operacja-laserowa korekcja wzroku

29.08.07, 23:51
Mialyscie cos takiego? ktos bliski mial? Maz jak widzi jak sie babrze w tych
soczewach (i pewnie jak wygladam w okularach, hihi), postanowil mi to
zafundowac na 30te urodziny.
Jak to wyglada - ryzyko, bol, efekty itd
    • mysia-mysia Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 29.08.07, 23:54
      kurde - chciałabym znów powiedzieć "mamo igora, nie wiem nic o korekcji
      laserowaj, ale..." smile))
      ale tak się zdarzyło że jednak coś wiem - moja koleżanka miała (z ośmiu dioptrii
      chyba), wciąż nosi okulary ale już "normalne"
      miała w Katowicach u pani Gierkowej, po operacji nie mogła dźwigać, skakać i
      dużo czytać, żeby jej się nie "cofnęło", ale i tak się trochę cofnęło, bo miała
      niby okularów w ogóle nie używać
      ale jednak uważa, że się opłacało
      • mama.igora Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 29.08.07, 23:57
        ja nie mam takiej wady, tylko -3, ale ponoc to sie nie cofa!!! Kurcze, musze sie
        moze umowic w tej klinice na porzadna rozmowe. Ale od Was chcialam wiedziec, czy
        to gra warta swieczki, czy wierzyc tym magikom i pieknym stronom www.
        • mysia-mysia Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 29.08.07, 23:59
          no kurde, może z -3 to się nie cofa, nie wiem, jej się cofnęło nie całkiem, ale
          jednak trochę tak, a miało być idealne 0
    • malamadre Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 00:15
      Na forum Zdrowie kobiety czytałam kiedyś obszerne relacje z takich zabiegów.
      Zniechęciły mnie, wolę pozostać przy moim -3.
      Podobno wada korygowana jest niekoniecznie do 0.
      • guderianka Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 08:42
        Mój kolega przeszedł. I niestety nadal nosi okulary -bo siatkówka
        nie zareagowała odpowiednio. Stracił kasę, nerwy i nadzieję-zyskał
        mniejszą wadę wzroku (z -5 do -1,5 dioptrii)
    • weronika_janek Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 08:59
      Ja przed porodem mialam wade - 8 dioptrii. Po porodzie i ciazy
      zwiekszylo mi sie do - 9,75. Okazalo sie ze nie moge narazie nosic
      soczewek wiec musialam kupic masakrycznie grube bryle. Jednak na
      operacje sie chyba nie zdecyduje. Ale bylam juz w klinice na
      badaniach i teoria jest taka ze taka wade jak -3 napewno mozna
      skorygowac do zera, mojej juz nie dlatego sie nie zdecyduje. Ryzyko
      cofniecia sie wady jest chyba zawsze to zalezy od oka. Pozdrawiam,
      Ps. Z tego co wiem to zabieg trwa poltorej godziny i ponoc nie boliuncertain
      • mama.igora Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 09:04
        dzieki za odpowiedzi. Kurcze, nie wyglada to jednak tak kolorowo. Pewnie jak
        pojde na spotkanie do kliniki to uslysze same hity, ze do zera, ze sie nie
        cofnie, ze pieknie bedie i zegnajcie okulary... A tak sie napalilam. Naiwnie.
      • lucyn77 Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 09:05
        Hej. Ja miałam taki zabieg PRK. W 2000 r. wtedy jeszcze bezpłatnie. Sam zabieg
        trwał bardzo krótko (miałam obydwoje oczu naraz). W kolejnym dniu trochę piekło
        i miałam światłowstręt. W kolejnym już było ok. i to wrażenie ze super się widzi
        bez okularów. Miałam – 5,0. „Zeszło” mi do około -0,5. Teraz po ciąży mam około
        -1,00. Okulary nosze tylko do jazdy autem. Na co dzień nie mam takiej potrzeby.
        Pozdrawiam
    • sylwia06_73 Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 09:04
      Mam wade -6,5 oczu "kroic" nie dam.Boje sie ,ze ktos cos schrzani i
      wcale widziala nie bede.W brylach widze dobrze i niech juz tak
      zostanie.Nie lubie ryzyka i nie chce bialej laski
      • mata811 Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 09:31
        Co Ty wypisujesz? Nigdy się nie zdarzyło, że po laserze ktoś wzrok
        stracił!

        Ja mam -4,25 i też się zastanawiam nad korekcją. Nawet jak nie
        zejdzie zupełnie do zera, to zawsze bedzie mniej.
        • weronika_janek Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 09:39
          ja nie wiem jak bylam na badaniach to nawet tam mi powiedzieli ze
          istnieje 2 % ryzyka ze mozna stracic wzrok w takim razie cos takiego
          chyba musialo sie juz zdarzyc, ale jak mowie konkretnego przypadku
          nie znam.
          • kinia.27 Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 11:26
            moj maz mial taka operacje 2 lata temu i jest bardzo zadowolony,
            placil za nia 1500 zl. i kusi mnie zebym tez sobie zrobila, ale
            niestety ja sie boje. 3 dni po zabiegu maz lezal w ciemnym pokoju,
            zasloniete rolety, nie ogladal tv, mial swiatlowstret i piekly go
            oczy, mial przepisane w kropelkach antybiotyki i trzeba bylo
            zakraplac oczy co 3 godz, wada zeszla mu do zara i naprawde jest
            bardzo zadowolony, mowi ze warto pocierpiec 3 dni a teraz super
            widzi .kusi mnie na ta operacje, ale ja jestem chyba tchorz uncertain
            pozdrawiam
        • crises Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 11:54
          Ależ jak najbardziej, zdarzało się, stracił.

          Ryzyko jest w okolicach 1,5%, ale głupio byłoby znaleźć się akurat w
          tym 1,5%, co nie?
    • morgen_stern Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 11:32
      Mnie to bardzo kusi (mam -6, noszę kontakty), ale strach przed
      operacją i ew. powikłaniami jest na razie większy. Taka wada jak
      moja jest już uciążliwa i nawet zmniejszenie do -1 byłoby dla mnie
      dużą ulgą.
      Mój ojciec miał tę operację, ale miał małą wadę, właśnie gdzieś
      około 1, 2. Robił u Gierkowej, zeszło mu do zera, jest bardzo
      zadowolony.
    • wieczna-gosia Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 11:39
      tesc sobie ostatnio robil- w jednym oku nie potrzebuje okularow, w drugim
      potrzebuje do jazdy samochodem, na codzien nie. Wczesniej mial po -4 w kazdym
      oku. Po zabiegu piekly go oczy i musial po ciemku siedziec ok dobe, pozniej ok,
      jest bardzo zadowolony.
    • jmama Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 11:41
      Kolega też robił- 1500zł za oba oczka, tak jak ktoś juz pisał przez
      chyba tydzień leżał w ciemnym pokoju i miał kropione oczy chyba też
      co 3 godziny. Zeszło mu do 0 a on na jedno oko prawie nie wiedział a
      na drugim miał b.dużą wadę, ale głupol zaczął pić a alkoholu nie
      wolno tykać przez miesiąc czy dwa i mu trochę wróciło- ale juz i tak
      nie tyle co miał.
      Ale ogłnie ponoć warto.
    • ulau Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 18:21
      Miałam w 1998 w grudniu jedno oko i 5 miesiecy pózniej drugie oko
      (odstęp czasowy ze względu na serię angin) u Gierkowej w Katowicach -
      tzw zabieg PRK.
      Zoperowano mnie z -8 i -8,5 (które oko jakie dokładnie było, nie
      pamiętam).
      Ostatnio, tuż przed porodem, poszłam zbadać sobie oczy u dobrej,
      lokalnej okulistki. Badała mnie długo i dokładnie.
      Wyszło, że prawe oko jest 0,0, lewe jakie? drobne -0,25, ale
      ujawniajšce sie tylko, gdy nim patrze przy zasłoniętym prawym.
      Przy patrzeniu obuocznym nie ma problemów.
      Chwalę sobie moje zabiegi bardzo. Nie ukrywam, że poczštkowo się
      bałam (pewnie jak każdy). Udało się wszystko szczę?liwie wink
      Po zabiegach dostałam plik recept na rozmaite krople i rozpisane jak
      co stosować, po kilka dni relaksowałam sie w łóżeczku, przez czę?ć
      czasu operowane oko miałam zaklejone gazš i na wszelkie wyjscia -
      typu kontrola u lekarza. Troszkę bolało, ale zdecydowanie do
      przeżycia.
      Ogólnie trzeba sie było oszczędzać przez pewien czas, co jednak nie
      przeszkodziło mi 2 mies po 2 zabiegu pojechać z plecakiem nad
      morze wink
      Ja wówczas płaciłam za zabiegi (150 zł i 900 zł), ale koleżanka,
      która robiła operacje kilka tygodni po mnie juz przez kasę chorych
      miała opłacone, nie wiem, jak jest teraz.
      Jedyne okulary z jakimi mam obecnie do czynienia to dobrej jako?ci
      przeciwsłoneczne.
      • agysa Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 18:43

        Ulau właśnie wyjęłaś mi to z ust a raczej z pod klawiatury wink
        Miałam taka korekcję na ubezpieczenie u gierkowej. Wadę miałam
        niedużą bo -3. Większość z Was nie ma pojęcia co robią i dlaczego
        wada raz jest wyzerowana i drugim nie.
        Oni nie cofają wady wzroku (ma się ją do końca życia) formułują
        tylko rogówkę w odpowiedni stożek i w ten sposób na dzień dzisiejszy
        mamy zero. Ale jak nasza wada będzie się powiększać to u nas
        systematycznie też będzie się pogarszał wzrok. Dlatego tak ważna
        jest diagnostyka i dokładne badania, czy wzrok mamy ustabilizowany i
        się nam nie pogarsza. U mnie akurat wyszło wszystko super i od kilku
        lat nie wiem co to okulary. U mojej koleżanki, która miała trochę
        większą wadę od mojej niestety nie i musi nosić okulary, ale -0,75 i
        sama mówi, że jest jej dużo łatwiej.
        Sam zabieg trwa bardzo krótko i jest bezbolesny raczej nieprzyjemny
        ale da się przeżyć. Trzeba potem na siebie uważać i przede wszystkim
        nie wolno zabrudzić oka.
        Jak bym miała zrobić to jeszcze raz to bez wahania poleciałabym na
        zabieg.
    • aluc Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 18:46
      ja jednak na razie nie zrobię
      głównie dlatego, że zabiegi robi się od stosunkowo niedawna, co dwa-
      trzy lata wchodzi nowa technika i nikt nie wie, jak się zoperowane
      oko będzie zachowywało za 30-40 lat
      okulary aż tak mi życia nie utrudniają, mimo dość sporej wady, do -
      7,5 dochodzącej w gorszym oku, a wzrok jest dla mnie zbyt ważnym
      zmysłem, żeby go sobie spaprać w ramach tych 1,5%
    • jelyfish Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 19:43
      Dziewczyny, powiedzcie, jak udalo sie Wam zalatwic operacje oczu na NFZ?
      Dowiadywalam sie w lokalnym oddziale NFZ i uslyszalam, ze jak mam taka
      fanaberie, to sobie musze sama za nia zaplacic, NFZ nie finansuje zadnych
      laserowych korekcji wzroku uncertain Mam wade -6,5.
      • yazmine Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 20:46
        Dwie osoby z mojego bliskiego otoczenia miały operacje
        Jedna na NFZ, ale to było kilka lat temu. Korekta sie udała. Laska
        chodzi bez okularów, chociaz twierdzi, ze na jedno oko troszeczke
        sie pogorszyło...
        Druga miała jakies pol roku temu, płaciła. Operacja sie nie powiodła
        do konca. Powiedziano jej, ze w ramach reklamacji moga jej to zrobic
        raz jeszcze, ale musi przyjechac na konsultacje. Nie ma pewnosci co
        do tej reklamacji tak na 100%, decyzje podejmie dopiero lekarz

        Dowiedziałam sie, ze ponoc są dwie metody. Tansza i drozsza hehe
        Ta tansza wiąże sie z dłuższa rehabilitacja po zabiegu i wiekszym
        bolem....
        Ta drozsza odwrotnie smile
        Dokładnych info nie mam, cen tez nie znam
        Oba zabiegi u pani Gierkowej
        Pozdrawiam

    • mamadasia5 mój mąż miał taką korekcję... 30.08.07, 21:46
      ... w 2003 roku. Wyleczył astygmatyzm i krótkowzroczność (-3). Teraz widzi
      bardzo dobrze. Polecam!!
    • big__mama Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 30.08.07, 21:51
      Starałam się o laserową korekcję -8,0 ale się nie załapałam. Przed
      zabiegiem trzeba przejść serię badań kwalifikujących no i niestety
      poległam na zbyt szerokiej źrenicy.
    • lollypop Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 31.08.07, 03:11
      BARDZO POLECAM!

      Przeszlam operacje 2 i pol roku temu, mialam -7.0 w obu oczach,
      nigdy nie zapomne tego momentu gdy wstalam ze stolu operacyjnego i
      przez opatrunek PRZECZYTALAM PLAKAT NA SCIANIE! Operowali mnie w
      piatek wieczorem, ten weekend caly mialam wykreslony z zyciorysu,
      spedzilam go w lozku na tabletkach nasennych, pamietam tylko ze raz
      synek przyniosl mi ciasteczko a drugi raz ze przyszla kolezanka z
      kwiatami, zeszlam do niej ale strasznie razilo mnie swiatlo, ona
      usilowala mi okrecic glowe jakas szmata ale i tak nie wytrzymalam i
      wrocilam na gore do ciemnego pokoju. Potem byl juz poniedzialek.

      Na poczatku wzrok nie nadazal za zmiana oswietlenia, tzn wchodzac z
      jasniejszego pomieszczenia do ciemniejszego przez kilka sekund nie
      widzialam dobrze. Wzrok 'nocny' stablizowal sie przez miesiac az
      wyrownal sie z 'dziennym'.

      Teraz czasami nie chce mi sie wierzyc ze nosilam soczewki, okulary...

      Dodam jeszcze ze nie wahalam sie bo operowal mnie specjalista
      swiatowej renomy ktory operuje od samych poczatkow tej technologi.
      Zaplacilam duzo wiecej od wymienianych tu sum ale bylo warto.
    • agrafka11 Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 31.08.07, 20:42
      Podasz namiary na tego specjalistę? Też się zastanawiam i uważam że
      warto zapłacić więcej i być pewnym efektu smile)
      • pustynna_roza Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 01.09.07, 10:13
        ja mialam laser pol roku temu i do tej pory nie moge wyjsc z podziwu
        jak zmienia sie poziom zycia jak sie dobrze widzi....wydaje mi sie
        teraz ze wczzesniej bylam kaleka.....okulary zwykle i z
        przyciemnianymi szklami....bolesne odciski od nich na
        nosie...zaparowywanie ich w zimie....soczewki..ciapanie sie z
        plynami....i zapalenia i inekcje od naduzywania
        soczewek ..brrrrrr..polecam goraco to jedna z najlepszych decyzji w
        moim zyciu!!!!!!!!!!!!!!!
    • aldona79 Re: operacja-laserowa korekcja wzroku 01.09.07, 15:48
      Mój mąż miał taką operację.Efekty rewelacyjne.
      Z CAŁĄ SYMPATIĄ POLECAM "LASER" W WARSZAWIE NA UL.BOYA
      ŻELEŃSKIEGO,GDZIE SAMĄ OPERACJĘ PRZEPROWADZIŁ BARDZO ZNANY PROFESOR
      SZAFLIK.Często w telewizji są programy na temat wad oczu i on
      udziela wywiadów,jest znany również bardzo dobrze za granicą.
      POLECAM w 1000000...%
      • Gość: Ewa Re: operacja-laserowa korekcja wzroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 20:44
        Prosze napiszcie czy to boli... mam miec zabieg w poznaniu w
        intermedica. bardzo sie boje. Ile dni spedza sie w klinice!jak to
        wyglada po operacji?PROSZE NAPISZCIE

Pełna wersja