Gość: loyla
IP: *.chello.pl
16.10.07, 13:08
hej.
od jakichs dwoch miesiecy, tj odkad przeszlam na dietę owocowo-warzywna, mam
problem ze wzmozonymi gazami.
Nie jest to moze specjalnie przykra dolegliwosc, gdyz w codziennych sytuacjach
oczywiscie udaje mi się zachowywac kontrolę nad nimi.
problem pojawil sie, poniewaz w piatek wybieram sie do ginekologa - bedzie to
pierwsza wizyta od czasu zmiany diety = od czasu pojawienia sie tych
dolegliwosci. Boje sie ze w wyniku gmerania w okolicach okoloodbytowych,
przepraszam - mowiac kolokwialnie - puszczę lekarzowi baka w twarz

.
czy Przesadzam?
a jesli nie, to czy jest sens wprowadzac jakies modyfikacje w diecie trzy dni
przed wizyta? jesli tak to jakie?
a moze pojsc na czczo, nie jesc od czwartkowego popoludnia = z pustymi jelitami?
prosze o odpowiedzi, pozdrawiam.