dobry endokrynolog- ginekolog- warszawa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:49
Witam,
leczylam sie w alfie. mam w tej chwili kompletnie rozregulowany organizm.
bralam estradiol, tab.antykoncepcyjne, tyję i chudnę po 15 kilo w ciągu
miesiąca. teraz kazała mi pani doktor odstawic tabletki i paradoksalnie
utylam znow 10 kilo. poprostu koszmar!czuję się bardzo zle, pojawil mi sie
nagle straszny trądzik, a młoda już nie jestem. chcę pójśc do innego lekarza,
może jakoś mi pomoże i da się jakoś ten organizm ustawić, bo czuję się
naprawdę koszmarnie. Bardzo proszę o jakąś radę, może kontakt na kogoś
sprawdzonego.
z góry dziękuję.
    • kadanka Re: dobry endokrynolog- ginekolog- warszawa? 24.07.07, 19:31
      u sie leczylas?? czy moze u dr. stopinskiej?? bo chcialam ja polecic, ale
      widze ze piszesz o alfie - wiec moze u niej sie leczylas
      • Gość: gość Re: dobry endokrynolog- ginekolog- warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 23:54
        u sie leczylas?? czy moze u dr. stopinskiej?? bo chcialam ja polecic, ale
        > widze ze piszesz o alfie - wiec moze u niej sie leczylas

        nie, leczylam sie u dr. Witkowskiej.
        • Gość: gosc Re: dobry endokrynolog- ginekolog- warszawa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 09:54
          Mnie, w Medicover, prowadzili wspólnie dr Małgorzata Berndt (endokrynolog -
          ginekolog) oraz dr n.med. Krzysztof Chojnowski (endokrynolog, pracuje też w
          szpitaluna Banacha). Pełna diagnostyka zajęła im 2 miesiące (leżałam tydzień w
          szpitalu na obserwacji. Potem już było z górki.
          Życzę powodzenia.
          • Gość: aga Re: dobry endokrynolog- ginekolog- warszawa? IP: *.net-serwis.pl 17.08.07, 15:05
            polecam doktora Ślusarskiego z CM LIM. Miałam problemy z zajściem w
            ciążę - po poł roku się udało a tak w ogóle to na dzisiaj mam
            wyznaczony termin porodu smile
    • Gość: caterina11 Re: dobry endokrynolog- ginekolog- warszawa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:20
      Jakieś 10 lat temu byłam w ALFIE.
      Trafiłam chyba na tę samą panią dr, choć nie jestem
      pewna w 100%.
      Po kilkuminutowej wizycie zapisała mi 200 tabletek
      jakiegoś hormonu i kazała wrócić po 3 m-cach.
      Po wyjściu z gabinetu doczytałam się na pieczątce ,że
      nie była wcale endokrynologiem , choć przyjmowała
      w takim charakterze a najważniejsze - jak można
      "na oko" szprycować kogokolwiek taką ilością leków,
      bez żadnych badań. Receptę podarłam od razu - nie miałam
      zaufania do tej pani.

Pełna wersja