Dodaj do ulubionych

czy jestem zabezpieczona?

21.07.03, 09:46
mam prośbę, chciałabym, abyście rozwiały moję wątpliwości.
Od 6 miesięcy biorę Milvane codziennie o 12:30 w dzień i zdarzyła mi się
następująca sytuacja. W sobotę wzięłam pigułkę jak zwykle, potem koło 22
kochałam się z moim chłopakiem, ale nie miał wytrysku (ostatnio mamy z tym
problem, ale to już nie na to forum). Potem rano koło 9 znów się kochaliśmy i
znów nie szczytował. A ja koło 10 dostałam smile rozwolnienia. Wiem, że ta
poprzednia tabletka z poprzedniego dnia sie wchłonęła, ale potem następną
wzięłam o 12 (bo bałam się, że jej zapomnę wziąć za pół godziny więc wzięłam
ją wcześniej) i potem tak koło 12:30 znów się załatwiłam. Jak myślicie czy
jestem zabezpieczona?
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: czy jestem zabezpieczona? 21.07.03, 15:48
      to zależy czy miałaś przewlekłe rozwolnienie, czy to było "normalne"
      wypróżnienie? przy długotrwałym rozwolnieniu istnieje ryzyko, że pigułka się
      nie wchłonie. zależy także która to część cyklu - jeżeli po 16 dniu, to ryzyko
      spada. przy braku wytrysku ryzyko spada bardziej, choć pewnie nie do końca.
      może po prostu zabezpieczajcie się dodatkowo do końca tego opakowaniam pigułek.
    • smutas4 Re: czy jestem zabezpieczona? 21.07.03, 16:15
      nie było to przewlekłe rozwolnienie, strasznie bolal mnie brzuch i w zasadzie
      wiecej niz tego rozwolnienia bylo gazow (przepraszam, ze tak szczegolowo). byl
      to 10 i 11 dzien cyklu. z zabezpieczeniem do konca cyklu - to wiadomo, ale co z
      tym stosunkiem w niedziele rano? czy ta pigulka, ktora wzielam o 12 sie
      wchlonela i dziala. mysle, ze nie mialam az takiego rozwolnienia i nie trawie
      tak szybko, aby w przeciagu pol godziny od zarzycia wydalic ja z organizmu. mam
      przynajmniej taka nadzieje. boje sie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka