Możliwe to w ogóle?!

17.06.07, 00:09
Miałam grupę drugą na cytologii. Po jakimś czasie lekarka swierdziła, że
trzeba zrobic jeszcze raz, bo cos się pogorszyło. Dostałam Metronidazol, ponoć
bardzo pomógł. I na cytologii teraz wyszła... pierwsza grupa, rozmaz
prawidłowy. Czy to mozliwe?? Dodam, że mam stan zapalny z upławami, które nie
ustały... ale sie zmniejszyły. Pomyłka jakaś? Dwóch lekarzy się podpisało pod
moja cytologią... Możliwe jest takie coś? Miałyście podobnie?
    • green_land Re: Możliwe to w ogóle?! 17.06.07, 00:11
      Zdarzają się pomyłki, niestety.
      Chyba trzeba powtórzyć cytologię.
    • helikopter2 Re: Możliwe to w ogóle?! 17.06.07, 22:21
      pomylka mogla byc za pierwszym razem lub tez za drugim. Cytolog zawsze jesli ma
      watpliwosc miedzy I a II grupa to wstawi II. Jesli pomylka byla za drugim razem,
      to lekarz mogl zle pobrac. Moim zdaniem nie ma potrzeby pobierania cytologii
      poraz drugi. Zarowno I jak i II to wynik uznawany za dobry. Powinnas ponownie
      zrobic badanie cytologiczne za rok.
      • Gość: diwa Re: Możliwe to w ogóle?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:02
        Stan zapalny pochwy nie idzie w parze z wynikiem cytologii, oto mój przypadek:
        opinia pani doktor: wielkie zapalenie pochwy + nadżerka, którą
        prawdopodobnie trzeba bedzie usunąć po ciąży (jeszcze nie jestem) i w tym
        czasie pobrała mi wymaz do cytologii - za dwa tygodnie był wynik: gr I smile)
        stan zapalny wyleczony a nadżerki nie trzeba ruszać, - zresztą jesli to jest w
        ogóle nadżerka, bo ta nazwa dolegliwości jest często nadużywana przez lekarzy wink
        wiec się nie martw, I i II grupa cytologii to standard.
        a propos pomyłki: lekarz badający wynik nie moze się tak po prostu mylić , na
        kazdym wyniku jest napisane czy wymaz nadawał się do badania w całości,
        częsciowo, albo czy się nie nadawał..
        wiec i ja myślę, ze juz trzeci raz nie musisz robić cytologii- następna
        dopiero za rok.
        pozdr
        • Gość: diwa Re: Możliwe to w ogóle?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:33
          Aha, jest jeszcze kwestia w którym dniu cyklu pobierany jest wymaz, podobno
          najlepiej (najpewniejszy wynik) bezpośrednio po miesiączce.
    • jszhc Re: Możliwe to w ogóle?! 18.06.07, 11:45
      Ja tez mialam cytologie w porzadku...a pozniej przez jakis czas mialam straszne
      uplawy, ktore same sie zmniejszyly...
    • jeanne72 Re: Możliwe to w ogóle?! 18.06.07, 15:04
      Niestety pomyłki się zdarzają i to głównie nie z winy badajacego histopatologa,
      lecz przez niewłaściwe pobranie materiału do cytologii. Powinien być pobierany
      szczoteczką, a wielu ginekologów robi to nadal wacikiem, co daje zupełnie
      nieprawidłowy wynik. Zawsze trzeba się domagać, by ginekolog używał do tego
      szczoteczki, w przeciwnym razie cytologia właściwie nie ma żadnej wartości
      diagnostycznej.
Pełna wersja