Gość: jaka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.05.07, 13:00
Wybieram się na badania, ale zanim tam pójde to może Wy mi pomożecie w tym,
jaki może być powód braku apetytu ale nie znaczy to że nic nie jem.
Najbardziej jadlabym słodycze (ale to już może uzależnienie) zupy jem, ale na
sama myśl że mam jeśc drugie danie to aż chce mi sie wymiotować, najgorzej
jest z mięsem i ziemniakami. Zrobie sobie morfologie, żelazo, magnez i czy
cos jeszcze??? co to wogóle może być???? dziękuje