dove.white 09.06.07, 09:35 z wyczytanych objawów mam nerwicę lekową utrudnia mi zycie cholernie nie spię juz od wczoraj,te straszne napady niepokoju ratunku Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
green_land Re: jak wyleczyć lub jak mam sobie pomóc 09.06.07, 09:51 Z wyczytanych objawów? Więc teraz idź do psychiatry (to taki lekarz jak każdy inny) i powiedz o swoim problemie. jak Cię zignoruje albo nie będzie Ci odpowiadał, idź do innego. Każdy z nas się czegos panicznie boi, tylko jedni o tym mówią/okazuja to , a inni nie. Poczytaj posty z forum Zaburzenia rytmu serca-arytmie, a zobaczysz ile osób tam piszących cholernie się boi. Na czym polega Twoja nerwica? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna723 Re: jak wyleczyć lub jak mam sobie pomóc IP: *.idc.net.pl 09.06.07, 09:52 czesc,nie tak dawno przechodzilam dokladnie to samo,nie masz na co czekac musisz udac sie po porade do specjalisty im szybciej tym lepiej i wazna jest tez pomoce i zrozumienie ze strony rodziny,mnie sie udalo teraz zyje normalnie a wydawalo mi sie ze nigdy juz do normalnosci nie wroce ,Tobie tez sie uda.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
esiaesia Re: jak wyleczyć lub jak mam sobie pomóc 09.06.07, 10:10 myślę że powinnaś iść do psychologa, psychiatra nie jest jeszcze konieczny. Z nerwicą można sobie dać radę, ale nie można postawić sobie samemu diagnozy nie będąc lekarzem Bardzo ważnym krokiem jest aktywność fizyczna, spróbuj zacząć od tego Odpowiedz Link Zgłoś
helikopter2 Re: jak wyleczyć lub jak mam sobie pomóc 09.06.07, 18:51 sport Ci pomoze Musi byc jednak intensywny: biganie, plywanie, rolki itd Dodatkowo staraj sie wygospodarowac czas na relaks i odpoczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
green_land Re: jak wyleczyć lub jak mam sobie pomóc 09.06.07, 19:24 Tam, gdzie mieszkam, żeby się dostać do psychologa, pierw trzeba iść do psychiatry. Od psychiatry dostałam xetanor, bo nie potrzebowałam rozmowy, ale leku. Psychiatra nie taki straszny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania nerwca lekowa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.06.07, 22:20 Wiem dokladnie co czujesz. Mi na lęki pomagalo spotkanie z przyjaciolmi albo gotowanie, film - cos, co odwraca mysli w innym kierunku. Potem tak sie balam, ze lęki wrocą, ze zaczelam brac srodki na uspokojenie. Takie bez recepty z apteki. Nie wiem czy one pomogly, czy po prostu mialam lepszy etap w zyciu. Mam pytanie - czy jestes studentka? Bo u mnie lęki b czesto pojawialy sie wlasnie przed i w trakcie sesji, a to ten okres wlasnie. Mialam leki jak sie konczyl rok podatkowy, jak musialam zorganizowac duza prezentacje dla firmy itp. Swietnym sposobem na dużą czesc leków jest systematyczne zycie i zalatwianie wszelkich spraw na biezaco. Wtedy rano nie budzisz sie przerazona CZYMS. A przynajniej nie tak czesto. Na lęki, ktore trudno rozpoznac trudno zrozumiec co jest ich przyczną. Moze klopoty w rodzinie, moze problemy w zwiazku, nieufnosc, cokolwiek. Mozna albo isc na terapie i sie dogrzebywac, albo pojsc po leki do psychiatry i sie wziac samemu w garsc. Ja jestem za opcją numer 2. Leki uspokajają umysl i sama sobie radze ze swiatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: nerwca lekowa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.06.07, 22:24 Nie wiem co radzic na taką doraźną pomoc. Jesli masz mozliwosc w czasie takiego lęku isc do przyjaciol - idz. Albo ogladaj film, gotuj sobie pyszna kolacje i sluchaj raduia. Wiem, ze to tylko brzmi tak latwo, bo wiem jak sie czujesz w takich chwilach, ale moze sie uda. Ja uciekalam w sen, mnie pomagalo na te najgorszą chwile. Odpowiedz Link Zgłoś