mocz na ranę?

IP: 195.116.171.* 10.07.07, 15:03
Kilka dni temu zraniłam się w stopę ,trudno się goi ,chyba dlatego ,że jest w
takim miejscu gdzie ciągle styka się z obuwiem.Stosowałam rivanol,pentenol i
nic nie pomaga.Właśnie wróciłam z apteki ,farmaceuta radził przykładać gazę
zamoczoną w moczu.Stosowałyście to?Słyszałam wprawdzie o urynoterapii ale nie
chcę sprawy pogorszyć .
    • Gość: kulka Re: mocz na ranę? IP: *.e-wro.net.pl 10.07.07, 15:07
      O fuj, dla mnie to obrzydzające!
      • Gość: Ninka Re: mocz na ranę? IP: *.chello.pl 10.07.07, 15:09
        jeśli moze być skuteczne i tak zalecił farmaceuta, to spróbuj. Co w tym jest
        obrzydliwego? bez przesady. zapewnij rance dostep powietrza.
      • garraretka Obrzydzające? 10.07.07, 15:14
        A nie słyszałaś o sprawie sprzed kilku lat?
        Był wypadek w kopalni - zasypało kilku górników. Pomoc dotarła dopiero po
        dłuższym czasie. Przeżył tylko jeden - reszta zmarła głównie z powodu odwodnienia.
        Tylko ten jeden pił własny mocz aby jak najpóźniej doszło do odwodnienia organizmu.

        Tak więc nie mów "obrzydzające" bo nigdy nie wiesz co Cię może w życiu spotkać.
        • Gość: monia.147 Re: Obrzydzające? IP: 195.116.171.* 10.07.07, 15:21
          Nie chodzi o to że mnie to brzydzi ,bo nie brzydzi .Czytałam kiedyś artykuł o
          urynoterapii,ludzie mocz piją ale są na specjalnej diecie .Nie słyszałam o
          okładach a nie chcę żeby mi się rozbabrało.
        • Gość: kulka Re: do garraretka IP: *.e-wro.net.pl 10.07.07, 15:23
          Wybacz, ale porównywanie ranki na stopie z walką o życie ludzi w ekstremalnych
          warunkach jest chyba nie na miejscu, nie sądzisz? Przesadziłaś....
          Dla mnie polewanie rany na stopie własnym moczem jest obrzydzające i koniec.
          Takie jest moje zdanie.
          • Gość: emka Re: do garraretka IP: *.bulldogdsl.com 10.07.07, 20:10
            A dla mnie obrzydzające jest faszerowanie ludzi antybiotykami..
    • Gość: martta Re: mocz na ranę? IP: 81.15.194.* 10.07.07, 20:04
      Gość portalu: monia.147 napisał(a):

      > Kilka dni temu zraniłam się w stopę ,trudno się goi ,chyba dlatego ,że jest w
      > takim miejscu gdzie ciągle styka się z obuwiem.Stosowałam rivanol,pentenol i
      > nic nie pomaga.Właśnie wróciłam z apteki ,farmaceuta radził przykładać gazę
      > zamoczoną w moczu.Stosowałyście to?Słyszałam wprawdzie o urynoterapii ale nie
      > chcę sprawy pogorszyć .

      sprobuj
      ja równiez kiedys miałam problem z nogą, źle sie goiło, zaczeło puchnąć i noga
      zaczęla robić się czerwona, namoczyłam gaze moczem, połozylam na rane a na to
      połozyłam folie i bandaż, rano wstałam i pięknie wszystko zaczeło schodzic,
      problemy przeszły po 2 zastosowaniach
      moja mama równiez ten sposób próbowala, gdy była w niemczech i nie miała
      dostepu do lekarza a miała poranione rece, po przykładaniu moczem wszystko
      pięknie się goiło
      ja wiem ze niektórych ten sposób moze troche brzydzic, mnie zresztą też ale da
      się przezycsmile
      • Gość: Ewelina Re: mocz na ranę? IP: *.elpos.net 10.07.07, 22:05
        Moze i dla niektorych obrzydzające ale bardzo skuteczne i nie wzielo się
        znikąd.Wielu ludzi przezylo w czasie wojny stosując taką "terapie"(moj dziadek
        byl w powstaniu warszawskim i mowil mi to).W moczu cos tam jest,juz nie
        pamietam co.....w kazdym razie kiedy bylam harcerką ze 25 lat temu to w szkole
        pzreżycia również nam o tym mowiono (lekarka) pod kątem sytuacji ekstremalnych
        i ran ciezko sie gojących .
        • Gość: monia.147 Re: mocz na ranę? IP: 195.116.171.* 11.07.07, 10:09
          Hmm..wiecie co zrobiłam sobie na noc okład , opuchlizna i zaczerwienienie
          zeszło.Dziś znów zrobię a co mi tam w końcu to moje siki.Polecam mniej
          obrzydliwym.
          • Gość: BK Re: mocz na ranę? IP: *.icpnet.pl 11.07.07, 10:54
            Gratuluję zdecydowania.
            Mocz stosuję od kilku lat na różne problemy skórne. Nigdy się nie zawiodłam.
            Nie widzę powodu, żeby brzydzić się własnego moczu. Wiele maści ma w składzie
            mocz - cudzy.
    • Gość: a ja tak robie Re: mocz na ranę? IP: *.chello.pl 11.07.07, 12:30
      obrzydliwe czy nie ja zawsze kiedy sie oparze przykladam wacik z moczem, troche
      szczypie ale goi sie bardzo szybko i potem nie boli, sprobuj moze pomoc to
      przeciez twoje cialo itwoje wydzieliny smilea i mam 24 lata a nie 60
      • honeybeam Re: mocz na ranę? 11.07.07, 21:36
        W dzieciństwie leczono mi tak jakieś paskudne uczulenie na ciele. Uczulenie
        było lekooporne - mocz pomógł.
Pełna wersja