Dodaj do ulubionych

zwierzenie narkomanki

02.10.07, 21:42
nie chciałabym zostać skrytykowana za błędy mojej młodości, poniosłam
odpowiedzialność, wiem, że mam prawo być szczęśliwa.
przejdę do rzeczy, mając 15 lat zaczęłam palić marihuanę, 2 lata później byłam
już silnie uzależniona od amfetaminy i ekstazy, trwało to kolejne półtora
roku, mając 19 lat wylądowałam na odwyku, spędziłam tam prawie rok czasu,
początkowo było ciężko, uczyłam się wszystkiego na nowo, życia, poznawania
ludzi, zdobywania wiedzy i pozytywnych doświadczeń, z czasem było coraz
lepiej, teraz wiem że udało mi się choć byłam już prawie na dnie...skończyłam
studia na akademii ekonomicznej, mam świetną pracę, od roku kochającego męża,
mam 28 lat i oboje z mężem pragniemy z całego serca mieć dziecko, czy jest duża
możliwość, że przez moją przeszłość urodzi się z wadami ? czy mam szanse
urodzić zdrowe dziecko ? nie piszcie, że mam usłyszeć opinię lekarza, owszem
jest dla mnie ona bardzo ważna, ale porady i doświadczenie życiowe ludzi jest
dla mnie równie znaczące, proszę o odpowiedź osoby które są w stanie jej udzielić.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: zwierzenie narkomanki IP: *.aster.pl 02.10.07, 22:07
      Jeśli jestes czysta, a z tego co piszesz- to od paru lat smile))to masz
      szanse urodzić zdrowe dziecko jak każda kobieta która nie miała
      takiej przeszłości. I z całego serca Ci tego życzę. A nikt nie
      powinien Cie osądzać. Ludzie popełnieją w zyciu różne błędy, ważne
      że wyszłaś z tego. I wiesz jaką wartość ma życie. Powodzenia.
    • princessa24 Re: zwierzenie narkomanki 03.10.07, 01:30
      Wielu ,,stalych,,alkoholikow, narkomanow rodzi zdrowe dzieci. Wiec
      tutaj chyba szcsegolowe badania wykarza... spróbuj znalezc zaufanego
      lekarza,ktory przeprowadzi takie badanie. Np. jak wplynely barkotyki
      na Twoje organy, zrob badania genetyczne itp.

      Nikt nie bedzie Ciebie tutaj ocenial.ie my jestesmy od tego tylko Ty
      sama. Skoro wyszlas z tego, wybaczylas sama sobie swoje bledy i
      potrafisz z podniesiona glowa isc na przod to tylko zostaje zyczyc
      powodzeniasmile i oczywiscie zdrowego dzidziusiasmile Pozdrawiam serdecznie
      • lisia312 Re: zwierzenie narkomanki 03.10.07, 13:31
        masz takie same prawdopodobieństwo na urodzenie zdrowego dziecka jak każda nie
        uzależniona kobieta. Nie jestem byłą narkomanką, ale niepijącą alkoholiczką(nie
        piję 9 lat). Siedemnaście lat temu zaszłam w ciążę i piłam całą ciążę
        codziennie. Dziecko urodziło się zdrowe, co do dzisiaj uważam za największy cud
        w moim życiu. Będzie dobrze, nie martw się na zapas. Pozdrawiam cieplutko.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka