to sprobuj z tansza, miedziana, rozmiar jest ten
        sam. Z tym ze nie bedziesz mogla liczyc na zmniejszenie krwawien, co jest byc
        moze tym co motywuje cie do Mireny.
Pełna wersja