Gość: Andzia
IP: *.acn.waw.pl
23.07.07, 19:09
W sobotę byłam u ginekologa i okazało się, ze mam zapalenie pochwy. Przepisał mi czopki - zacznę je brać dzisiaj (musiałam czekac na lek kilka dni). Pojawił się jednak problem (od dwóch dni - zapalenie mam od tygodnia): Mam "napady siusiania", chociaż nie mam często czym siusiać. Samo oddawanie moczu nie boli, ale czuję się wciąż jakbym miała pełny pęcheż. Do tego dochodzi pieczenie sromu. Dzisiaj nie jestem w stanie nawet chodzić

DOmyślam się, ze moje bakterie zawędrowały do pęcherza...

Czy musze iść do lekarza skoro będę brała antybiotyk od ginekologa?