Pytanie o badania i wizytę i ginekologa

19.05.07, 13:25
Moja kuzynka ponad 2 lata temu zzostała zgwałcona, to był "kolega" z wakacji,
nie zgłosiła tego na policję, nie była też u lekarza, powiedziała mi o tym
niedawno i teraz martwię się, czy ten gnój jej czymś nie zaraził. Problem w
tym, że ona absolutnie nie chce słyszeć o pójściu do ginekologa (dziewczyna w
ogóle nie ma za sobą ani jednej wizyty u ginekologa), po prostu uważa, że nie
da rady rozebrać się przed kimś.
Stąd moje pytanie: czy wszelkie choroby, którymi mógł ją zarazić można
sprawdzić przy pomocy badań krwi, tak żeby nie było konieczności badania na
fotelu ginekologicznym?
Oraz czy jeśli uda się ją namówić na pójście do np. kobiety ginekologa, to
czy będzie mogła jej w czasie badania towarzyszyć mama (dziewczyna ma 21 lat
i nie wiem, czy ktoś może być z nią w gabinecie)?
    • Gość: J Re: Pytanie o badania i wizytę i ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:39
      Będzie mogła jej towarzyszyć mama, jeśli ona wyrazi na to zgodę. Ale nie wiem,
      czy to dobry pomysł. Wizyta w obecności mamy ( kogokolwiek zresztą) może być dla
      niej jeszcze gorszym przeżyciem, niż bez niej.
      Badania wirusologiczne można jak najbardziej zrobić, badając krew ( np. na HIV).
      Jeśli chodzi o jakieś miejscowe zakażenia, to jeśli nie ma żadnych dolegliwości,
      to chyba nic się nie dzieje.
Pełna wersja