nglka
18.07.07, 21:52
Czy istnieje możliwość przebycia różyczki ale bez objawów wskazujących na
chorobę? Czy ktoś miał podobnie?
Dziś odebrałam wyniki - Różyczka IgM ujemne, Różyczka IgG dodatnie, 169,1
IU/mL dla normy do 5,0 IU/mL.
Nie byłam szczepiona (jestem pewna, byłam w tym czasie chora - a potem nie
poszłam), nie chorowałam (!).
Jestem pewna, nie ma tu mowy o zaniku pamięci - jako dziecko byłam bardzo
chorowita i u lekarza lądowałam minimum raz w miesiącu, matka ma w 1 paluszku
wszystkie moje choroby - również jest pewna, że nie miałam objawów różyczki.
Jedyna uwaga jest taka, że cierpię na AZS, czyli wysypka jest u mnie
"normalna" ale przecież nie wygląda jak różyczkowa (czaczyna sięna twarzy i
przechodzi dalej przekształcając się w rumień) - u mnie było swędzące miejsce
i zaraz potem strupki, nie na całym ciele - ale głównie w zgięciach, na szyi,
na łydkach. Natomiast brak było kiedykolwiek: rumienia, pokrzywki,
powiększonych węzłów połączonych z gorączką.
Chciałabym wiedzieć, czy jest tu ktoś, kto podobnie?