notoryczne zakażenia pochwy- ratunku

20.06.07, 17:49
Ludzie, ja już nie mogę. Od kilku lat mam ciągle jakieś zakażenia pochwy -
bakteryjne (potwierdzane laboratoryjnie)...lekarze zapisywali mi już
najprzeróżniejsze leki, które na 100% miały pomóc - niektóre kosztowały
majątek...poprawa była na kilka - kilkanaście dni i od nowa. Nie mam faceta,
więc nie wchodzi tez w rachubę, że zarazamy się wzajemnie.Higienę stosuję
normalnie-prysznic rano i wieczorem... Kobiety kochane, może któraś miała coś
podobnego lub ma jakiś wypróbowany sposób, bo ja juz nie mam siły - aha,
objawy to świąd, pieczenie, zaczerwieienie, ból przy oddawaniu moczui uczucie
jakby ciąglę się siusiu chciało (robiłam też 2 razy posiew na mocz, ale nic
nie wyszło)..zrujnują mnie te wizyty u gina i leki...ratunku!
    • Gość: ewqa Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.07, 18:00
      Wklejam Ci bardzo madra i dobra wypowiedz z tego forum, nie pamietam autorki.
      Poczytaj

      Moze kilka słów wstępu.
      Występowanie grzybów w pochwie jest rzeczą naturalną. Problemy pojawiają się w
      momencie zaburzenia równowagi organizmu, dochodzi wtedy do niekontrolowanego
      namnażania się grzybów i rozwoju pełnoobjawowej grzybicy pochwy
      Barierę ochronną przed wszelkimi infekcjami stanowią w pochwie pałeczki kwasu
      mlekowego (Lactobacillus), które zasiedlają pochwe i sprawiają, że pH tam jest
      kwaśne.
      Na prawidłowy rozwój flory bakteryjnej pochwy i poziom pałeczek ma wiele
      czynników:
      - stężenie hormonów (głównie estrogenów)
      - kwaśne pH
      - temperatura
      - dzień cyklu
      - wiek kobiety
      - rodzaj stosowanej antykoncepcji
      - aktywność seksualna
      - sposób higieny intymnej
      - stosowane leki (np.: antybiotyki)

      W zwiazku z powyższym do drożdzycy pochwy predysponuje lub zwieksza ryzyko na
      zachorowanie:
      - antybiotykoterapia – antybiotyki niszczą „złe” bakterie, niszcząc przy okazji
      bakterie znajdujące się fizjologicznie w organizmie ludzkim, także w pochwie.
      Zanik bakterii w pochwie pozwala grzybom rozrosnąć się na ich miejscu.
      - stała wilgotność skóry - pamiętajmy, ze bielizna nie moze być ze sztucznych
      tkanin, panie, które noszą wkładki higieniczne - owinny zmieniac je kilka razy
      w ciągu dnia, zwłaszcza jesli mają zwiększonąilość wydzieliny z pochwy - co
      jest naturalne tuż przd jajeczkowaniem)
      - cukrzyca
      - anemia z niedoboru żelaza, niedobór witamin z grupy B
      - mocznica
      - ciasna bielizna
      - zapalenie pochwy
      - nadmierna higiena ( zgodnie z zasadą - czeste mycie skraca zycie wink) - zbyt
      czeste podmywanie się, wykonywanie irygacji.
      - nieprawidłowe podmywanie się - pamiętajmy kobiety myją się w kierunku do
      odbytu
      -używanie wspólnych ręczników, korzystanie z publicznych toalet
      - korzystanie z basenów, sauny
      - zbyt czeste, gorące kąpiele w wannie
      - otarcia okolic intymnych wink- chyba nie muszę tłumaczyć smile))))
      - zaburzenia hormonalne (pigułki antykoncepcyjne, okres menopauzalny, ciąża,
      leczenie sterydami)
      - dieta bogata w cukry
      - przemeczenie, stres (ogólne osłabienie organizmu)

      Naturalnym stanem zwiększającym ryzyko zachorowania jest miesiączka

      Zatem ..... problem nie jest tak banalny. Czasami nie wystarczy tylko leczenie
      globulkami, czy doustnymi preparatami p/grzybiczymi.
      Proponuję zrobić wymaz z pochwy i wysłać go na mikogram. Musi pani miec
      okreslony rodzaj grzybów, które tak uwielbiają u Pani bytować oraz ich
      lekooporność. Być moze leczenie, któer pani stosuje nie pomaga, bo nie jest
      celowane, tylko zalecza stan zapalny.
      Następnie nalezy się ostro zabrać za partnera seksualnego. On tez powinien
      przyjąć kurację p/grzybiczą (nalezy pamiętać, ze jesli podczas leczenia
      bedziecie panstwo współżyc to proszę uzywac prezerwatyw)
      A poza tym:
      - nosić przewiewną bieliznę
      - zrezygnować ze stosowania tamponów
      - stosować płyny do higieny intymnej o neutralnym pH lub zawierające kwas
      mlekowy,
      - unikać basenów, sauny, kąpieli w wannie, zwłaszcza w gorącej wodzie
      -ograniczyć spożywanie cukru
      - zastanowić się, czy przyczyną choroby nie moze byc np.: anemia lub cukrzyca i
      zrobić w tym kierunku odpowiednie badania
      - mozna wit. B, C - o ile nie ma jakis przeciwskazań
      - jesc duzo jogurtów
      - i okresowo, np przed miesiączką, stosować preparatypreparaty probiotyczne z
      odpowiednimi szczepami bakterii Lactobacillus w celu kolonizacji nabłonka
      pochwy i stworzenia bariery ochronnej. Preparaty te można przyjmować miejscowo
      np.: Lactovaginal lub doustnie (wówczas chroniony jest również przewód
      pokarmowy).
      - jesli stosuje Pani antykoncepcję hormonalną - rozważyc inny sposób
      antykoncepcji, o ile oczywiscie inny rowniez nie bedzie zaburzał biocenozy
      pochwy ( globulki, prezerwatywy lub wkładki wewnątrzmaciczne - również nie
      sprzyjają kobietkom "grzybiareczkom")
      I to tyle!
      UFFFF dobrnełam do konca. Przepraszam za tak długi post, ale chciałam wszytsko
      wyjasnic

      Proszę pamiętać, ze czasami drozdzyca pojawia sie jako nadkazenie. Głównym
      problemem moze byc tez jakas patologiczna bakteria, która zaburza biocenoze
      pochwy i wtedy drożdzaki szaleją.

      A jeśli to nie pomoże to, jesli mogałbym cos poradzic - to moze niech pani
      poszuka poradni Chorób Przenoszonych Drogą Płciową. Wiem, ze brzmi to dość
      grożnie i głównie kojarzy sie z AIDS lub kiłą. Ale w osrodkach tych wykonuje
      się także kompleksowe badania w kierunku najrózniejszych bakterii i grzybów,
      które mogą powodowac zakażenia nawracające. Koszt badan jest zwykle drogi
      (kilka wymazów, posiewy), ale czesto okazuje się, ze przyczyną zakazenia była
      bakteria lub grzyb występująca/y raz na 10000 przypadków.
      Powodzenia w walce z grzybami.
      KK

      • kobieta801 Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku 20.06.07, 18:19
        Dzięki serdeczne - post bardzo mądry i zachowałam go sobie "ku pamięci" tylko
        że ja nie mam problemu z grzybami, lecz bakterami...niemniej najbardziej
        istotną informacją było dla mnie, że istnieją jakies poradnie leczenia chorób
        przenoszonych drogą płciową i z tego co wywnioskowałam oni są nastawieni na
        takie przypadki!To może jeszcze jest nadzieja - tylko gdzie znaleźć taką
        poradnięm mieszkam w okolicach Bydgoszczy - a nigdy nie szłyszałam o takich
        poradniach...?
    • Gość: ewcia Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: 213.172.177.* 21.06.07, 12:20
      KONIECZNIE zrób badanie na chlamydię trachomatis.W posiewie bakteryjnym nie
      wychodzi a bywa i bardzo często jest przyczyną objawów które opisujesz.
      Pozdrawiam
      • helikopter2 Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku 21.06.07, 20:37
        Wazne zeby wykluczyc chlamydie. Badanie najbardziej wiarygodne jest z dna.
        Niestety jest drogie ok 180zl. Dlatego polecam przeleczyc chlamydie tak na
        wypadek. Pojdz do lekarza i powiedz ze chcesz zeby przepisal Ci sumamed 2
        tabletki po 250mg cena ok 30zl, wez jednorazowo dwie. Sumamed dziala rowniez na
        wiele chorob przenoszonych droga plciowa. Rozumiem, ze kiedys wspolzylas i moglo
        cos sie przypaletac.
    • Gość: L. Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.chello.pl 21.06.07, 21:10
      ból przy oddawaniu moczu i parcie na pecherz to znowu jak zapalenie pecherza,
      ale inne objawy nie pasują
      • Gość: monia.147 Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: 195.116.171.* 22.06.07, 15:20
        Kobiety ! Mam tak samo od półtora roku,zmieniłam już lekarza ale drugi twierdzi
        tak samo jak pierwszy-nic nie ma.Żadnej grzybicy ,upławów tylko cholernie
        podrażnione okolice intymne,pieczenie,swędzenie,parcie na pęcherz i lekkie bóle
        podbrzusza.Szlag mnie trafia.Myślałam o chlamydiach ale lekarz twierdzi ,że nie
        ma potrzeby badania i że przy chlamydiach są inne objawy. Ostatnio
        zrezygnowałam z cukru,podmywam się tylko laktacydem,ciągle stosuje lacibios
        femina nawet doodbytniczo bo na forum candida dziewczyny pisały że to
        pomaga .Stosowałam albhotyl,maśc klutrimazol,maść z nagietka a nawet
        zdesperowana dałam sobie wyciąć nadżerkę bo lekarz przekonywał że to od tego są
        podrażnienia.Nieraz mam kilka dni spokoju zazwyczaj w trakcie miesiączki i
        kilka dni po.Już nie mam siły...
        • Gość: gaga.77 Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.rybnet.pl 28.06.07, 21:01
          Ja mam ten sam problem od dwóch lat,bez przerwy,podraznienia okolic
          intymnych ,ból w pochwie,pieczenie ,szczypanie.Lekarze twierdzą ,że nic nie
          widzą ,ale ja już wykończona jestem i fizycznie i psychicznie.cytologia gr
          ||,i stan zapalny,Szlag mnie trafia.pozdrawiam.
        • Gość: yellow Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.chello.pl 28.06.07, 22:09
          nie czekaj na skoierowanie od lekarza, pojdz sama do laboratorium. ja dzis bylam- pani mgr pobrala wymaz, zrobila preparat bezposredni, w ktory "na oko"juz widac co moze byc, a teraz czekam kilka dni na dokladne wyniki. mam zamiar z nimi pojsc dopiero do lekarza. tez czuje ze jest nie tak, ostatnio baaardzo...a lekarz nic nie widzi...nic dziwnego- ja tez nie mam mikroskopu w oczach...
          ech, mam nadzieje ze to sie wkrotce skonczy!
    • Gość: kattty Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.dsl.bell.ca 28.06.07, 23:43
      To ja tez sie dopisze bo idealnie pasuje do tego watku..z tym ze ja sie borykam
      juz duzo dluzej ...pare lat...wydalam mase kasy na prywatnych
      ginekologow..ktorzy twierdzili..ze mloda jestem!(taaaa....)dzieci nie mam -
      wiec.. nie dzieje sie nic powaznego...a ja notorycznie mam jakies dziwne
      uplawy...ktore oni notorycznie lecza tym samym!... rece mi tez juz opadly...sa
      momenty ze sie doslownie poddaje...bo owszem ide..dostaje leki...potem jest
      dobrze pare dni i wracamy do poczatku...ide -dostaje leki...ok pare dni i ...tak
      w kolkosmile
      • Gość: Magda Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: 162.66.255.* 29.06.07, 21:27
        Jezu dziewczyny, jakie to jest straszne. Seks powinien być przyjemnoscią a nie
        taka udręką. Każde zbliżenie jest dla mnie mordęgą! Zastanawiam się już tylko,
        jak długo mój chłopak ze mną tak wytrzyma. Narazie jest kochany i wyrozumiały,
        ale jak długo taki bedzie, to nie wiem sad Teraz nie ma mnie w Polsce, to
        przynajmniej takie leki jak Clotrimazol mam bez recepty, ale i tak... Niedługo
        wracam do Polski, naczytałam sie sporo o LaciBios femina. Od razu, jak przyjade,
        to kupie i wypróbuje, bo tak być nie może, a słyszałam, że chociaż to jedno jest
        skuteczne w przypadku działania prewencyjnego. Ehh.. Zresztą tutaj nie umiem się
        dogadać z lekarzami, to zrobie wreszcie porządny posiew z szyjki, niech mnie
        zbadają,bo może coś tam siedzi niedoleczone. Płakac mi się czasami chce crying
        • Gość: gaga.77 Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.rybnet.pl 02.07.07, 18:41
          Witam,byłam dzisiaj u specjalisty ,który stwierdził ,ze w mojej pochwie jest
          sucho i nie ma pałeczek kwasu mlekowego ,dlatego to pieczenie.Stwierdził,że
          pieczenie moze byc na tle alergicznym .Czy ktoś wie jak flore bakteryjną pochwy
          odbudowac?
          • Gość: aga Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.tpnet.pl 02.07.07, 19:19
            probiotykami np. lacibios femina, lactovaginal.. i duzo jogurtow bez cukru
          • Gość: kobieta intymna Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.zakoniczyn.net 02.07.07, 19:20
            miałam kiedyś coś podobnego, w rezultacie wyczułam , gdzie tkwi problem-
            depilacja okolic intymnych=przeziębienie=parcie na mocz
            • open.you.eyes Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku 14.08.07, 16:36
              Dołączam się do Was zdesperowane kobietki.. ja też cierpię wciąż na
              infekcje kobiece. To juz jest nie do wytrzymania ja również załamuję
              już ręcę i nie wiem co robićsad Gdy przez jakiś czas nie mam żadnych
              objawów, mogę z przyjemnością się kochać itp jestem najszczęśliwsza
              na świecie a potem nagle znowu świąd..pieczenie,dyskomfort i płakać
              się normalnie chcesad Co robić? niby tyle rad tutaj..ale ja to
              wszystko staram się przestrzegać. Dziś kupiłam sobie lacibios
              femina..mam nadzieję, że pomoże.
            • ka2ma Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku 14.08.07, 21:24
              Gość portalu: kobieta intymna napisał(a):

              > miałam kiedyś coś podobnego, w rezultacie wyczułam , gdzie tkwi
              problem-
              > depilacja okolic intymnych=przeziębienie=parcie na mocz


              Hm może tu tkwi tajemnica? Dziś kupiłam Lacibios Femina, mam
              nadzieje że pomoże utrzymać odpowiednią florę bakteryjną :]
    • Gość: kalina Re: notoryczne zakażenia pochwy- ratunku IP: *.171.20.194.edial.pl 14.08.07, 19:59
      to ja tez sie przylacze. u mnie drozdzaki i wszelkie inne paskudztwa
      pojawily sie kilka miesiecy po stosowaniu pigulek.i ciagle byl
      flumycon,clotrimazolum czopki i masz i spokoj na 2 tygodnie, a
      pozniej seks,bol i pieczenie!a teraz doszly do tego brazowe
      uplawy.czy one tez moga miec zwiazek z tymi cholernymi grzybami, bo
      wczesniej te uplawy to raczej takie zoltawe, serowate byly a nie
      kawa z mlekiem.odechcialo mi sie seksu od tego wszystkiego...
Pełna wersja