nie mogę schudnąć - co zbadać?

IP: *.chello.pl 03.08.07, 10:18
Hej, dziewczyny może pomożecie,
zawsze miałam tendencje do tycia (u nas to rodzinne), ale ostatnio sobie
pomyslałam, ze może niepotrzebnie zaakceptowałam los na wiecznej,w większości
nieskutecznej, diecie, bo moze u mnie po prostu coś konkretnego "nie trybi",
Zbadałam sobie TSH i ft4 na sugestię znajomej lekarki i okazały się (na
szczęście-nieszczęście?) zupełnie w normie.
Myślicie,ze może być jeszcze coś innego do zbadania, ze diabeł może tkwić
jeszcze gdzieś indziej oprócz genów?

I druga sprawa, czy jeśli te wyniki miałam w normie, to warto iść do
endykronologa? Jak było z waszego doświadczenia, jeśli takie macie?
    • Gość: Iza Re: nie mogę schudnąć - co zbadać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:33
      moze rzeczywiscie u ciebie cos "nie trybi" ale zeby dowiedziec sie co, potrzeba
      sporo badan odnosnie przemiany materii ,bo byc moze twoj organizm czegos nie
      moze strawic ,poki co proponuje ci zaczac od lipancrea 8000-20 kapsulek
      tj.slabsza wersja pankreatyny o aktywnosci lipazy,amylazy,proteazy (bez
      recepty) bo na recepte jest tzw.kroton 10 000 czyli roznica w
      200jednostek.kosztuje 0k.10 zl ale warto zobaczysz ,poprawi ci sie caly uklad
      pokarmowy a badania zrob i udaj sie lepiej do dobrej dietetyczki ,powodzeniasmile
      • Gość: gruba Re: nie mogę schudnąć - co zbadać? IP: *.chello.pl 03.08.07, 11:06
        >poki co proponuje ci zaczac od lipancrea
        ciekawa sugestia, nie wiedziąłm o takich lekach pomocniczych, ale najpierw
        jednak skonsultuję się z lekarzem (ale gastrolog, czy dietetyk?), jakoś nie
        jestem pewna czy powinnam tak sama strzelać z lekami...

        Do dietetyka mi sie nie pali, bo boję się jego chybionego pomysłu, mój organizm
        to loteria, a ja prawde mówiąc znalazłam dietę na której czuję się całkeim
        nieźle (byłoby super gdyby nie wzdęcia, na które z tego co przeczytałam
        pomogłaby byćmoze ta lipancrea) i na której nie tyję (to już WIELKI sukces!
        Gdy dokładam do tego ćwiczenia to , pierwszy raz od wieeelu lat,
        powoooooooooooooliiiiiii chudnę(0,5-1kg na miesiąc), ale właśnie byćmoze i tak
        niepotrzebnie akceptuje takie wolne tempo, bo może mogę chudnąc tak jak inni
        (moja mama jest jedna z wielu osób, w moim otoczeniu,w mojej "chorej" rodzinie,
        które stosują ta sama dietę i chodzi ze mną na ten sam fitness i chudnie kilka
        razy szybciej)

        ale to że mi się nie pali, nie znaczy, że nie można mnie przekonać, tylko
        właśnie kto mi lepiej doradzi leki, suplementy, jesli takich potrzebuję-
        dietetyk, czy gastrolog?
        i co z tym endokronologiem?

        ps. tyle tych -logów, ze moze to wyglądac na post hipochondryczki, ale ja nie
        lubię się szlajać o lekarzach, tylko postanowiłam raz się wziąc za siebie i
        zbadac organizm.
        • Gość: anka Re: nie mogę schudnąć - co zbadać? IP: *.smgr.pl 03.08.07, 11:21
          to moze ja sie wypowiem smile) ja bym sie udala do endokrynologa i zbadala
          wszystkie hormony wiele jest w gruncie rzeczy odpowiedzialnych za nadwage i
          otylosc, np hormony nadnerczy, hormony jajnikowe itp. gastrolog to chyba
          niebardzo doradzi cos w sprawie tycia/ niemoznosci schudniecia, a dietetyk moze
          ustalic diete odpowiednia dla danej osoby ale ta dieta tez bedzie skuteczna
          tylko wtedy kiedy wszystko inne w organizmie jest ok... bo jezeli bedzie cos,
          np z hormonami nie tak to dieta tutaj chyba niewiele zdziala...
          pozdrawiam serdecznie smile) - anka
          • Gość: gruba Re: nie mogę schudnąć - co zbadać? IP: *.chello.pl 03.08.07, 12:08
            Wielkie dzięki , to co piszesz brzmi logicznie smile))
            idę do ednokrynologa.
    • Gość: gosc Re: nie mogę schudnąć - co zbadać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 12:06
      U mnie było podobnie. Hormony tarczycy a i owszem w normie, ale
      ginekolog-endokrynolog nie odpuściła smile Okazało się, że mam hiperandrogenizm i
      zaburzoną gospodarkę wodną. Ale w pierwszej kolejności odesłała mnie do
      dietetyka i jak się okazało, że na diecie 1200 kalorii schudłam niecały 1 kg po
      2 miesiącach to stwierdziła, że trzeba szukać dalej.
      U kobiet hormony mają znaczący wpływ na wagę. Sporo kobiet, szczególnie w
      trakcie lub po menopauzie przybiera ni stąd ni zowąd sporo.
      • Gość: anka Re: nie mogę schudnąć - co zbadać? IP: *.smgr.pl 03.08.07, 12:28
        dokladnie!! hormony u kobiety odgrywaja bardzo wazna role ale zanim trafi sie
        do endokrynologa to trzeba sie duzo nameczyc smile) rozne diety, wysilki,
        cwiczenia itp, a waga ani drgnie lub chudnie sie kilka kg smile) powodzenia zycze!!
Pełna wersja