Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną?

20.06.07, 09:08
Byłam ostatnio u gina, i pani doktor załamała ręce nad faktem iż już prawie
10 lat biorę pigułkę, w związku z czym zasugerowała zmianę metody.
Zaczęłam się zastanawiać na wkładką wewnątrzmaciczną Mirena, gdyż podobno
uwalnia stopniowo hormony, więc działa podobnie do pigułki, a nie poronnie
jak "stare" wkładki
nie wiem tylko
ile kosztuje założenie
czy to bardzo bolesny zabieg
i wogóle jestem ciekawa co myślicie o takiej metodzie?
    • organica Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 09:21
      u mojego gina ta wkładka kosztuje 700zł
      ogólnie: wkładkę zakłada się pod koniec miesiączki jak szyjka jest rozluźniona,
      uczucie -jakby ktoś cię uszczypnął.
      według mnie, jeśli faktycznie nie działa wczesnoporonnie- to jest to bardzo
      dobra metoda zapob.ciąży.
      • wi0la Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 09:51
        no mam juz prawie 1,5 roku.
        Zakladanie mnie sosbiscie bardzo bolalo,dla mnie to nie bylo uszczypnieciesmile
        tylko zduszenie.robilo mi sie na przemian goraco i zimno(moze za bardzo czula
        jestem)PO zabiegu brzuch mnie bolal dosyc dlugo no i krwawienia byly wieksze
        niz normalnie.POtem sie unormowalo wszystko.Ale teraz od jakiegos pol roku znow
        mam cholernie dlugie miesiaczki i bardzo mocne.Chyba po wakacjach sie jej
        pozbede bo i chyba czas na drugie dzieckosmile
        • akap22 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 10:23
          Ja najbardziej to się boję, że to jednak będzie bolesne tak jak pisałaś, a
          jakby się jeszcze okazało, że dojdą dodatkowe problemy i się wycierpię zapłacę
          kasę a potem będę musiała usunąc wkładkę, nawet nie chcę myśleć
          • organica Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 10:34
            w końcu to tzw. ciało obce, nie każdy organizm takie coś toleruje. metoda ma
            swoje wady, ale i zalety.
    • melmire Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 10:32
      Ja mam zwykla wkladke, bynajmniej nie dzilajaca poronnie (jony miedzi sa
      toksyczne dla plemnikow). To czy zalozenie boli zalezy w bardzo duzej mierze od
      umiejetnosci lekarza, i techniki zakladania (czy "prostuje" macice czy nie).
      Zalety Mireny w porownaniu do pigulek : hormony dzialaja lokalnie, skuteznosc
      jest wieksza od pigulek, bo wyeliminowany jest czynnik ludzki. Okresy sa skape
      albo wcale, bo zmniejsza sie grubosc endometrium.
    • gryzelda7 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 10:34
      też zastanawiam się nad wkładka
      a może jest tu mama która zaszła w ciąże z wkładką?
    • mathiola Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 10:34
      mam od września, chwalę sobie, ale jeśli ból przy zakładaniu można nazwać
      uszczypnięciem, to ja pierdzielę smile Ja prawie umarłam - ale byłam po cc i to
      kilka ładnych miesięcy i nie miałam @, więc pewnie dlatego.
      • gryzelda7 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 10:46
        masz zwykłą?
        • mathiola Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 12:28
          nie, Mirenę
    • hexella Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 12:20
      mam zwykłą mie4dzianą.
      Zakładanie mnie nie bolało.
      Ale faktycznie miesiączki są bardziej obfite, więc czasem biorę tabletki na
      zmniejszenie krwawienia.
      • akap22 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 12:24
        O raju to jak mam mieć wkładkę i jeszcze i tak brać tabletki to chyba z deszczu
        pod rynnę, bo u mnie chodzi o to aby już nic nie łykać.
        • hexella Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 12:26
          te tabletki biorę sporadycznie.
          jeśli nie chcesz mieć krwawień wybierz mirenę, ja osobiście uni8kam hormonów,
          więc mireny nie chcę.
    • edycia_s Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 12:23
      To ja mam albo pecha jak grzyb atomowy albo jakas dziwna w srodku jestem, bo
      mialam zakladane dwie wkladki, dwie rozne, u dwoch roznych lekarzy i obie sie
      wysunely.
      Ze sie wysunely wyszlo dopiero przy usg, na ktore poszlam bo mnie leciutko
      podbrzusze pobolewalo. Dobrze ze w ciaze nie zaszlam, bo bylam radoscnie
      przekonanan ze zabezpieczona jestem dobrze!

      No, ale na pocieszenie dodam, ze mnie zakladanie niemal nie bolalo, choc dlugo
      dosc trwalo.
      • mata811 zastanawiam się..... 20.06.07, 12:35
        Również rozważam Mirene, ale właśnie boje się, ze kasa pójdzie w błoto przez
        skutki uboczne.

        Moja siostra miała Mirene i bardzo sobie chwaliła-okres zanika z czasem,
        bezbolesny i zero skutków ubocznych. No, ale czy na mnie też tak cudnie
        podziała... Kasa nie mała, bo z założeniem to koszt ok. 1000 zł
        • akap22 Re: zastanawiam się..... 20.06.07, 13:37
          Nawet nie brałam pod uwagę, że może się wysunąć, i co wtedy?
          Ja już mam dwójkę dzieci więcej raczej nie planuję, choc kto wie może zmienię
          zdanie, na razie nie stać mnie na więcej ani finansowo ani emocjonalnie.
        • Gość: histeroskopia Mirena. IP: *.globalconnect.pl 06.07.07, 22:46
          Mam dość obfite miesiączki więc nie mogę stosować zwykłej wkładki domacicznej.
          Spytałam się lekarki, czy poleca mi Mirenę. Odpowiedziała, że tak, ale najpierw
          muszę wykonać histeroskopię, by zobaczyć jaki jest stan histologiczny śluzówki
          macicy. Termin na zabieg mam na początku sierpnia. Czy któraś z Was też musiała
          przejść przez to badanie. Trzy lata temu miałam usuwany polip macicy; mam 45
          lat.
    • demonii Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 18:51
      Ja mam miedzianke. Teraz mam na 5 lat, wczesniej 3 razy taką na 3 lata, były
      zawsze wyciagane trochę wczesniej w związku z planowaniem ciąż smile
      Samo zakładanie bolało, ale ból do zniesienia. Dla mnie to jedyna do stosowania
      metoda antykoncepcji smile
      Mirenę założe sobie bliżej 40-tki smile Chyba, ze do tego czasu wymyślą coś lepszego.
      A jeśli chodzi o bardziej obfite miesiączki, to przez pierwsze 3 miesiące
      brałam Cyclonamine. W tej chwili miesiączki mam juz w normie smile
    • driadea Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 18:55
      Mam Mirenę od 3,5 roku i polecam szczerze.
      A jeszcze bardziej polecam wyszukiwarkę smile
    • klarysa007 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 19:23
    • klarysa007 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 19:34
      Sorki za szybko kliknęłam i poszło puste.
      Miałam Mirenę przez 5 lat i BARDZO ją sobie chwalę. Zakładałam 4 miesiące po
      porodzie, kiedy jeszcze intensywnie karmiłam piersią i nie wróciłam do
      regularnych miesiączek. Samo zakładanie nie było zbyt przyjemne ale horror to
      również nie był smile Natomiast później było coraz milej Okres z czasem skracał sie
      coraz bardziej aby w końcu zaniknąć całkowicie. Kontrolowałam się u ginekologa,
      wszystko było w porządku. Nie miałam upławów, bóli podbrzusza ani innych skutków
      ubocznych. No i co najważniejsze w kolejną ciążę zaszłam bez problemu w kilka
      miesięcy po wyjęciu wkładki. Założenie to ok. 700-800 zł, zależy od lekarza. A
      jeśli chodzi o przedłużające się miesiączki - o których piszą dziewczyny - to są
      ona naturalne przy wkładkach bez hormonu. Mój ginekolog od razu powiedział mi,
      że przy zwykłej wkładce jest duże prawdopodobieństwo wydłużenia się okresu.
      Biorąc pod uwagę, że moja zwykła menstruacja trwała 7 dni wolałam nie ryzykować smile
    • mijaczek Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 21:08
      mam, ale drugi raz chyba sobie nie zaloze...
      • mathiola Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 22:04
        mijaczek napisała:

        > mam, ale drugi raz chyba sobie nie zaloze...


        dlaczego?
    • mamakajtka Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 20.06.07, 21:54
      Ja byłam tą szczęściara i zaszłam ze spiralą. Ale mi się zrymowało. Ponoc pod
      koniec (moja była na 5 lat)jest większe prawdopodobieństwo zajścia. A mnie sie
      to zdazylo w drugim roku uzywania. Ja to mam szczęscie!!
    • madami Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 21.06.07, 10:08
      "Stare" wkładki nie działają poronnie.
    • czekoladkamilka1 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 21.06.07, 12:33
      Ja miałam już dwie wkładki - COOPER T. Jak dla mnie to super sprawa. Jak tylko
      urodzę to pędzę po następną. Mój gin twierdzi że wkładki z hormonami to tylko
      naciągactwo.
      • driadea Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 21.06.07, 12:46
        czekoladkamilka1 napisała:

        Mój gin twierdzi że wkładki z hormonami to tylko
        > naciągactwo.

        O! A jak uargumentował?
        • akap22 Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 21.06.07, 15:31
          Teraz to już sama nie wiem czy sie zdecydować, na tą wkładkę wyczytałam sporo
          argumentów przeciw w waszych wypowiedziach, a juz najbardziej na nie przemawia
          informacja o możliwości zajścia w ciążę z wkładką.
          • ma.pi Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? 21.06.07, 15:48
            akap22 napisała:

            > Teraz to już sama nie wiem czy sie zdecydować, na tą wkładkę wyczytałam sporo
            > argumentów przeciw w waszych wypowiedziach, a juz najbardziej na nie
            przemawia
            > informacja o możliwości zajścia w ciążę z wkładką.

            Nie ma 100% metody antykoncepcyjnej. Nawet podwiazanie jajnikow nie daje takiej
            pewnosci.

            Pozdr.
    • dreamo Wkłdka ma działanie wczesnoporonne!! 21.06.07, 15:44
      I ja jestem tego przykłądenm. Wkładkę wyjęłam 20 grudnia będąc już w ciąży ale
      nie wiedziałam o tym. Przez miesiąc nie uprawiałam sexu bo czekałam na okres.
      Nie pojawił się a ja dowiedzialam się, że jestem w ciązy (zrobiłam usg).
      Lekarka powiedziała, że prawdopodobnie nie byłabym w ciaży gdybym wkładki nie
      wyjęła. Wyjęłam ją ze względu na ciągłe plamienia (wkłądka była założona
      prawidłowo).
      • aga55jaga nie rozumiem ???? 08.07.07, 01:06
        gdzie tu działanie wczesnoporonne wkładki widzisz?
    • Gość: histeroskopia Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? IP: *.globalconnect.pl 07.07.07, 21:26
      Mam dość obfite miesiączki więc nie mogę stosować zwykłej wkładki domacicznej.
      Spytałam się lekarki, czy poleca mi Mirenę. Odpowiedziała, że tak, ale najpierw
      muszę wykonać histeroskopię, by zobaczyć jaki jest stan histologiczny śluzówki
      macicy. Termin na zabieg mam na początku sierpnia. Czy któraś z Was też musiała
      przejść przez to badanie. Trzy lata temu miałam usuwany polip macicy; mam 45
      lat.

    • Gość: Dobra rada Re: Czy któraś z Was ma wkładkę wewnątrzmaciczną? IP: *.4web.pl 09.07.07, 13:21
      Wpisz sobie dziecinko w google "mirena" i wyskoczy ci multum stron na ten
      temat. Poczytasz sobie i dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja