Gość: pat
IP: 80.72.33.*
18.05.07, 15:12
jakis czas temu okazalo sie ze mam nadzerke,
leczenie + cytologia, wynik - II grupa
dalsze leczenie poniewaz lekarz stwierdzil duzy stan zapalny
10 dni temu ponowilam cytologie
dzisiaj zadzwonila paniz przychodni, ze powinnam sie skontaktowacz lekarzem
bo jest III grupa.
mam silny stan zapalny, biore leki, wizyte mam wyznaczona na 6 czerwca
wyczytalam ze przy silnym stanie zapalnym i nadzerce, III grupa nie oznacza
obecnosci komorek nowotworowych. I ze generalnie czesto sie zdarza przy takim
silnym zapaleniu III grupa.
Czy mam racje?
Czy ktoras z was miala taka sytuacje?
Wydaje mi sie, ze nie powinnam od razu rak zalamywac i myslec ze juz po mnie
Dodam, ze juz kiedys mialam usuwana nadzerke i ze nigdy nie mialam innej
grupy cyt niz II