Dodaj do ulubionych

Vulvodynia - notoryczny ból krocza

IP: 62.121.144.* 23.09.07, 18:40
Witajcie,
Pisze o czyms czego na polskic stronach znalezc nie moge, a co jest
dla mnie problemem nie lada.

Od 3 miesiecy cierpie na notoryczny ból krocza. Czuję swędzenie przy
wejściu do pochwy, czasem przy odbycie, a przy wysiłku i przy upale
pogarsza się i pojawia się pieczenie. Tak uciążliwe, że w sumie nie
da się chodzić.

Lekarze wmawiali mi że to grzybica, potem że bakterioza, choć
badania nic takiego nie wykazują, raz tylko wyszło trochę za dużo
gardnerelli vaginalis. Brałam już wielkie mnóstwo tabletek
dopochwowych - gynalgin, sterovag, macmiror, metrodinazol,
gynoflor... Efektu żadnego, tylko dodatkowe podrażnienie. Maście zaś
tylko pogarszały sprawę.

Aż odkryłam - vulvodynia. Po polsku nie ma na ten temat niemal nic,
po angielsku jest mnóstwo. np. strona www.nva.org Kobiet takich jak
ja jest tysiące? Tylko czemu w Polsce o tym nikt nie wie? Czemu
lekarze bagatelizują sprawę albo wmawiają choroby których nie mam?
Sama sobie leków nie przepiszę...

Jeśli ktoś zna lekarza w Krakowie co zna się na tym problemie,
proszę o kontakt.
Obserwuj wątek
        • Gość: Mada Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza IP: *.ar.krakow.pl 28.09.07, 12:33
          współczyję, jestem w tej samej sytuacji też z Krakowa. 8 lat
          choruję, większość badań robię na własną rękę. Lekarze nie mają
          pojęcia nawet w klinice o tej chorobie.Czytając całą masę publikacji
          w j. ang. wiem jedno, że są grzyby które nie wyjdą na zadnych
          podłożach, nie działają na nie leki i działają słabo. Wszystko to
          przerabiałam. Medycyna nie potrafi tego wyjaśnić!określa się to
          równiez mianem vulvodynii.
            • Gość: Mada Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 11:23
              Sprawa jest bardzo trudna duzo by to trzeba pisać na ten
              temat.Napiszę w skrócie Ponieważ leki p/grzybicze dostępne w Polsce
              nie przynosiły rezultatu ściągnełam z zagranicy, po nich była
              poprawa (chociaż objawy nigdy do końca nie ustapiły) ale po kresie
              2 lat stosowania tych leków przestały działać. Tak więc nie udało
              mi się poprawić mojego stanu zdrowia i teraz jest juz tylko coraz
              gorzej, ja mam volvudynie spowodowanym grzybkiem w jakiejs
              zmienionej formie, lub siedzącej głeboko w tkankach. Co do Ciebie
              to przyczyny Twoich dolegliwości mogą być inne. Jest ich cała
              masa. Jak chcesz moge Ci przesłać artykuł tłumaczony na polski z j.
              angielskiego, musiałabyś podac mi tylko email.Jedynie co mogę Ci
              poradzić to udanie się do Kliniki na Kopernika do poradni leczenia
              chorób sromu (mnie tam nie pomogli, ale w Twoim wypadku może być
              inaczej), po drugie spróbuj skonsultować się dermatologiem w celu
              wyjaśnienia czy nie masz jakiś zmian dermatologicznych, po trzecie
              powinnaś zrobic testy czy jesteś alergikiem, zrobić badanie takie
              jak wymaz, cytologię, posiewy na grzyby i bakterie, chlamydia,
              mykoplazy,wirus hpv,itp. czyli wszysto co możliwe. Wykonać badanie
              moczu zwykłe i na posie w kierunku bakterii i grzybów,itp. Badanie
              z krwi IgE czy nie jesteś uczulona na candida . Czasami bardzo małe
              ilości niewykrywalne moga być alergiczne. Tak naprawdę tym powinien
              zająć się lekarz, ja niestety musiałam do wszystkiego dochodzić
              sama i robić badania prywatnie, dlatego nie jestem wstanie podać Ci
              lekarza który by się Tobą solidnie zajął, ja takiego nie znalazłam
              przez te kilka lat straciłam tylko wiele pieniędzy na poszukiwanie
              kogoś kto chciałby się zająć moim problemem (każdy to olewał z góry
              na dół)- jeden nawet mi powiedział niech się pani do tego
              przyzwyczai- fajnie nie!. Zyczyłam mu aby on cierpiał chociaż przez
              tydzień tak jak ja przez te lata. Musisz z sobą coś zrobić, bo
              potem może być tylko gorzej.
          • muszkaneta Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza 19.11.07, 22:13
            WITAJ MAGDO,CIESZE SIE OGROMNIE,ZE W KONCU NA POLSKICH FORACH
            POJAWIL SIE TEMAT VULVODYNI.MIALABYM OGROMNA PROSBE : CZY MOGLABYS
            MI ROWNIEZ PRZYSLAC ARTYKULY O KTORYCH WSPOMINASZ? NA
            ADRES:anetamucha@buziaczek.pl.
            JA ZE SWOJA "GANGRENA" BORYKAM SIE JUZ PONAD 4 LATA.PRZEROBILAM
            WSZYSTKO.TZN. WSZELKIE MOZLIWE BADANIA,TERAPIE LASEROWA,MIALAM
            POBRANE DWA WYCINKI ZE SROMU.PRZEZ DWA LATA BEZ PRZERWY BYLAM
            FASZEROWANA NA PRZEMIAN ANTYBIOTYKAMI I STERYDAMI.LECZYLAM SIE U
            LEKARZY U SIEBIE W CZESTOCHOWIE,POZNIEJ
            BYTOMIU,KATOWICACH,KRAKOWIE....I WSZEDZIE NIC.NIEDAWNO TRAFILAM DO
            POZNANIA DO PROF.MARKOWSKIEJ,KTORA JAKO PIERWSZA PO TYCH 4-CH LATACH
            STWIERDZILA JEDNOZNACZNIE I NATYCHMIAST,ZE JEST TO
            VULVODYNIA.PRZEPISALA MI ZASTRZYKI surprisedVARIUM COMPOSITUM,KTORYCH
            WCZESNIEJ NIE ZNALAM .W TEJ CHWILI "BIORE" 11-Y ZASTRZYK NA 20,KTORE
            MAM PRZEPISANE,JEDNAK POKI CO SPECJALNYCH EFEKTOW NIE WIDZE.JEDYNA I
            CHWILOWA ULGE PRZYNISI MI ROZTWOR :TANTUM ROSA.
            JEDNAK CALY CZAS TRWA OGOLNA MECZARNIA.
            MOZE ,KTORAS Z WAS DROGIE DZIEWCZYNY MA JAKIES NEWSY NA TEMAT
            VULVODYNI,MOZE KTORAS W KONCU TRAFILA NA LEKARZA,KTORY CHOC OTARL
            SIE O TEN TEMAT.PRZERAZA MNIE BRAK WIEDZY LEKARZY I NIEMOC ZWIAZANA
            Z TYM,ZE NIE DOSC ZE NIEC NIE SA W STANIE PORADZIC,TO NIE SA W
            STANIE NAWET POSTAWIC PRAWIDLOWEJ DIAGNOZY.
            NAPISZCIE DZIEWCZYNY PO ILE MACIE LAT,BO CIEKAWI MNIE PRZEDZIAL
            WIEKOWY I CZY RODZILYSCIE W MIEDZYCZASIE DZIECI...BO MOJA GEHENNA
            ZACZELA SIE 3 DNI PO PORODZIE,MIALAM 27 LAT I TRWA DO DZIS.
            ....I CHCIALAM JESZCZE ZAPYTAC :CZY LEK AMITRIPTYLINE,JEST CHOC
            TROCHE SKUTECZNY ....SLYSZLALAM JESZCZE O PRZYPADKACH
            AKUPUNKTURY,STOSOWANEJ NA SROM PRZY VULVODYNI.PODOBNO NIEKTORYM
            POMAGA INNYM NIE.
            ...A JAK DUZA JEST LICZBA KOBIET,KTORE MAJAC VULVODYNIE,JEST LECZONA
            NIEODPOWIEDNIO I JEST NIEZDIAGNOZOWANA???
            DZIEWCZYNY DZIELCIE SIE SWOIMI HISTORIAMI I TYM CO PRZESZLYSCIE W
            ZWIAZKU Z TA CHOROBA..IM WIECEJ WYMIENIMY INFORMACJI,TYM SZERSZA
            BEDZIE NASZA WIEDZA NA TEMAT CHOROBY NIEZNANEJ PRZEZ POLSKICH
            LEKARZY.
            MAGDO,Z GORY DZIEKUJE ZA MATERIALY smile
    • pannazwanny Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza 12.11.07, 21:00
      Hey dziewczyny,
      Nie wierze ze nareszcie jest taki odzew, moze ten moj post chociaz
      pomoze w przekazie informacji.
      Ja mam dobra informacje - od poczatku zimy czuje sie bardzo
      dobrze smile Swedzi mnie tylko czasami, np. po kilkanascie minut
      dziennie, a w ten ziab prawie nie piecze. Jedyne czego sie teraz
      boje, to nadejscia wiosny.
      Dzieki za maile, wspierajmy sie dalej!!!
    • Gość: Ula Dniestr Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza IP: 62.121.144.* 07.01.08, 13:43
      Jeśli któs tu jeszcze zagląda to proszę napiszcie co u Was nowego,
      czy udawało Wam się jakoś zredukować ból?

      Mi się udało praktycznie pozbyć swędzenia, jeśli bardzo często biorę
      Lactovaginal, i czasami Oekokolp Forte (globulki z estrogenem, na
      receptę). Na pieczenie warg sromowych nie wymyśliłam niestety nic sad

      Aha, ja i pannazwanny to ta sama osoba.
      Pozdrawiam, życzę zdrowia!
      • Gość: Ola Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 11:49
        Wszystkie piszecie o przyczynach vulvodynii związanych z podraznieniem zakończeń
        nerwowych "od zewnątrz", czyli w wyniku infekcji, opryszczki, itd. Ale ja
        spotkałam się z poglądem, że przyczyną vulvodynii może byc po prostu nie
        zdiagnozowany problem ze strony kręgosłupa. Zwłaszcza, jeżeli problem
        dolegliwości jest niesymetryczny czyli dotyczy tylko jednej wargi sromowej. Ja
        tak na przykład mam sad(
        • Gość: maryyyjane Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza IP: *.crowley.pl 14.03.08, 19:14
          blagam was opiszcie dokladnie objawy. podejrewam u siebie to paskudctwo i jak
          przeczytalam na temat tej choroby to dla mnie brzmi jak wyrok.sad jak często
          odczuwacie ten ból, jaki on jest(rodzaj: tępy, szczypanie, pieczenie itp) czy
          bardzo jest uciązliwy? chodzi mi o to czy ten zwrot "notorczny" bol oznacza ze
          boli was caly czas? zasypiacie z bólem i budzicie sie rano z nim? eh... ja już
          nic nie wiemsad pozdrawiam
    • Gość: czarna19761 Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 21:12
      Witam dziewczyny!Chce podzielic sie z Wami swoim problemem,bo chyba
      cierpie na to samo paskudztwo co Wy..Pisze "chyba" bo u mnie problem
      jest bardziej zlozony.. Mam 32 lata i wszystko zaczelo sie od
      porodu,po cc,ponad 9 m-cy temu..Na poczatku,przez ok. 4 m-ce mialam
      tak silne bole krocza,a glownie przedsionka pochwy ze torura bylo
      dla mnie podmywanie sie!!!Bolala mnie takze cewka moczowa i kazde
      oddawanie moczu przyplacalam placzem!!!Nie moglam
      siedziec,chodzic,jedynie lezenie bylo jako tako znosne..Na poczatku
      myslalam ze mam silne zapalenie ukladu moczowego,tym bardziej ze
      bardzo źle znioslam cewnikowanie do cc,ale zrobilam wszelkie mozliwe
      badania,tj.bad.ogolne moczu,posiew moczu w kierunku bakterii i
      grzybow,wymaz z cewki i nic!!!wszystko bylo ok a bol wciaz
      nieznosny!!!Kolejni urolodzy kiwali tylko glowami,ze jak moga leczyc
      cos co w badaniach nie wychodzi...Kolejnymi lekarzami byli
      ginekolodzy..Tu tez spotkalam sie z ignorancja-kolejne badania,wymaz
      z pochwy,czystosc pochwy,badanie w kierunku chlamydii,cytologia i
      znowu nic!!!Badania wyszly dobrze a dolegliwosci wciaz byly i wciaz
      sa!!!Z tym ze u mnie chyba przeszlo to juz w stan "przewlekly",bo
      oprocz bolu cewki,okropnego pieczenia przyz siusianiu i bolu
      przedsionka pochwy doszlo pieczenie i uczucie dziwnego "parcia"w
      pochwie,tak jakbym "cos"tam "w srodku" miala..I dodatkowo ciagle
      odczuwam bol w dole brzucha,taki "na okres". Przez te 9 m-cy bralam
      szereg antybiotykow i przeroznych globulek dopochwowych,ktore
      podobnie jak u was nie pomogly..aha! dodatkowo od porodu mam klopoty
      z kregoslupem,ale lekarze tez to zbagatelizowali i nie widza zwiazku
      z moimi dolegliwosciami..
      Mowie Wam,ze nie wiem juz co mam robic,gdzie sie udac i wlasciwie do
      jakiego lekarza skoro u tylu juz bylam i nic...
      Powiem Wam tez ze przez to paskudztwo moje malzenstwo "wisi" na
      wlosku,bo o wspolzyciu nie ma mowy,a maz oczywiscie (podobnie jak
      dotychczas lekarze) nie rozmumie mojego problemu...
      PS.Za tydzien wybieram sie jeszce na usg narzadow rodnych-ludze sie
      jeszcze ze moze cos pokaze?...
      Pozdrawiam wszyskie cierpiace..
      • bertrada Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza 16.03.08, 21:46
        Spróbuj to skonsultować z neurologiem. Jak miałaś cc, to pewnie
        miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe i może ci coś uszkodzili. Osoby
        mające problemy z kręgosłupem, określają swoje bóle właśnie jako
        rodzaj pieczenia, cierpnięcia, rwania itp.
      • Gość: ania do czarnej19761 IP: *.aster.pl 16.03.08, 23:16
        Wiesz co mi przyszło do głowy? Bo ja po porodzie nabawiłam się
        endometriozy w pochwie i okolicy cewki moczowej. Mam dokładnie to co
        Ty. Raz lepiej, raz gorzej. Chodziłam po lekarzach przez kilkanaście
        lat, aż trafiłam wreszcie do kogoś kto mnie wysłuchał i znalazł
        przyczynę. Ale to już inna historia. Wolałabym chyba problem z
        kęgosłupem sad((
          • Gość: ania do czarnej IP: *.aster.pl 15.04.08, 18:08
            przepraszam, ze tak późno, ale nie zaglądałam jakiś czas tutaj. Jak
            mi zdiagnozowano? otóż po wysłuchaniu przez lekarkę moich
            dolegliwości, (podobnych do Twoich), całej mojej historii zrobiła
            mi USG tej okolicy czyli przedniej ściany pochwy. No i wyszła zmiana
            2,5 X 3,0 cm. Wycięto mi to, wynik hist.- pat był niejednoznaczny.
            Ale potem sie potwierdziło przy drugim badaniu. Niestety, tego sie
            nie wyleczy, znowu mi urosło sad Czeka mnie powtórka z rozrywki sadsad:
            (sad nie wiem czy sie zdecyduję, ale tak jak teraz to też sie żyć nie
            da. Ech......
    • myelos Re: Vulvodynia - notoryczny ból krocza 30.06.08, 21:47
      Takie bole krocza mogą wystąpić po uszkodzeniu tzw. końskiego ogona ( nerwy w
      kanale kręgowym).Można go uszkodzić np. podczas naklucia lędźwiowego, czy to w
      celach diagnostycznych czy przy znieczuleniu zewnątrzoponowym. Ale możliwe są
      też np. procesy zapalne w tym miejscu czy inne przyczyny, ktore doprowadzily do
      uszkodzenia. Dlatego zdecydowanie warto skonsultować się z neurologiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka