Nadżerka

07.07.03, 16:09
Mam pytanie odnośnie nadżerki.
Ostatnio miałam zabieg polegający na zamrożeniu chorych komórek. Po tym
zabiegu od tygodnia mam dość silne upłąwy, a w zasadzie coś zbliżonego do
okresu, tylko nie jest to okres, tylko, taki przezroczysty płyn. Na początku
było tego strasznie dużo, teraz mam wrażenie, że mniej, z tą różnicą, że
zapach jest coraz mniej przyjemny. Wydaje mi się że gniję od srodka. Czy taka
reakcja jest normalna, czy może ze mną dzieje sie coś nie tak? Proszę o
odpowiedź, niestety mój lekarz nie uprzedził mnie o takich ewentualnościach
    • nadja Re: Nadżerka 07.07.03, 19:22
      To normalne, ale dziwne, ze nie zostalas uprzedzona.
      Ja mialam to samo i juz jest ok.
      pzdr
      n
    • moboj Re: Nadżerka 07.07.03, 19:27
      te upławy to po zamrożeniu nadżerki normalna rzecz. to dziwne, że lekarz Cie o
      tym nie uprzedził. mam nadzieję, że chociaż poinformował cię co wolno, a czego
      nie wolno robic po takim zabiegu.
    • larme1 Re: Nadżerka 07.07.03, 21:36
      ja tez mam nadzerke. sek w tym,ze badanie robilam z pol roku temu...i wstyd sie
      przyznac...nie poszlam jeszcze z tym do lekarza sad(( powiedzcie jak to sie
      leczy?? pojde do lekarza,ale najpierw mnie uswiadomcie
      pozdrawiam!
      • moboj Re: Nadżerka 07.07.03, 22:02
        larme1 napisała:

        > ja tez mam nadzerke. sek w tym,ze badanie robilam z pol roku temu...i wstyd
        sie
        >
        > przyznac...nie poszlam jeszcze z tym do lekarza sad(( powiedzcie jak to sie
        > leczy?? pojde do lekarza,ale najpierw mnie uswiadomcie
        > pozdrawiam!

        z nadżerką trzeba bardzo uważać. nieleczona może (choć nie musi) prowadzić do
        znacznie cięższej choroby jaką jest rak. metod leczenia jest bardzo wiele: są
        odpowiednie leki (solcogyn), jest zamrażanie (krioterapia), elektrokoagulacja.
        musisz pójśc do lekarza, on podejmie własciwą decyzję odnośnie leczenia.
    • monika.antepowicz Re: Nadżerka 08.07.03, 21:27
      Tak- na łamach forum uprzedzałam,że kilka tygodniu po zabiegu moze być taka
      reakcja- po za,mrozeniu tworzy cie podbiegniety takim płynem surowuiczym
      pęcherzyk, gdy pęknie pojawia się taka sącząca lepka, niezbyt ładnie pachnaca
      wydzielina, po 2-3 miesiącach niekorzystne objawy ustąpią. Ja osobiście
      odradzam wymrażanie nadzerek w lecie, nbo jak widać jest to kłopotliwe!
Pełna wersja