anula_mamoli
14.08.07, 00:40
Witam
mam maly problem i pewnie niektorzy usmiechna sie pod nosem i
stwierdza, ze przesadzam, jednak troche sie martwie.
Dzisiaj lekko sie przecielam w palec, nic takiego, zwykle przeciecie
kartka czy czyms podobnym, nawet nie wiem. krotko po tym obieralam
ziemniaki. Rany nie zabezpieczylam, a ziemniaki byly brudne od ziemi
( jak to ziemniaki). Wprawdzie zorientowalam sie, ze nie powinnam
ranie fundowac ziemi z ziemniakow, wiec umylam rece i nalozylam
plaster. Pewnie dawno bym o tym zapomniala ale od kilku godzin
dretwieje mi reka, ta na ktorej jest przeciecie.
Poczytalam troche o tezcu i dosc sie przerazilam.
Bylam pewnie szczepiona na tezec, poniewaz jest to w Polsce
szczepienie obowiazkowe, ale od ostatniego szczepienia minelo prawie
10 lat i nie wiem czy jestem w dalszym ciagu zabezpieczona na tyle
przed tezcem, zeby na niego nie zachorowac.
nie chce panikowac, ale mysle, zeby wybrac sie do lekarza i
zaszczepic sie.
Bardzo bede wdzieczna o opinie na ten temat. Kontakt rany z ziemia
jednak byl, wiec...ryzyko jest
Ania