berecik7
22.07.07, 16:57
Dziewczyny, pisałam już na wątku chyba w czwartek, że mam nieustające zawroty
głowy od środy. Byłam już u internisty, laryngologa, neurologa. I na
pogotowiu. Najbardziej prawdopodobna diagnoza, choć nie na 100% to to, że mam
odwodnienie i udar słoneczny. Dziś niedziela, a mnie się właściwie nie
poprawia. Czy któraś z was miała coś takiego, ile to trwało? Napiszcie, bo
oszaleję...