Gość: Mała
IP: *.crowley.pl
18.05.07, 10:50
Dziewczyny mam problem. Z mężem zabezpieczamy się od 1,5 roku: gumka+
pigułki. Na gumki mam uczulenie i chyba przez nie dorobiłam się nadżerki
(dużo lubrykatu pomaga to złagodzić), pigułki wpędzają mnie w ostre stany
depresyjne. Pomóżcie co robić? Jaką antykoncepcję polecacie? Dodam że pigułki
można zmienić ale jakoś nie mogę sobie przetłumaczyć że one same wystarczą
(mam 2 koleżanki które mimo ich brania zaszły w ciąże). Dzieci absolutnie na
razie nie planujemy więc ryzyko npr nie wchodzi w grę.
Pozdrawiam