Gość: Magdalena IP: *.ssm.lama.net.pl 23.05.07, 22:25 czy jesli w cytologii nie mam zadnych znakow obecnosci HPV to moge byc spokojna i znaczy to ze nie mam tego wirusa czy o jego obecnosci naprawde mzoe zdecydowac wynik testu DNA Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Re: HPV w cytologii IP: *.chello.pl 24.05.07, 08:47 Tylko test DNA może potwierdzić lub wykluczyc posiadanie wirusa. W cytologi mogą jedynie wyjść zmiany spowodowane wirusem, jak dysplazja. Poza tym posiadanie wirusa, nic jeszcze nie oznacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: HPV w cytologii IP: *.sieci.fonet.pl 24.05.07, 09:28 w cytologii raczej nie stwierdzisz dysplazji - dysplazja jest to wynik badania histopatologicznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: HPV w cytologii IP: *.sieci.fonet.pl 24.05.07, 09:30 no raczej nie. Tak jak napisała poprzedniczka cytologia może jedynie opisywać zmiany charakterystyczne dla HPV jednak odpowiedź da tylko DNA HPV. Z drugiej strony jeśli wynik badania cytologicznego jest prawidłowy to po co się martwić czy się jest czy nie posiadaczką wirusa? No chyba że przygotowujesz sie do szczepienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: HPV w cytologii IP: *.chello.pl 24.05.07, 10:45 prawidlowy wynik cytologii może być niestety mylący - ja miałam HPV i klykciny, a cytologia pokazywała, że wszystko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: HPV w cytologii IP: *.chello.pl 24.05.07, 14:29 Zgadza sie, cytologia jest mało miarodajnym badaniem. Ja miałam CIN1 a cytologia cały czas wykazywała II grupę. CIN stwierdzono dopiero w wycinkach z szyjki. Odpowiedz Link Zgłoś