zerowe libido

IP: *.radom.pilicka.pl 07.07.07, 20:35
Szanowne Panie, zwracam się do Was z dość wstydliwym problemem, ale już sama
nie wiem co robić. Jestem z moim partnerem prawie 9 lat, był on moim
pierwszym mężczyzną we wszelkim tego słowa znaczeniu. Do dwóch lat wstecz
nasze życie intymne było bardzo udane i nagle coś się ze mną stało. W ogóle
nie mam ochoty na seks, ale do tego stopnia, że na samą myśl robi mi się
niedobrze. Bardzo kocham mojego mężczyznę i dlatego tak mnie to boli. On jest
bardzo wyrozumiały i twierdzi jest w stanie to wytrzymać ale ja wiem, że się
męczy. Nie kochaliśmy się już ponad rok! Byłam z tym problemem u dwóch
lekarzy a oni po prostu mnie zbyli mówiąc - nie każdy ma tamperament. Nie
docierało do nich, że wcześniej było wszystko ok. Za drugi powód podawali
tabletki antykoncepcyjne, które przyjmuję - ale ja je biorę już ponad 6 lat a
nie dwa, więc gdyby to one powodowały zanik libido, to zauważyłabym to
wcześniej.
Drogie Kobiety, proszę o pomoc bo nie wiem co robić.
    • wredna.suka Re: zerowe libido 07.07.07, 20:38
      Moim zdaniem powinnaś zmienić pigułki.
      Albo zdecydować się na inną metodę.
      • Gość: joanna Re: zerowe libido IP: *.radom.pilicka.pl 07.07.07, 20:58
        Inna metoda odpada ponieważ tabletki przyjmuję z innych powodów niżeli
        antykoncepcja. Jeśli z nich zrezygnuję, to będę musiała podjać zastępczą
        terapie hormonalną. Ze zmianą też ciężko, ponieważ chodzi właśnie o to, żeby
        moje tabletki miały większy poziom hormonów niż te nowe. Poza tym przyjmuję je
        od ponad 6 lat, a moje problemy pojawiły się 2 lata temu.
        • Gość: andzia Re: zerowe libido IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.07, 21:04
          To ze przyjmujesz je 6 lat nie ma znaczenia. Ja przyjmowałam Cilest 8 lat i było
          oki, i nagle sytuacja taka jak u Ciebie, zero ochoty na seks, na samą myśl nie
          dobrze. Na szczęście ja mogłam odstawić antyki i tak zrobiłam. Ochota na seks
          wróciła prawie natychmiast. Moze idź do lekarza i razem coś wymyslicie. Powodzenia.
          • wredna.suka Re: zerowe libido 07.07.07, 21:09
            My tu raczej nie pomożemy, albo ginekolog, albo sekuolog, ale myślę, że zmiana
            pomoże. Organizm po prostu chyba już ma dość akurat tych.
          • Gość: joanna Re: zerowe libido IP: *.radom.pilicka.pl 07.07.07, 21:10
            Lekarze wydają się być niezainteresowani moim problemem. Sugerowałam zmianę
            tabletek na inne o podobnym stężeniu hormonów, ale ich zdaniem to nic nie
            zmieni. A co Tobie powiedział lekarz? Czy sama zdecydowałaś się odstawić
            tabletki?
            • wredna.suka Re: zerowe libido 07.07.07, 21:15
              Poszukaj lekarza a nie konowała!!
    • Gość: Ania Re: zerowe libido IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.07, 21:16
      Jesli nie mozesz odstawic tabletek (ktore moga byc przyczna - u mnie spadek
      libido nagle po 2 latach stosowania), to moze jakies afrodyzjaki? Na allegro
      tego pelno, ja nie probowalam, ale widzialam takie aukcje. Poza tym moze
      urozmaicic kuchnie, ostrygi, brzoskwinie, cos w ten desensmile
      • Gość: Magda Re: zerowe libido IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 22:02
        przede wszystkim podziwiam Twojego mężczyznę, mój po tygodniu (co tam, tygodniu,
        już po 3 dniach) bez seksu naburmusza się i robi mi awantury. nie wyobrażam
        sobie, że mógłby spokojnie wytrzymać rok bez seksu.
        co do Twojej sytuacji, rozumiem Cię doskonale, bo, niestety, mam ten sam
        problem. najgorzej jest, gdy zmuszam się do seksu (a podobnie jak Ty, na samą
        myśl o tym robi mi się niedobrze), ochota po takim wymuszanym stosunku przepada
        na długo. uncertain

        chyba też muszę zmienić tabletki...
        • anula36 Re: zerowe libido 07.07.07, 22:06
          rozumiem ze masz problemy hormonalne - moga sie tak objawiac - byc moze to rodzaj skutkow ubocznych terapii.
        • Gość: joanna Re: zerowe libido IP: *.radom.pilicka.pl 07.07.07, 22:14
          Przez kilka pierwszych miesięcy też się zmuszałam. Po takim stosunku czułam
          jeszcze gorszy niesmak i panikę przed nastepnym. Poza tym nie da się oszukać
          mojego partnera, znamy swoje ciała i ich reakcje bardzo dobrze. Kochanie się na
          siłe nie dawało radości ani mi ani jemu. Sam doszedł do wniosku, że takie
          podejście do sprawy może pogorszyć sytuację, dlatego woli poczekać. Wiem, że
          mam wspaniałego faceta i doceniam jego poświęcenie.
    • mg31 Re: zerowe libido 08.07.07, 19:15
      A co wówczas, gdy już się odstawi pigułki (miesiąc temu) i problem pozostaje... ?
      Tak jest w moim przypadku uncertain
      • Gość: joanna Re: zerowe libido IP: *.radom.pilicka.pl 08.07.07, 19:55
        Mg31 i pozostałe kobietki właśnie znalazłam odpowiednie forum poruszające ten
        problem - "Brak seksu w małżeństwie". Można przeczytać tam wiele ciekawych
        rzeczy o sytuacji w której jesteśmy (mówię do kobietek z zerowym libido).
        Obawiam się, że mój problem ma jednak inne podłoże niżeli hormony i
        tabletki...to chyba wina wytworzonego między mną a moim partnerem specyficznego
        uczucia, które przybrało formę braterstwa a nie partnerstwa.
        • kkk zmiana partnera 09.07.07, 09:56
          NIestety.........w tym przypadku proponuje zmiane PARTNERA a nie tabletek wink
          Ja tak zrobiłam hahha zadziałało
          • Gość: joanna Re: zmiana partnera IP: *.radom.pilicka.pl 09.07.07, 11:48
            KKK nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Jesteśmy tyle lat razem, mamy mnóstwo
            spólnych spraw...chyba nie potrafiłabym już ułożyć sobie życia bez niego.
            • Gość: Kimi Re: zmiana partnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:54
              Ja też stawiam na tabletki. Tak to jest w przypadków tanletek anty, że wszystko
              może być ok i nagle libido może zaniknąć. Idź do dobrego ginekologa i
              koniecznie zmień tabletki. Do tego romantyczna kolecja z winem, może jakiś film
              erotyczny, wspólny wyjazd? Możesz też wybrać się do seksuologa. Jeżeli zależy
              Ci na tym związku, musisz coś z tym zrobić, seks jest ważny.
              • Gość: joanna Re: zmiana partnera IP: *.radom.pilicka.pl 09.07.07, 12:20
                Za dwa tygodnie wyjeżdżamy na urlop, może coś drgnie. Po powrocie udam się do
                gin. i tym razem stanowczo postwię sprawę zmiany pigułek. Jeśli chodzi o
                seksuologa to już myślałam o tym, szukałam, ale w moim mieście nie ma nikogo o
                tej specjalizacji.
                Dzisiejszej nocy rozmawiałam z moim partnerem o tej sytuacji i doszło do
                kłótni, obawiam się że coś jeszcze leży na rzeczy. Jak wspominałam, bardzo się
                kochamy, jednak ten układ braterski strasznie się zakorzenił, dodatkowo nasze
                położenie (mieszkamy u moich rodziców, ja studiuję i utrzymuję się ze
                stypendium + staż, on natomiast prowadzi firmę, która od poczatku nie przynosi
                dochodów, w rezultacie jesteśmy na łasce rodziców)nie pomaga mi zrelaksować się
                i cieszyć życiem intymnym.
                • Gość: Nicola zmien pigułki IP: 208.66.78.* 09.07.07, 14:42
                  Radziłabym Ci, żebyś zmieniał tabletki, bo jeżeli wcześniej wszystko było w
                  normie, miałaś ochotę na seks a teraz z niewiadomych przyczyn nie chce Ci się,
                  to znaczy, że trzeba zadziałać. Tym bardziej, że piszesz, że kochasz swojego
                  partnera i żywisz do niego te same uczucia...

                  Miałam z ex chłopakiem podobną sytuację. Tabletki zmieniłam z mercilonu na
                  regulon, ale z innej przyczyny. W tym samym czasie skoczyło mi libido, teraz
                  myślę, że ta zmiana tabletek pomogła. Obecnie jestem przy regulonie i libido
                  nadal wysokie.

                  A o życie seksualne trzeba dbać, bo na prawdę może być powodem kłótni w związku.
                  Jeżeli inne tabletki nic nie zmienią poszłabym do specjalisty, nawet w innym
                  mieście.

                  Pozdrawiam
                • 83kimi Re: zmiana partnera 09.07.07, 14:44
                  Na pewno to wszystko ma wpływ, ale jeżeli od roku się nie kochaliście -
                  zdecydowanie jest bardzo źle i na pewno trzeba zmienić tabletki. Ile masz lat?
                  • Gość: joanna Re: zmiana partnera IP: *.radom.pilicka.pl 09.07.07, 15:08
                    Mam 25 lat, więc zdaję sobie sprawę z tgo, że fala seksualnych uniesień jeszcze
                    przede mną (czytałam o tym, że kobiety w wieku 30 - 40 lat maja najwyższe
                    libido). Nie zmienia to faktu, że musimy najpierw uporządkować swoje życie,
                    abyśmy poczuli się wreszcie w pełni samodzielni. To zagwarantuje mi komfort
                    psychiczny, który jest niezbędny aby w związku było dobrze. Tabletki, jak już
                    wspominałam postaram się niezwłocznie zmienić. Dziękuję Wam za pomoc, czuję się
                    dużo lepiej, że mogłam się komuś wygadać.
                    • bogna88 Re: zmiana partnera 09.07.07, 16:16
                      Ja też mam ten sam problem. Biorę Harmonet i też moje libido maleje i nie wiem
                      czy też nie poprosic gina o zmianę tabletek. Ale nie wiem na jakie mógłby mi
                      zmienić, jakie by działały? Pomocy!
                      • Gość: Nicola Re: zmiana partnera IP: 211.157.109.* 10.07.07, 09:55
                        No mi się poprawiło po regulonie, nadal go biorę i z zaniżonym libido nie mam
                        problemu. Moja psiapsiółka chodzi do tego samego ginekologa co ja i też
                        przepisał jej regulon, bo w ogóle nie miała ochoty się kochać ze swoim mężem. Na
                        razie nie wiem jak tam u nich, bo dostała tabletki dopiero tydzień temu. Ale
                        skoro ginekolog jej przepisał regulon, to znaczy, że musi pozytywnie wpływać na
                        libido.
                        • Gość: joanna Re: zmiana partnera IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.07, 14:01
                          Czy tabletki Regulon są drogie? Możesz podać przybliżoną cenę?
                          • sporti_x5 Re: zmiana partnera 11.07.07, 12:12
                            Cześć, jestem z Wroclawia, płace w osiedlowej aptece 23 zł za REGULON, ale to
                            zależy od apteki.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: joanna Re: zmiana partnera IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.07, 14:20
                              Dzięki sporti_x5. A czy dobrze się po nich czujesz? I, jeśli można wiedzieć,
                              jak się ma Twoje libido?
                              • sporti_x5 Re: zmiana partnera 11.07.07, 14:45
                                Mozna wiedzieć wink moje libido zawsze miało sie dobrze. Zaczelam brac regulon jak
                                skonczylam karmic i nie odczułam rożnicy w libido, więc jedno mogę Ci
                                powiedzieć, ze te tabletki nie zaniżają libido. Reszta także ok, czuję sie
                                bardzo dobrze.
                                • Gość: marta Re: zmiana tabletek-libido IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 12:10

                                  Biore tabletki od 5lat, mniej więcej od osiemnastego roku życia. Ok pol roku
                                  temu zaczelo sie coś zmieniać w moim organiźmie (brałam harmonet)- caly czas
                                  chodziłam zaspana, miałam omdlenia itp. Najgorsze że miałam też podobny problem
                                  co Joanna.Lekaż zalecił mi odstawienie tabletek na jakiś czas. W tej chwili mam
                                  nowego partnera- ryzykować nie zamierzam, a mamą tez nie planuje
                                  być.Konsultowalm się sie z 5ginekologami, ostatecznie zdecydowalam sie wrócić do
                                  tabletek. Teraz biore regulon i nie ma żadnych problemów, wrecz przeciwniesmile To
                                  napewno zależy od organizmu, ale ja polecam.Na libido wplywa bardzo dobrzesmile
                                  pozdr
                      • portis3 Re: zmiana partnera 25.07.07, 18:55
                        Ja z kolei mam normalne libido przy Harmonecie, a np. przy Yasmin ono wcale nie
                        istniało. Zależy od organizmu. Nie ma jakiejś reguły. Pozdrawiam smile
Pełna wersja