Jak sie przygotowac?Do P. Doktor

25.06.03, 11:48
Pani Doktor! Mam 25 lat. Właśnie biorę ostatnie opakowanie Mercilonu, chcemy
z mężem rozpocząć starania o dziecko. I stąd moje pytania:
- jakie badania powinnam wykonać przed zajściem w ciążę?
- mam niewielką nadżerkę - czy przed zajściem w ciążę powinnam ją usunąć?
Dodam, że w przerwie, którą miałam w braniu pigułek (ok. 6 miesiecy) miałam
problemy z miesiączką - po kilku normalnych cyklach zatrzymała mi się
miesiączka i musiałam ją wywoływać. Czy może to wskazywać na problemy, które
mogą utrudnić mi zajście w ciążę? Proszę o odpowiedź...
M.
    • an_ni Re: Jak sie przygotowac?Do P. Doktor 25.06.03, 12:04
      lepiej zacznij od razu po odstawieniu pigulek starania o dziecko skoro mialas
      problemy z cyklem bo potem nie bedzie owulacji
      najwazniejsze badania to rozyczka tokspoplazmoza i bierz folik - kwas foliowy
      poszukaj w innych watkach o przygotowaniach do ciazy - bylo tego mnostwo
    • monika.antepowicz Re: Jak sie przygotowac?Do P. Doktor 27.06.03, 03:53
      W zależności od decyzji lek powadzącego zależy leczenie nadzerki. Powinna PAni
      zbadać przeciwciała IgG przeciw rózyczce- w razie braku odpornosci zaszczepić
      sią, podobnie z ospą wietrzną. NAleży też wykonać badania przeciwciał klasy IgG
      przeciw toxoplazmozie.Na minimum 3 mce przed ciążą obydwoje partnerzy powinni
      przyjmować kwas foloiowy w dawce 0,4-1mg. po i oczywiście przez pierwsze
      tygodnie ciąży - jest to profilaktyka wad cewy nerwowej. Należy też rozważyć
      szczepienie przeciw różyczce
      • magdaj11 Dziękuję za odpowiedź! 27.06.03, 11:59
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Byłam u lekarza, który zalecił mi przyjmowanie
        Foliku (nic nie mówił, że mój mąż też ma go brać...). Na pytanie o nadżerkę
        odpowiedział, że na razie nic z nią nie będzie robił (jest niby niwielka, ale
        grupa cytologiczna zmieniła mi się z I na II sad - dopiero po porodzie.
        Szczepień nie kazał robić - na różyczkę byłam szczepiona ok. 10 lat temu,
        stwierdził, że to wystarczy, na toksoplazmozę podobno "mamy jeszcze czas" (?) a
        na ospę chorowałam, więc chyba mam przeciwciała. Pewnie sama to jeszcze
        sprawdzę, ale badania na przeciwciała są chyba drogie (50 zł za każde...)
        W sumie nie wiem, najbardziej niepokoję się tą nadżerką, która ciągnie się już
        za mną tyle czasu (ok. 2 lat).
        Więc jeśli chodzi o przygotowania to wg mojego lekarza mam tylko łykać Folik i
        już. Może jestem przewrażliwiona, ale wydaje mi się, że to trochę za mało.
        Chyba poproszę o konsultację innego ginekologa...
        • ewim Re: Dziękuję za odpowiedź! 27.06.03, 12:48
          Drogda Magdo!
          Myślę że rzeczywiście jesteś przewrażliwiona.Zastosuj sie do zaleceń
          lekarza,mąż również może łykać kwas foliowy-nic mu nie będzie a może tylko
          pomóc! Ja mam maleńką nadżerkę od 6 lat (moja Igusia ma 5 lat) a lekarz
          powiedział żebym sie nie martwiła,bo on chciałby mieć tylko takie pacjentki i
          tylko z takimi nadżerkami jak moja.Teraz myslimy o drugim dziecku więc tym
          bardziej każdy ginekolog (a byłam u 3) doradza żeby zająć się nią jeśli będzie
          oczywiście taka potrzeba po porodzie.Ja nie robiłam tylu dziwnych badań i choć
          oboje z mężem mamy konflikt serologiczny (ale to w tych czasach juz żaden
          problem) a urodziłam w wieku 26,5 lat cudną i zdrową córeńkę, która jest całym
          moim swiatem.W ciąży dużo odpoczywałam i czytałam (i chyba stąd spokój i
          zamiłowanie Igi do książeczek).
          Życzę Ci duuuużo spokoju i radości życia a reszta sama sie ułoży!
          Jak świat światem to czym za bardzo się przejmujemy przewaznie nie wychodzi nam
          najlepiej więc uszy do góry przyszła mamo!
          Trzymaj się cieplutko i więcej wiary w to że wszystko bedzie super!
          Ewa M.
          • magdaj11 Re: Dziękuję za odpowiedź! 27.06.03, 13:25
            Dzięki Ewo!
            Naprawdę bardzo mnie uspokoiłaś! Rzeczywiście trochę spanikowałam, ale jak
            czytam wypowiedzi na tym forum to zaczynam dostawać kręćka... Mój lekarz
            powiedział, że jestem zdrowa baba i żebym niczym się na zapas nie martwiła...
            I tak zrobię! Koniec panikowania i do roboty... Pozdrawiam wszystkie
            forumowiczki! M.
            • godiva Re: Dziękuję za odpowiedź! 27.06.03, 14:18
              Z tym panikowaniem po czytaniu forum to rzeczywiscie cos jest na rzeczysmile Moj
              lekarz (dobry) jak mu zaczelam opowiadac, jakie mam zrobic badania za glowe sie
              zlapal i stwierdził 'za duzo niech się Pani nie bada, bo sobie jeszcze cos
              wykryje'smile Ale chyba lepiej dmuchac na zimnesmile Z tym że - bez przesady...
    • iwles Re: Jak sie przygotowac?Do P. Doktor 07.07.03, 10:46
      Witaj !
      Na Twoim miejscu nie lekceważyłabym różyczki i toksoplazmozy. Zrób sobie
      badania, szczególnie na toksoplazmozę, tym bardziej, że to Twoja pierwsza
      ciąża. Po co masz się później zamartwiać i mieć wyrzuty sumienia, że mogłaś coś
      zrobić, ale zlekceważyłaś. To bardzo ważne dla twojego stanu psychicznego w
      czasie oczekiwania na narodziny dziecka.
      Pozrawiam.
      Iwona.
Pełna wersja