kasiabidulka
12.06.03, 18:03
List kieruje do Pani Doktor, ale takze do osób, które maja lub mialy podobny
problem. Mam nadzerke i zaczelam juz leczenie. Pani doktor przepisala mi
MACMIRROR-globulki dopochwowe, ktore przyjelam do konca i wtedy zrobilam
cytologie, wyszla mi gr.II (zmiany zapalne nablonka plaskiego i
gruczolowego). Poszlam z tymi wynikami do ginekologa i pani doktor przepisala
mi GYNALGIN, ktory zaczelam juz stosowac.Powiedziala mi jedynie,ze bede miala
robiony zabieg -koagulacje (wypalanie prądem). Wiecej informacji nie dostalam
a samo slowo koagulacja nic dla mnie nie znaczylo.
Po wyjsciu od lekarza zaczelam drazyc ten temat z kolezankami i buszowac po
internecie. Wiem, ze ten zabieg, ktory mam miec nie poleca sie mlodym
dziewczynom, ktore jeszcze nie rodzily i do ktorych ja naleze (22 lata). Moje
pytanie jest takie czy nie moge wyleczyc tej nadzerki w inny lepszy sposob
(dla mlodej dziewczyny)? Bardzo prosze o porade. Dodatkowo z internetu
dowiedzialam sie, ze moja doktor ma nienajlepsza opinie, co dodatkowo mnie
zaniepokoilo, i teraz ciagle sie zastanawiam, czy powinnam poddac sie
zabiegowi? i czy pani doktor jest wlasciwa do tego osoba? Prosze o pilna
odpowiedz, bo niedlugo mam sie zglosic na zabieg. plisss....