Wirus HPV- co to?

27.06.03, 18:04
Mialam kiedys w wyniku badania cytologicznego podejrzenie wirusa HPV. Pani doktor przepisala mi jakies tabletki i w nastepnych badaniach juz takiego podejrzenia nie bylo. Gdzies czytalam, ze ten wirus jest trudny do wyleczenia i moze powodowac raka. Co to w ogole jest za wirus? Co powoduje i jak sie nim mozna zarazic? Czy moge byc pewna, ze juz go nie mam?
    • wiwi1 Re: Wirus HPV- co to? 28.06.03, 18:16
      To czy masz tego wirusa czy nie jednoznacznie mozna okreslic tylko na
      podstawie badania na HPV
    • magda010 Re: Wirus HPV- co to? 30.06.03, 20:06
      A co to za badanie? Czy cytologia moze byc prawidlowa, a ja mimo to moge miec jeszcze tego wirusa? Moze Pani doktor cos podpowie?
    • e_english Re: Wirus HPV- co to? 30.06.03, 20:19
      Z tego co mi wiadomo jest to wirus brodawczaka ludzkiego, można się nim zarazić
      (tylko?) przez kontakty seksualne. Zdaje mi się, że zwykła cytologia go nie
      wykrywa, chyba że Twoja pani doktor zrobiła Ci badanie specjalnie w kierunku
      tego wirusa (niewiele ośrodków w kraju wykonuje to badanie, w moim mieście np.
      jest to niemożliwe). Zdaje się również, że nie jest calkowicie wyleczalny.
      Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę.
      • pru-nella Re: Wirus HPV- co to? 03.07.03, 15:47
        e_english napisała:

        > Z tego co mi wiadomo jest to wirus brodawczaka ludzkiego, można się nim
        zarazić
        >
        > (tylko?) przez kontakty seksualne. Zdaje mi się, że zwykła cytologia go nie
        > wykrywa, chyba że Twoja pani doktor zrobiła Ci badanie specjalnie w kierunku
        > tego wirusa (niewiele ośrodków w kraju wykonuje to badanie, w moim mieście
        np.
        > jest to niemożliwe). Zdaje się również, że nie jest calkowicie wyleczalny.
        > Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę.


        hpv mozna tez "zlapac" w basenie
    • fostak Re: Wirus HPV- co to? 03.07.03, 13:22
      magda010 napisała:

      > Mialam kiedys w wyniku badania cytologicznego podejrzenie wirusa HPV. Pani dokt
      > or przepisala mi jakies tabletki i w nastepnych badaniach juz takiego podejrzen
      > ia nie bylo. Gdzies czytalam, ze ten wirus jest trudny do wyleczenia i moze pow
      > odowac raka. Co to w ogole jest za wirus? Co powoduje i jak sie nim mozna zaraz
      > ic? Czy moge byc pewna, ze juz go nie mam?

      Badanie na obecność HPV robi się np. w Warszawie na ul. Żelaznej. Badanie kosztuje 160 zł, trwa
      chwilę dłużej niż cytologia. Mam nadzieję, że można zaufać temu badaniu, czy któraś z Was może ma
      jakieś doświadczenia właśnie z Zelazną ( to specjalistyczna przychodnia, specjalizyjąca się właśnie w
      badaniu HPV)
      • pru-nella Re: Wirus HPV- co to? 03.07.03, 16:09
        fostak napisała:
        > Badanie na obecność HPV robi się np. w Warszawie na ul. Żelaznej. Badanie
        kosztuje 160 zł, trwa
        > chwilę dłużej niż cytologia. Mam nadzieję, że można zaufać temu badaniu, czy
        któraś z Was może ma
        > jakieś doświadczenia właśnie z Zelazną ( to specjalistyczna przychodnia,
        specjalizyjąca się właśnie w badaniu HPV)


        a gdzie konkretnie na zelaznej?

        znalazlam tez inny adres, ale jest to laboratorium badajace przyszlych dawcow
        szpiku pod katem min. hpv - nie wiem czy sie przyda ale podaje:

        ul. Potocka 14, paw. 6
        01-639 Warszawa
        tel. (22) 833 3692 (lab)
        tel. 0 604 52-97-08 tel./fax 823-72-89
        email: medigen@medigen.pl

        Godziny pobrań:
        Poniedziałki i wtorki: 10 - 17
        Środy i czwartki: 8 - 15
        Laboratorium czynne jest również w piątki w godzinach: 8 - 15

    • magda010 Re: Wirus HPV- pomozcie 03.07.03, 20:36
      Prosze, odpowiedzcie, na jakiej podstawie lekarze zalecili Wam zbadanie sie w kierunku HPV. Ja nie mam zadnych objawow, zwykla cytologia II stopnia wykazala mi kilka lat temu podejrzenie tego wirusa, a moja lekarka nie zalecila mi zadnych dodatkowych badan. Zapisala jakies tabletki i po pol roku kontrolna cytologie, ktorej wynik byl tez II stopnia (zawsze taki mam) i juz bez takiego podejrzenia. Kazdy nastepny wynik tez byl dobry i bez podejrzenia. Ja wtedy nie wiedzialam, co to za wirus, dowiedzialam sie dopiero teraz z internetu i tego forum i wpadlam w mala panike. Moze od kilku lat mam tego wirusa? Ale jesli tak, to dlaczego raz cytologia wykazala podejrzenia, a innym razem nie? Czy Wam tez na poczatku wyszlo podejrzenie w cytologii? Czy mialyscie objawy choroby? Nie wiem, co myslec, czy leciec do lekarza z ta sprawa sprzed kilku lat, czy juz raczej moge byc spokojna?
Pełna wersja