wahania nastrojow,niepewnosc- za malo testosteronu

IP: *.tvk.torun.pl 03.06.07, 21:11
    • Gość: dadaka Re: wahania nastrojow,niepewnosc- za malo testost IP: *.tvk.torun.pl 03.06.07, 21:14
      wyslalo sie za szybko smile

      otoz mam ciagle wahania nastrojow, typowe dla kobiet, nie wydaje mi sie by byly
      duzo wiekse od tego co maja inne kobiety, jednak niesamowicie mnie to irytuje,
      mam dosc plakania na reklamach, etc, nie chce tez brac jednak zadnych tabletek
      antykoncepcyjnych. wydaje mi sei ze przyczyna tego moze byc za maly poziom
      testosteronu - czy jest jakis naturalny sposob by podwyzszyc jego poziom w
      organizmie niechemicznie??? czy moze brac odpowiedniki viagry dla kobiet, ktore
      pobudzaja libido a jendoczesnie dodaja pewnosci siebie? vitae np? prosze o rade
      • Gość: Hmm Za mało rozumu IP: *.4web.pl 03.06.07, 21:17
        raczej, a nie testosteronu. Weź się w garść a wszystko będzie dobrze!!!
        • Gość: ola Re: Za mało rozumu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 21:20
          no, po tabletkach byś dopiero płakała
      • jeanne72 Re: wahania nastrojow,niepewnosc- za malo testost 03.06.07, 21:19
        Takie objawy mogą być związane z innymi zaburzeniami hormonalnymi, np.
        niedoborem estrogenów (!). Sama się nie zdiagnozujesz. Idź do lekarza.

        A jeśli to co opisujesz to po prostu wrażliwość, to tej się nie leczy, a
        pielęgnuje smile Pozdrawiam
      • lilith76 Re: wahania nastrojow,niepewnosc- za malo testost 04.06.07, 08:59
        Ja tam już wolę wahania nastrojów niż zarost na twarzy, klatce piersiowej, obniżony głos i zaburzenia miesiączkowania.
        Ale jeśli wolisz.

        czy jest jakis naturalny sposob by podwyzszyc jego poziom w
        > organizmie niechemicznie???

        zy moze brac odpowiedniki viagry dla kobiet, ktore
        > pobudzaja libido a jendoczesnie dodaja pewnosci siebie? vitae

        Sama sobie przeczysz. Przecież to też chemia.


        Skoro nie akceptujesz i nie dajesz sobie rady z kobiecą stroną swojej natury, to idź do psychologa.
Pełna wersja