Gość: ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.07, 13:02
Do dziś pluje sobie w brode ze posluchalam wspanialej p. doktor do ktorej sie
zwrocilam po porade w sprawie pooperacyjenj 2-miesięcznej blizny. Bardzo
szybko mi przerosła i swędziala i chciałam skonsultowac czy mogę uzywac masci
np. cepan bo widzialam co sie dziej. Ona na to ze jest za wczesnie i mogę co
najwyzej natluszczac. Ja głupia smarowałam sie zwyklymi kremami- kakaowy,
aloesowy, dopiero po roku sie dowiedzialam ze istnieja jakies zwykle tluste
masci ale ta baba nic mi nie wspomniala. Obawiam się ze w ten sposób tylko
sobie zaszkodziłam. Po paru miesiącach poszlam do innej dermatolog i ona pyta
czym smaruje blizne- ja - niczym bo tam mi powiedziala pani B. Masci
stosowalam dopiero pół roku po operacji ale juz rok mija mojego leczenia i
rezultaty są mierne